MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Bezpieczeństwo pod znakiem zapytania

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 13 września 2006, 0:00
Autor: Angelika Grzywacz
Fot. Angelika Grzywacz
Coraz więcej dziur w chodnikach, drogach i na poboczach. Mieszkańcy podsumowują sposób ich zabezpieczania, który bywa często kuriozalny i nieskuteczny.

– Fakt, że zawsze znajdzie się jakiś sposób zabezpieczenia niebezpiecznych miejsc. Można mieć, co prawda, wątpliwości co do skuteczności działań zabezpieczających – mówią jeleniogórzanie z ulicy Kasprowicza.
Często zabezpieczeń dziur brakuje. Wówczas dzieci – biegnąc ulicą czy poboczem drogi – mogą wpaść do środka, a dorośli – potknąć się lub poobijać.

– Złodzieje kradną na potęgę żeliwne pokrywy studzienek kanalizacyjnych. A później ten czy tamten nogę złamał, bo wpadł w dziurę – uważa pan Janusz.

– W ostatnich dniach kolejne z kuriozalnych zabezpieczeń studzienki pojawiło się tuż obok mostu na ulicy Jana Pawła II, na przeciwko dworca PKS – opowiada mieszkanka, która tą ulica chodzi na zakupy do supermarketu.
– Kilka gałązek owiniętych taśmą, nie sprawia wrażenia stabilnej bariery – dodaje jej mąż, którego zaskoczył ten sposób zabezpieczania niebezpiecznych dziur.

Chyba że to nie miało być zabezpieczenie, ale oznakowanie miejsca.
Zważywszy na liczbę ulicznych pułapek, nie tylko dla pieszych, ale i samochodów, dobrym pomysłem byłoby umieszczenie poodkrywanych studzienek czy najbardziej niebezpiecznych dziur w chodnikach na szczegółowej mapce, umieszczonej gdzieś w centrum.

Przynajmniej mieszkańcy i turyści – zwłaszcza ci z dziećmi – wiedzieliby, które miejsca należy omijać.

Ogłoszenia

Czytaj również

Motocykliści dla Niepodległej

O krok od tragedii

Koperty życia już w Mysłakowicach

Komentarze (8) Dodaj komentarz

~:/ 13-09-2006 19:42
zalosne
~adi 13-09-2006 19:43
a straz miejska nie moze sprawdzac codziennie co sie skupuje na zlomowiskach? jak nie beda skupowacpewnych elementow to nie beda tego kradli.ale straz malepszy BIZNES na oku ..blokady.. tam to dopiero kasa leci.
~Nitro 13-09-2006 20:06
1.lepiej tak oznaczyć niż wogule 2.Takich złodziej powinno się oskarzać nie tylko o kradzierz ale też próbe zabójstwa czy cos takiego 3. Gdyby właściciele skupów złomu nie skupowałi tych studzienek to by ich złomiaże nie kradli i to onie yakze ponoszą odpowiedzialność za te kradzieże
~M_ek 13-09-2006 21:04
Chyba autor nie rozpoznał dokładnie tego zjawiska. To są dziury w budrzecie o którym tak dużo teraz się mówi :)
~fantom 13-09-2006 21:34
ludzie!!! do szkoły jakiejś się zapiszcie i pisania bez byków sie uczcie, bo zęby aż bolą jak się was czyta
~Wojtek 13-09-2006 22:48
A czy oni tam przypadkiem nieczają się na mieszkańców przebiegających przez jezdnię?
~przechdzień 13-09-2006 23:45
Gwizdy dla Telekomunikacji - na ul.Cieplickiej ( ok.nr 41 i 67 ) - krzywe, zapadające się betonowe pokrywy na studzienki, cud,ze jeszcze nikt nie złamał nogi..
~Vi_king 14-09-2006 8:04
Może by tak dokopać właścicielom złomowisk za paserstwo? Ukarać jednego (przykładnie), pójdzie fama, reszta spęka i dekle od studzienek zostaną na miejscach.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Studium na początek

O rozpadających się górach

Udany Piknik Strzelecki

Świętują Niepodległość

Wypadek przy baniakach  

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
789
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%