MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Bestie nie psy

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 14 kwietnia 2010, 9:45
Aktualizacja: Czwartek, 15 kwietnia 2010, 8:33
Autor: Angela
Fot. SM
Wczesnym rankiem dwa duże psy zaatakowały wracającego z pracy 28 – letniego jeleniogórzanina. Zwierzęta powaliły ofiarę na ziemię i ciągnęły kilka metrów. Gdyby nie szybka interwencja pracowników tartaku, mogło by dojść do tragedii. Poszkodowany trafił do szpitala.

28-latek wracał z nocnej zmiany z firmy Jelenia Plast. Kiedy po godzinie 6.00 rano przechodził koło tartaku przy ulicy Karola Miarki z ogrodzonego terenu graniczącego ze składem opału wyskoczyły dwa wielkie psy. Wydostały się przez dziurę w ogrodzeniu. Rzuciły się na swoją ofiarę i powaliły mężczyznę na ziemię, po czym szarpiąc za nogawkę i nogę ciągnęły go po podłożu. Na ratunek krzyczącemu mężczyźnie ruszyli pracownicy tartaku, którzy odgonili bestie.

– Tylko dzięki natychmiastowej reakcji pracowników tartaku nie doszło do tragedii. Gdyby w okolicy w tym czasie nikogo nie było, psy najprawdopodobniej rozszarpałyby mężczyznę – mówią strażnicy miejscy. Pracownicy odgonili psy, a brygadzista stolarni udzielił poszkodowanemu pierwszej pomocy opatrując ranę i wezwał na miejsce straż miejską, która odwiozła poszkodowanego do szpitala.

O godz. 7.40 strażnicy miejscy wrócili na miejsce zdarzenia by ustalić właściciela zwierząt, który dojechał na miejsce. Okazał się nim Zbigniew W., mieszkaniec Dziwiszowa, który tłumaczył, że nie wie, jak doszło do uszkodzenia ogrodzenia. Jeśli okaże się, że obrażenia poszkodowanego człowieka będą wymagały jego pobytu w szpitalu powyżej tygodnia, sprawa przeciwko właścicielowi trafi do prokuratury oraz sądu.

Czytaj również

Strażacy pomagali pogotowiu

Karty tak, kolory nie

Areszt za kradzież rozbójniczą

Komentarze (56) Dodaj komentarz

~Bodo 14-04-2010 10:28
Czy ktoś z Państwa wie, dlaczego w ciągu komunikacyjnym ulicy Karola Miarki w kierunku ulicy Wojewódzkiej (przy starej portierni Celwiskozy) zezwolono na funkcjonowanie tartaku??? Obiekt jest nocą zamykany, nie ma możliwościwości przejazdu. W dzień odbywa sie to trochę na dziko - prawdopodobnie za przyzwoleniem właściciela zakładu. Czy zna ktoś z Was sytuację?
~mona bis 14-04-2010 10:31
Psy są sprawcami drugorzędnymi. Zwierzęta zgodnie z przepisami zostały na noc do pilnowania zakładu za ogrodzeniem. Właściciel nie przewidział, że złodzieje zrobią \"za dnia dziurę\" w ogrodzeniu. Grzeczne pieski latały za ogrodzeniem dopóki nie pojawił się człowiek godny do zaatakowania. Nie raz widziałam te psy, ale krzykiem je odgoniłam. Firmy przy Karola Miarki mają gehennę ze \"złodziejowem\".
~Pasażer PKP 14-04-2010 10:59
Ciekawe co robił stróż w tym momencie? na pewno pijany był i spał jak zwykle, a złodzieje notorycznie okradają skład i robią dziury w płocie. Na dodatek od strony peronów, brak jakiegokolwiek ogrodzenia, strach tam na pociąg czekać. Kiedyś spacerowałem sobie po drugim peronie z dala od meneli, w oczekiwaniu na pociąg, to jeden pies leciał do mnie z bojowym nastawieniem, na szczęście na torach jest dużo kamieni którymi można się skutecznie obronić. Tak po za tym to powinni zrobić z tą okolicą porządek, bo strach tam przejść, pełno meneli, zwłaszcza na dworcu jak i przy sklepie okolicznym. Redakcja powinna się tam wybrać i zrobić artykuł jak dewastowana jest ta okolica przez meneli, tam jest dosłownie jakiś zwierzyniec.
~jeżdzący 14-04-2010 11:09
dwa dni temu te same psy ugryzły w noge mojego klege wracalismy rowerami z drugiej zmiany biegaly luzem a ten kto je wypuscil stal i sie patrzył .
*piipi* 14-04-2010 11:16
..psy * tego nie lubią,gdy *obcy kręci się .. po ich terenie !
~Jakie to szczęście! 14-04-2010 12:20
Dobrze, że pokrzywdzony nie wyrządził pieskom krzywdy, bo znając nasze pokrętne prawo Towarzystwo Ochrony Zwierząt mogłoby podać pokrzywdzonego do sądu. I pewnie przegrałby pokrzywdzony a pieski zdrowe, szczęśliwe i najedzone biegałyby po ulicach konsumując kolejnych przechodniów.
~nickt 14-04-2010 13:09
do ~Pasażer PKP "na szczęście na torach jest dużo kamieni którymi można się skutecznie obronić" -przyznaje się Pan, do rzucania kamieniami w psy. a w takim razie kłania się ustawa o ochronie zwierząt. przekracza Pan tym samym obronę konieczną, ponieważ nie wolno płoszyć psów, a tym bardziej rzucać w nie kamieniami dopóki nie wyrządzą Panu szkody (czyt.pogryzą). takie mamy prawo :(
~do piipi 14-04-2010 13:12
ciebei to nawet nie rusza bo nie zdążą zabije je twój pustostan w glowie i inteligencja
~Pasażer PKP 14-04-2010 13:16
Łe... to nie ten skład, ale moja historia i tak prawdziwa!!!
~Pasażer PKP 14-04-2010 13:20
@nickt- Gdybym miał klamkę, rozpłatałbym mu czaszkę bez mrugnięcia okiem. :-)))
~ 14-04-2010 13:55
Dlaczego nie wszyscy w dzień mogą tamtendy przejechć ,zależy od chumoru pracowników,to jest powalone jak zresztą wszystko w tej Jeleniej Górze.
~leniwy Belfer 14-04-2010 14:01
i znów czynnik ludzki.Winny oczywiście właściciel psów!!!
~nickt 14-04-2010 14:39
~Pasażer PKP: dlatego nie ma swobodnego dostępu do broni, bo Towarzystwo Opieki Nad Psami smaruje :)))
~s. 14-04-2010 15:01
Hycel reaktywacja !!!
~JACK 14-04-2010 15:08
Piszecie tutaj o obronie koniecznej > czyli atakowany zębami chyba powinien również bronić się zębami, bo jak rzuca w psy kamieniami to jest przekroczenie granic obrony, a tak to obrona jest współmierna do zagrożenia !!!hi,hi,hi.......
~nickt 14-04-2010 15:15
~Pasażer PKP: dlatego nie ma swobodnego dostępu do broni, bo Towarzystwo Opieki Nad Psami smaruje :)))
~nickt 14-04-2010 15:25
JACK: prawo zezwala na rzucanie w psa kamieniami, ale wyłącznie w ściśle określonym przypadku: po pierwsze może to nastąpić wyłącznie w odpowiedzi na atak psa - czyli dopiero wtedy, gdy pies nas już ugryzie, a po drugie: kamienie należy dobierać w ten sposób, aby nie były ostrzejsze od zębów atakującego psa - co dyskwalifikuje kamienie z torowiska, najbardziej zalecanymi są w tym wypadku otoczaki z rzeki.
do piipy 14-04-2010 16:05
Oświeć nas proszę, co oznacza dwukropek przed twoją wypowiedzią. Mniemam, że jest to dokończenie wcześniejszej myśli, ale nie mogę jej odnaleźć. Gwiazdki przed wyrazami "tego" i "obcy", to zapewne jakiś szyfr. Możesz wyjaśnić jaki miałaś cel w ich umieszczeniu ? A dwukropek pomiędzy "się" i "po"? Odnoszę wrażenie, że twój analfabetyzm rozkwita, a Ty nic nie robisz, żeby z tym walczyć. Smutne :/
~ 14-04-2010 16:54
Człowiek w naszym kraju=0.Prawo broni psa ,drzew ,trawy, przestępców.Zwykły czlowiek ma tylko mysleć czy psiej bestii cos zaszkodzi ,czy przestepca bez stresu nas skrzywdzi a potem czy ma wygodne więzienie a w nim lekarza psychologa dentystę prasę itpPrasa ,różne towarzystwa dwoją się by wyegzekwować wszystko co mozna dla nich a skrzywdzony sam niech sobie radzi.W moim bloku całą zimę dokarmiano psy koty ptaki ale gdy chodziła kobieta z dzieckiem po prośbie to nic nie dostała.Milośniczki (pseudo) zwierzat nie patrza że terroryzuja lokatorów IM się chce na klatkach (nie w domu swoim) pod cudzymi drzwiami trzymać zwierzęta które śmierdzą roznoszą brudy to tak ma być Czy to jest cel tych towarzystw? Myślę że właśnie oni powinny uczyć jak pomagać.ale nie kosztem ludzi .
*piipi* 14-04-2010 17:57
..do - [~Autora postu z godz.16:05 ..] ~Hi, .. *@* , ..chcesz otrzymac ode mnie banana ! * jasno ? ..czy jeszcze dodac *********?
~spawacz 14-04-2010 18:16
Pieski te powinny zjeść Pan Jurka M. i Franka K. z pobliskiego FAMu, pracownicy byli by bardzo wdzięczni
ktosiek 14-04-2010 18:34
Biedne Piipi, nie miał kto "TO COŚ" wysłać do szkoły i efektem czego jest nieumiejętne korzystanie ze znaków interpunkcyjnych :( Może tak wszyscy zacznijmy pisać jak P0k3m0nY a P11P1 będzie G(ł)ównym P0k3M0n3M ;)
ktosiek 14-04-2010 18:43
hmm, jedynie co mogę powiedzieć to że "Moderatorzy" jelonki łamią swój własny regulamin nie reagując na wpisy Piipi. Bo choć może nie są obraźliwe to posiadają rażące błędy ortograficzne :) Chyba że Jelonka uznaje zasadę że to co jednych obejmuje do drugich się nie tyczy :) Wycinek z regulaminu: "... nawołują do łamania prawa oraz zawierają rażące błędy ortograficzne, nie będą akceptowane." Pozdrawiam :)
~Przyjaciel 14-04-2010 19:05
Jestem przyjacielem psów i wiem że gdy ich się nie zaczepia to one przejdą obojętne.Zwierze ma instynkt zapamiętywania i nie trzeba psów drażnić dziś,wystarczy kilka tygodni wcześniej, one to zapamiętają i jak to mówiąc :ODGRYZĄ SIĘ : i to dość boleśnie.Ale jest faktem że te psy często biegają po ulicy nie będąc za ogrodzeniem,i idący tam ludzie są zagrożeni z ich strony, takie psy trzeba wciąż mieć w zasięgu wzroku bo mogą w każdej chwili wyjść za ogrodzenie.
~gosc niedzielny 14-04-2010 19:10
~Bodo o ile pamięć mnie nie myli, teren obecnego tartaku został sprzedany prywatnej firmie w całości, wraz z fragmentem łącznika K.Miarki z Wojewódzką. Ponoć tak była wyznaczona działka ... nie wiem jednak dokładnie, kto taką działkę sprzedał czy miasto, czy fundacja Celwiskoza.
~adiser 14-04-2010 19:15
to jest groza w małych miejscowościach i dużych ale w Kowarach to już ludzkie granice przekracza kundel za kundlem nie ma właścicieli ale uderz kijem psa to właściciel i w gaciach wyleci dupy nie ruszą zeby na smyczy zajść tylko tak puszczą Kowary by dużo zarobiły na patrolowaniu ulic i ładowaniu mandatów za nie trzymanie na smyczach tylko luzem łaża psy wstyd dla tak bezmyślnych właścicieli mnie też pieś poszarpała w właścicielka stała i tylko powiedziała on jest szczepiony w dupie mam jej szczepiony a mój ból a gdzie smycz pytam a ona bo on mi ucieka co to za właścićiel pies rozumu nie ma a ona tak kary kary finansowe i już
~wie39 14-04-2010 19:17
~ 14-04-2010 19:37
To nie pierwszy raz te psy atakują ludzi.Nigdy nie można było znaleźć właściciela.Teraz powinien zapłacić odszkodowanie plus grzywnę .Pajac jeden.Ludzie nie mogą spokojnie przejść do pracy z obawy o życie i zdrowie.
do piipy 14-04-2010 19:42
Nie zrozumiałem twojej wypowiedzi w ogóle. Dlaczego nie chcesz odpowiedzieć wprost na pytania jakie Ci zadaję, tylko wypisujesz farmazony o jakichś bananach ? Nie potrafisz wyjaśnić swojego zachowania, swojej pisowni i toku (przepraszam za metaforę) rozumowania, tylko odpisujesz nie na temat.
teessi 14-04-2010 19:46
Powinny być uśpione, bo zagrażają życiu i zdrowiu ludzkiemu. Niestety, kiedyś może być tak, że nie będzie nikogo w pobliżu i ktoś umrze przez te psy, bo one go zagryzą. Są zbyt agresywne. Nawet do pilnowania dobytku.
aristo 14-04-2010 19:50
Dzięki autorce tekstu za odkrywcze spostrzeżenie, że bestie nie są psami. Wina w takich przypadkach zawsze w pierwszym rzędzie należy do człowieka. Od chwili nauki i wzbudzania agresji w szczenięciu, poprzez brak dozoru, zwłaszcza kiedy wiadomo że są, lub mogą być agresywne.
~janekja\ 14-04-2010 20:19
dzięki psom na celwiskozie nic nie ginie- nie wierzę żeby bez powodu zaatakowały (choć to tylko zwierzęta i ich reakcji nie da się przewidzieć). dziura w siatce NIE wygląda na wygryzioną przez psy... a może właśnie komuś chodzi o to aby tych psów tam nie było i aby je uspać... lepiej być obiektywnym- tym bardziej wiedząc jak dużo złodziei tam krąży, nawet żeby ukraść głupią deskę z tartaku... Jest tam dużo psów i teraz pewnie wszystkie sytuacje będą spadać na te "BESTie", DZIWNE ŻE NIE MA ARTYKUŁU POŚWIĘCONEGO ZŁODZIEJOM Z CELWISKOZY!!!
~Dariusz G. 14-04-2010 20:24
O godzinie 5:30 zostałem zaatakowany przez w/w psy jednakże miałem widocznie szczęście bo udało mi się je odgonić. Poinformowałem Policje o grasujących bestiach ale widocznie mój telefon był bezcelowy skoro kilkanaście minut później doszło do pogryzienia. I teraz nasuwa się pytanie, czy Policja nie ma interesu w takich zgłoszeniach ?? może lepiej sprawdzać trzeźwość kierowców bo z tego jest kasa..... Rozmawiając z kolegami z pracy dowiedziałem się że owe psy grasują już od kilku miesięcy. Reasumując jak to w Polsce bywa musi dojść do tragedii żeby ktoś ruszył dupę i zrobił co do niego należy.
~~~ 14-04-2010 21:38
Tartak lezy na prywatnym terenie i jego właściele tylko z uprzejmości, a nie z obowiązku w ciągu dnia udostępniaja przejazd !!!
rymcycymcy 14-04-2010 21:39
Koleżanko ...18:43 | ktosiek | gdyby za Twoją namową moderatorzy Jelonki konsekwentnie wycinali nadużywających znaków interpunkcyjnych, Twój wpis wyleciałby jako jeden z pierwszych ! :) ...mój też - nota bene ;)
~Rep 14-04-2010 21:39
Ludzie to nie chodzi o tartak na końcu ul K. Miarki tylko o ten na przeciwko Jelenia Plast, obok warsztatu samochodowego, skąd psy uciekły. Z tego co wiem to te psy już kiedyś ugryzły kogoś.
rymcycymcy 14-04-2010 21:41
Koleżanko ...19:42 | do piipy | nazywasz się niepoprawnie, masz uszkodzoną jedną literkę ...i pewnie dlatego Piipi nie nawiąże z Tobą konstruktywnego dialogu :)
*piipi* 14-04-2010 21:57
..do - [~Autora postu z godz.19:42 ..] ~OCH ! .. to takie proste ! ~PODPOWIEDZ: przeczytaj post __Rymcycymcy ! ~PA.*piipi
~A.P 15-04-2010 7:47
Kiedys było powiedzenie traktują cie jak psa .
~budzior 15-04-2010 10:41
to juz jest nie po raz pierwszy. Ja dzien wczesniej uratowalem chlopaka przed tymi psami bo tez sie rzuciły. Te psy sa tak silne ze same rozwalaja ogrodzenie.
~J25 15-04-2010 12:34
A moje zdanie jest takie. Powinno być jak w Niemczech. Policja lub straz miejska mają prawo zastrzeli bezpańskiego psa. Jest 21 wiek i każdy chcesię czuć bezpiecznie. Do tych co pewnie będą pisać do mojego komentarza. Daj sobie spokój z klikaniem i jeśli jesteś takim wielkim obrońcom zwierzat to czemu nie nbierzesz ich do domu i nie opiekujesz się nimi...?
~juppi 15-04-2010 13:33
tego ogrodzenia nie rozwaliły psy, no nie żartujcie, przyjrzyjcie się zdjęciom.
misiekjg(konto usuniete) 15-04-2010 14:06
Warto jest zainwestować te 45,00 złotych w porządny gaz obronny w żelu. Tego stężenia substancji pieprzowej nie jest w stanie wytrzymać żaden pies, co stwierdziłem już osobiście (oczywiście z przymusu).
*nickt* 15-04-2010 17:18
misiekjga - jestem odmiennego zdania , gazy i to rózne sprawdzałem kilkukrotnie. 3 razy nie zadziałały wcale
do piipy 15-04-2010 21:05
do rymcycymcy. Bardzo możliwe, ze masz rację :). Mniemałem błędnie, iż domyśli się, że to o nią chodzi. Piipi kojarzy mi się z czymś przyjemnym z dzieciństwa. Piipi z naszych bajek była bohaterką, mądrą, imponującą innym dziewczyną. Natomiast nasza ANALFABETKA kojarzy mi się właśnie z pipą, a nie bohaterką z dzieciństwa.
*piipi* 16-04-2010 11:24
..do - [~Autora postu z godz.21:05 ..] ... ~Dzień Dobry ! .. to tylko *ja z malutkim pouczeniem ! ~Mój nickname "piipi" ma dwie literki "ii" w środku,a to jest juz dowodem o istnieniu "innej" *Piipi ! ~Hi, ..nie jestem "właśćicielką" łaciatego konika,a Astrid Lindgren *nie jest moją "mamuśią" !
*piipi* 16-04-2010 11:27
~C.d ..*POUCZENIE: - Astrid Lindgren jest autorką ksiązki "Pippi Langstrumpf" ~PA.*piipi
do piipy 16-04-2010 12:06
Nie do końca zrozumiałaś moje przesłanie. Nie piszemy tu o poprawnej pisowni bohaterki książki czy filmu, ale o skojarzeniach z tym związanych. A odpowiesz mi rzeczowo na pytanie, dlaczego i w jakim celu używasz wszystkich niepotrzebnych w tekstach znaczków? Nie zauważasz, że to bardzo paskudzi pisownię i zakrawa na analfabetyzm? Wielu z tu wypowiadających się, nie potrafi prawidłowo posługiwać się interpunkcją, ale dużo ładnie wygląda tekst bez interpunkcji, niż z zamiennikami. Jeśli nie wiesz jak formułować proste zdania używając zwyczajne znaki interpunkcyjne, to chętnie Ci w tym pomogę.
*piipi* 16-04-2010 16:40
..do - [~Autora postu z godz.12:06 ..] .. chętnie pomogę Tobie i zostanę Twoją uczenicą! ..ALE pamiętaj ! ..moją "zmianą" moge dac innym uzytkownikom tego forum .. *smutek !
*piipi* 16-04-2010 16:43
~C.d ..bo NAJwazniejsze to ..*DAC ludziom radość ! ..słabą pisownią lub zniknięciem z *tego forum ! ..~Co wybierasz ?
*piipi* 16-04-2010 16:48
~C.d ..bo NAJwazniejsze to ..*DAC ludziom radość ! ..słabą pisownią lub zniknięciem z *tego forum ! ..~Co wybierasz ?
*piipi* 16-04-2010 16:51
..wiesz ? .. czytam obecnie ciekawą książkę i może słowa autora "przemówią" do Ciebie ! .." Błogosławieni ci,co pojawiają się wokół naszych ognisk tak niespodziewanie i mówią swoim milczeniem" ~Fajnie,ze jesteś !
*piipi* 16-04-2010 16:52
..wiesz ? .. czytam obecnie ciekawą książkę i może słowa autora "przemówią" do Ciebie ! .." Błogosławieni ci,co pojawiają się wokół naszych ognisk tak niespodziewanie i mówią swoim milczeniem" ~Fajnie,ze jesteś !
do piipy 16-04-2010 23:22
Są do wyboru tylko dwie możliwości ? Szkoda, bo miałem nadzieję, że przestaniesz się wygłupiać i zaczniesz pisać poprawnie. No ale jeśli miałbym wybierać pomiędzy tak słabą pisownią a zniknięciem całkowitym, to wolę, żebyś w ogóle się nie udzielała. A tak z drugiej strony, to fajnie ze jesteś. Nie życzę Ci przecież źle. Chcę tylko, żebyś poprawiła swoją pisownię. Wiesz dobrze, że nie ja jeden zwracam Ci na to uwagę.
*piipi* 16-04-2010 23:53
..to jeszcze *ja do Ciebie .. tak cichutko,abym moją obecnośćią nie zgaśiła gwiazdki mrugającej na Niebie ! ~Wiesz, ..w *tej ksiązce równiez przeczytałam i tym chciałabym się z Tobą podzielic: .."jeden się myli,drugiemu się udaje - niech cię te róznice nie trapią.Naprawdę żyzne jest bowiem wielkie współdziałanie:jedno stające się dzięki drugiemu.Ruch nieudany służy temu,który jest bezbłędny.A udany - pokazuje cel, do którego oba wspólnie dążyły" .. "nie potępiaj błędów" ..bo z nich na pewno nie wyrośnie chwast !
*piipi* 16-04-2010 23:54
..to jeszcze *ja do Ciebie .. tak cichutko,abym moją obecnośćią nie zgaśiła gwiazdki mrugającej na Niebie ! ~Wiesz, ..w *tej ksiązce równiez przeczytałam i tym chciałabym się z Tobą podzielic: .."jeden się myli,drugiemu się udaje - niech cię te róznice nie trapią.Naprawdę żyzne jest bowiem wielkie współdziałanie:jedno stające się dzięki drugiemu.Ruch nieudany służy temu,który jest bezbłędny.A udany - pokazuje cel, do którego oba wspólnie dążyły" .. "nie potępiaj błędów" ..bo z nich na pewno nie wyrośnie chwast !

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Prezesi spółek miejskich o cenach energii

Kolizja hondy z ciężarówką na „trójce”

Alarm na Pocztowej

Brakuje rodzin zastępczych

Inspektor złamał prawo?

Sonda

Czy wszyscy młodzi do 26. roku życia powinni być zwolnieni z podatku PIT?

Oddanych
głosów
1027
Tak
38%
Nie
54%
Nie mam zdania
8%