MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Bezstresowe zwycięstwo KPR–u

Wiadomości: Superliga
Piątek, 26 kwietnia 2013, 21:29
Aktualizacja: Sobota, 27 kwietnia 2013, 21:48
Autor: Przemo
Fot. Tomasz Raczyński
W rewanżowym spotkaniu z KSS–em Kielce podopieczne Małgorzaty Jędrzejczak bez większych problemów rozprawiły się z rywalkami, dzięki czemu zagrają dwumecz o piąte miejsce na koniec rozgrywek. KPR zwyciężył 29:24.

Początek spotkania był wyrównany, jeleniogórzanki prowadziły grę, jednak w 12. minucie przegrywały 6:7. Jak się okazało było to jedyne prowadzenie przyjezdnych, które z każdą minutą coraz bardziej ustępowały żółto-niebieskim. Do przerwy KPR prowadził zasłużenie 18:12, ale mając w pamięci mecz w Kielcach należało zachować koncentrację do ostatnich minut.

Po zmianie stron miejscowe odskoczyły na 8 bramek, ale kielczanki nie poddawały się zmniejszając dystans do 4 goli. Na więcej nie było stać KSS-u, w ekipie z Jeleniej Góry bardzo dobre zawody rozegrała Galińska (8 trafień) oraz Załoga i Wiertelak. Między słupkami "swój dzień" miała Kozłowska, ostatecznie KPR pokonał drużynę z Kielc 29:24 i zagra o miejsce piąte na koniec rozgrywek. Rywala jeleniogórzanek poznamy w sobotę, kiedy to Pogoń Szczecin podejmie Olimpię Nowy Sącz (w pierwszym meczu było 26:22 dla Olimpii).

KPR Jelenia Góra - KSS Kielce 29:24 (18:12)

KPR: Kozłowska, Szałek - Galińska 8, Załoga 6, Wiertelak 5, Buklarewicz 3, A.Mączka 3, Fursewicz 3, Uzar 1, Żakowska.

KSS: Staś, Wawrzynkowska - Skrzyniarz 10, Syncerz 6, Paszowska 4, Grzesik 3, Woźniak 1, Nowak, Kot, Młynarczyk, Młynarska, Lalewicz

Ogłoszenia

Czytaj również

Inauguracja II ligi dla Kobierzyc

Karkonoski Mini Handball

Stop marginalizacji średnich miast

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~ 27-04-2013 10:35
no i fajnie
~+++ 27-04-2013 13:47
Więcej atrybutów po naszej stronie. KSS to bramkarka ( m.in. obrona 4 karnych) Syncerz i karne Skrzyniarz. KPR to Galińska,Wiertelak, Mączka atak, Załoga, Buklarewicz walka i rozsądek i budzenie się ze snu zimowego Fursewicz.
~kii 28-04-2013 12:02
Wcale nie było tak kolorowo... Największym atutem KPR była... słaba gra KKS... Cztery obronione karne wynikały z tego że były poprostu słabo rzucone. Idąc tropem powyższych komentarzy duży problem sprawił KPRowi rozmiar bramki rywalek bo nasze strasznie klepały w słupki i poprzeczkę. Reasumując... zwycięstwo cieszy, ale gra już mniej. W każdym razie w porównaniu do poprzedniego sezonu jest progres a to jest najważniejsze.
~+=+ 28-04-2013 21:03
Taka jest ekstraklasa. Są 4 zespoły które mogły sobie pozwoliś na wygrywanie spotkań u siebie i na wyjeździe. Dalej to nasz zespół, plus Szczecinianki , potm cztery-pięć nastpnych i Tczew. Taki jest koloryt ligi. Uratowani zostaliśmy pomocą dziewcząt z Gliwic i upadkiem AZS-u Wrocław. Przyszły dziewczyny i zaczęły się zgrywać ze sobą. Przy braku treningów indywidualnych, eksperymentowaniu trenerki z różnymi koncepcjami gry, forowaniem przypadkowych dziewcząt na początku rozgrywek dało obecny rezultat. Oby następne sezony nie wypadły gorzej. A każdy po swojemu oceni start KPR!!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Akt oskarżenia dla sprawców tragedii

Była gala z nagrodami

Będzie referendum w Jeleniej Górze?

Powalczyły z mistrzyniami

Wybory: Zwycięstwo PiS

Sonda

E-papierosy są lepsze od zwykłych?

Oddanych
głosów
691
Tak
14%
Nie
66%
Nie wiem
21%