MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Będą podwyżki dla pracowników szpitala

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 10 stycznia 2008, 7:19
Aktualizacja: 21:50
Autor: ROB
Fot. Archiwum
Od 146 do 300 złotych miesięcznie więcej będą zarabiać pracownicy jeleniogórskiego szpitala. To propozycja dyrekcji. – To za mało – mówią pracownicy.

– Od stycznia wszystko podrożało, śmieci, czynsz w mieszkaniach, niedługo podrożeje woda – wymieniają pielęgniarki oddziału neurologii. – Dlatego praktycznie nie odczujemy tej podwyżki, wszystko pójdzie na opłaty. A już dzisiaj mamy ciężko. Ledwo starcza od pierwszego do pierwszego.

Propozycja dyrekcji zakłada wzrost płacy zasadniczej o prawie 15 procent i będzie dotyczyła wszystkich pracowników, od lekarzy, pielkęgniarek, po pracowników administracji, kierowców czy konserwatorów.
– Realizuję porozumienie zawarte z załogą jeszcze w październiku – mówi Maciej Biardzki, dyrektor szpitala. – Umówiliśmy się, że pracownicy dostaną podwyżki od nowego roku, gdy będziemy mieli lepszy kontrakt. I słowa dotrzymuję.

Kontrakt wzrósł o 18 procent, w porównaniu z pierwszym kwartałem ubiegłego roku. Szpital podpisał umowę z NFZ–em na razie tylko na 4 miesiące 2008 roku. To dlatego, że zgodnie z zapowiedziami rządu, później ma się zmienić sposób finansowania służby zdrowia.

Spotkanie przedstawicieli pięciu związków zawodowych działających w szpitalu zaplanowano na piątek. Wtedy też zapadnie decyzja, czy załoga przyjmie propozycję dyrekcji, czy też rozpocznie ponownie protest, który zawieszono po październikowych negocjacjach.

Ogłoszenia

Czytaj również

Wspólne posiedzenie finansów i oświaty

Koło ratunkowe dla Flory?

Podniebne wspomnienia Józefa Puszczyńskiego

Komentarze (19) Dodaj komentarz

~Greg 10-01-2008 8:21
jak w poprzednim artykule - zadna podwyzka pielegniarkom sie nie nalezy. bo niby za co? za to instrumentalne podejscie do pacjenta?
~obserwer 10-01-2008 8:28
oj, to chyba czerkasow się rozmyśli i zostanie...
~ShreK 10-01-2008 9:03
Jak sie wezma do roboty to wtedy dac im podwyzki... za nic nie robienie (niestety doczyczy wiekszosci pielegniarek) biora kase i wiecznie malo. Rodzina przyjdzie to pacjenta nakarmi, umyje, przewinie itd... a co robia pielegniarki ? "Pierdza w stolki" ot co !
~ahoj 10-01-2008 9:26
Pani Pielęgniarko, woda, czynsz i śmieci to nie dyrektor Biardzki to Marek Obrębalski zafundował Pani te podwyżki i do niego musi Pani udać się z pretensjami... Jeszcze raz, te podwyżki to Marek Obrębalski!
~qwert12 10-01-2008 9:29
albo biora albo do irlandi tam sie naucza pracowac a zreszta placa jest za prace a nie za siedzenie w dyzurce lub gabinecie lekarskim
~wkurzony 10-01-2008 10:10
Dokladnie,popieram c cie qwert12,tam beda musialy wiecej pracowac i byc sympatyczne,mile dla pacjentow,do tego duzo ludzi, chcail nie chcial da im odczuc,ze sa obcokrajowcami.Tak samo powinni zrobic lekarze,niech zobacza,co to jest prawdziwa praca,bez kaprysow,prywatnych gabinetow na boku gdzie mozna dorobic,dyscyplina i ile kosztuje utrzymanie za granica,bo o tym jakos niewiele sie pisze,a zycie jest duzo drozsze.Wtedy mozemy porozmawiac,a prawde mowiac,to zabrac im prawo do wykonywania zawodu,za zlamanie przysiegi!!!!niech jada tam i nie wracaja a do Polski. Oni sa do zastapienia,powinno sie sciagac dobrych lekarzy i pielegniarki ze wschodu,ludzi z powolaniem do zawodu i dla pacjenta a nie dla swoich prywatnych interesow,przy czym ciagle im malo,TAK TO KAZDY BY CHCIAL,bo przygotowanie do kazdego zawodu wymaga poswiecenia,kosztow na nauke i ciaglego doksztalcania.Moze wszyscy wzorem lekarzy zaczniemy protestowac,solidarnie nie bedziemy chodzic do pracy,albo nie bedziemy nic w niej robic,dopoki nie dostaniemy godnej podwyzki,nie jestesmy gorszymi ludzmi,tez nam sie nalezy!!!!!!! Wtedy to i lekarze odczuja,ile warta jest praca innych ludzi,bo sami wszystkiego nie potrafia niestety...
~jaanekk 10-01-2008 10:13
ja nawet tyle podwyżki nie dostanę, a też muszę więcej za wodę, czynsz i śmieci płacić; ale marudy; na podwyżkę zasługuje tylko garstka uczciwych pielęgniarek
~_rymcycymcy____ 10-01-2008 10:38
Dwie, trzy stówy to nie pieniądz. Szpital nie zbiednieje, a pielęgniarki będą lepiej pracować. Bardzo dobra inicjatywa.
~obiektywny 10-01-2008 10:44
I znowu wychodzi polska zawiść. Jak ktoś się stara żeby mieć lepiej, bo mu się to należy, ponieważ jesteśmy 100 lat za europą pod względem zarobków. Jak wam też mało to walczcie o swoje, a nie siedzicie przez komputerami i narzekacie !!!!!!!!!! Popieram personel szpitala w 100% !!! A wy wszyscy narzekacze zazdrośćcie dalej, że ktoś się potrafi upomnieć o swoje, bo wy w tesco pewnie nie macie nic do gadania - 600zł. i sio do domu, bo jak podskoczysz to na twoje miejsce jest 100 innych :P taka prawda !!!
~j 10-01-2008 11:21
Pielęgniarki robią bardzo dużo, a czasami, a wręcz cały czas można powiedzieć robią to, co nienależy do ich obowiązków, tak naprawdę. A że ktoś z was przyjdzie do szpitala i akurat trafi na moment kiedy pielęgniarka podczas 12 godzinnego dyżuru, zrobiła sobie 15 minut przerwy na kawe, to już jest przesada, żeby od razu je oczerniać i pisać, że nic w ogóle nie robią. Co może podczas wizyty rodziny ma pacjentowi podmywać dupę przy Was?? Zastanówcie się co piszecie!! Brak słów na Waszą ignorancję....
ebee 10-01-2008 12:20
Moim zdaniem na godziwe pobory trzeba sobie zasłużyć. Środowisko lekarzy i pioelęgniarek w Jeleniej górze to zbiorowisko buty bogactwa i bezduszności. Najlepszym przykładem jest oddział ratunkowy w Jeleniogórskim Szpitalu. Tzrzy, cztery godziny czekania na pomoc , to standard. Nic do picia oczywiście za odpłatnością, zaduch, opryskiliwa pielęgniarka w recepcji. W przychodni cieplickiej , to samo . Próba rejestracji przez telefon- brak miejsc na dzień dzisiejszy. Po przyjeździe na miejsce okazuje się ,że w trzech gabinetach siedzi trójka lekarzy , poczekalnia jest pusta.,a pielęgniarki w recepcji piją kawę i odburkują na każde pytanie! I dlaczego taka gupa ludzi , która rozminęła się z powołaniem ma tyle zarabiać. Proszę popatrzeń na te piękne domy, drogie samochody. Czy toświadczy o biedzie. Czy to sprawiedliwe, że lekarz za 8 godzin pracy zgarnie 10 tysięcy złotych, a szary kowalski na dwóch etatach w porywach 2000. Czy nielekarze , to podludzie ? Choć są wyjątki. Przypadkowo udzielono mi porady w Podgórzynie. Ośrodek Zdrowia wygląda nieciekawie, ale o pacjenta się tam dba. Dlatego uwżam, że każdemu po równo , to nieporozumienie. Wszyscy na tym stracimy- oprócz lekarzy ! Pozdrawiam: EBEE
~wkurzony 10-01-2008 12:59
Szanowna redakcjo,dlaczego moj komentarz sie nie ukazal???? Czyzby byl za prawdziwy..?
~jeleniogórzanka 10-01-2008 17:19
– Od stycznia wszystko podrożało, śmieci, czynsz w mieszkaniach, niedługo podrożeje woda – wymieniają pielęgniarki oddziału neurologii. i tu nasuwa się myśl moja czy to tylko pielegniarkom i lekarzom wzrósł nagle koszt zycia ????????? w Polsce od lat jest tak że wszystko drozeje tylko wypłaty coś nie bardzo ... jak sie takiej jednej z druga nie podoba to ja proponuje za granice wyjechac tam poszukiwane ale teraz nawet pielegniarka sie za 1000 euro nie chce pokwapic przy opiece nad osoba starsza- do tej musi miec szacunek do pacjenta w szpitalu nie ma mam dosc wiecznie naburmuszonych i nie zadowolonych pielegniarek wykonywujacych swe obowiazki z grymasem na twarzy i łaska dla pacjenta mogłabym sie jeszcze tu rozpisac ale poprostu szkoda mi słow
~student 10-01-2008 17:48
1. W przysiędze hipokratesa jest mowa o szacunku. O szacunku lekarza do drugiego lekarza i lekarza mistrza. W kwestii pacjenta lekarz zobowiązany na mocy przysięgi jest do czterech rzeczy: pomóc w obrębie swoich kompetencji, nie zaszkodzić, nie proponować śmierci i nie zdradzić tajemnicy. 2. Kwestia szacunku do pacjenta (i odwrotnie) regulowana jest przez zasady, które obowiązują powszechnie w każdym innym fachu (nie ma o tym wzmianki w przysięge hipokratesa). Jeżeli lekarz chce mieć pacjentów=klientów prywatnie musi być miły - chyba, że jest dobry w tym co robi. 3. Jeżeli lekarz pracuje w szpitalu za pieniądze podatników, musi traktować drugiego człowieka z taką godnością i wychowaniem jakim kieruje się każdy "pracownik" starający się o klienta. 4. Cytat z przysięgi "pomyślność w życiu i pełnieniu tej sztuki, ciesząc się uznaniem ludzi po wszystkie czasy" jest kultywowany od starożytności do dzisiaj, więc nie powinno to nikogo bulewersować. 5. Lekarz nie różni się niczym od piekarza, mechanika czy prawnika w kwestii przedsiębiorczości. Żyjemy w kraju wolnego rynku, każdy może sprzedawać swoje usługi jeżeli znajdzie się ktoś chętny do ich kupna. Gdyby nie prywatna inicjatywa lekarzy system publicznej służby zdrowia byłby całkowicie nieskuteczny. Winą za źle działającą służbę zdrowia nie można obarczać lekarzy, tylko administrację i rząd. 6. Kwestia, która mnie głęboko bulwersuje to socjalistyczno-stalinowski wciąż obecny sposó postrzegania zawodu lekarza. Lekarz to nie poświęcenie, to nie czyn społeczny, czy wolontariat, tylko taka sama praca jak każda inna, choć w istocie z podniesioną dozą odpowiedzialności. 7. Konkurencja na studiach medycznych jest wyjątkowo silna. Rośnie nowa jakość polskich lekarzy, gdyż studenci od 88 roku nie są już przyjmowani z miejsc partyjnych. Obowiązuje ścisła selekcja zarówno przed jak i w trakcie studiów. 8. W Polsce część środowiska lekarzy rzeczywiście w sposób rażący dystansuje nierzadko o rząd i więcej pod względem zarobków całą resztę społeczeństwa. Na równi stoją jedynie prawnicy, elita finansjery, a wyżej mogą być już tylko prywatni inwestorzy i przedsiębiorcy. Nie jest to jednak rzeczą dziwną. W Stanach Zjednoczonych średni dochód roczny obywatela wynosi około 50 000$, podczas gdy dochód kardiochirurga wynosi 850 000$. Pensje specjalistów w Anglii, którzy nie muszą dorabiać prywatnie wynoszą minimum od 100 000 funtów rocznie. 9. Studia medyczne są bezpłatne dla tych, którzy się na nie dostają. Studenci studiujący na płatnych studiach płacą po 25 tys złotych rocznie. W ciągu sześciu lat jest to 150 tys zł bez kosztów podręczników, utrzymania itd. 10. Odrazu zaznacze, że nie mam zamiaru wyjeżdżać za granicę - w Polsce mi dobrze. Bulwersują mnie jednak komentarze niektórych, którzy biorąc za argument "cene utrzymania studenta na akademii" apelują o ustanowienie prawa, które zabraniałoby wyjazdu przez określony czas za granicę. "Że niby za nasze pieniądze oni się kształcą i wyjeżdżają?!" Za jakie "nasze"? Moja rodzina zarabiając i płacąc właśnie PODATKI opłaciła mi te studia z nawiązką. Dostać się na studia medyczne jest wyjątkowo trudno. Znacznie trudniej niż na prawo, informatykę, kierunki finansowe nawet na prestiżowych uczelniach typu SGH itd. Studia medyczne charakteryzują się dużym nakładem pracy zarówno przed, podczas jak i po ich skońćzeniu. Do tego poziom kształcenia na akademiach medycznych w Polsce jest na bardzo wysokim poziomie merytorycznym. Na polskich uczelniach studiują studenci z zagranicy: z niemiec, szwecji, usa, afryki i azji. Podkreślają oni, że w ciągu pierwszych trzech miesięcy na akademii medycznej zmuszeni są do opanowania większej partii materiału niż przez całą dotychczasową edukację. Zdecydowałem się na nie, nie tylko dlatego, że mam chęć pomagać ludziom, ale dlatego, że widze w tym pewną przyszłość i dostatek. Jeżeli stać mnie intelektualnie i jestem dość pracowity to się na to decyduje, patrząć przyszłościowo również biorąc pod uwagę aspekt finansowy. 80% studentów medycyny deklaruje chęć pracy za granicą. Ja wolę zostać w kraju. Pracować przez okres robienia specjalizacji za psie pieniądze (choć to się może lekko poprawi), a następnie czynnie pracować w szpitalu, w którym również nie dostanę wielkich pieniędzy. Praca w szpitalu da mi jednak cenne doświadczenie, pozycje i renomę, która zapewnić może "wzięcie" w prywatnym gabinecie, klinice czy przychodni. W jeden dzień często można zarobić więcej niż przez miesiąc w szpitalu, ale bez tego szpitala byłoby to często nieosiągalne. Ludzie, szanujmy się naprawdę, bo jedyne co mnie odstrasza od studiowania, czy praktykowania medycyny w Polsce, to nie niskie zarobki, ale to co przychodzi mi nieustannie czytać i słuchać z ust Polaków.
~student 10-01-2008 18:04
Aha no i może budzić to kontrowersje, ale proszę odgraniczyć pracę pielęgniarki i lekarza. Praca pielęgniarki to praca fizyczna, praca lekarza to praca umysłowa. Różnica przynajmniej rzędu pensji szpitalnej powinna występować między lekarzem, a pielęgniarką. Jeżeli pielęgniarka będzie godnie zarabiać i będzie z tego zadowolona, a proporcja o której piszę będzie zachowana, to znaczy że system wynagrodzeń w służbie zdrowia będzie się zbliżać do normy.
~Łowca byków 10-01-2008 18:27
Ludzie, jesteście paskudni. Jak podwyższają wszystko w koło (woda, prąd, gaz, żywność, opłaty, towary i artykuły, itp.) tzn, że robią sobie podwyżki i na pewno nie jeden z Was tu oczerniających Bogu ducha winne pielęgniarki pracuje w tych firmach, które to po cichu regularnie rok w rok z kieszeni wyciągają nam pieniążki na swoje podwyżki. Czy spotkaliście się kiedyś z obniżką cen z początkiem roku? Odpowiedz wiadmo jaka. Spodziewacie się pewnie wiecznie uśmiechniętych pielęgniarek mówiących o padającym deszczu, kiedy pluje się im w twarz. Nie myślcie, że tak będzie. Jeszcze kilka lat i te "wredne, lewniwe baby" skończą pracę i pójdą na emerytury, a prędzej chyba na renty inwalidzkie ze swoimi zjechanymi kręgosłupami. Wami to nie wiadomo kto się będzie opiekował. Nowych kadr się nie szkoli, bo polikwidowano wszystkie szkoły pielęgniarskie. Zresztą kto będzie chciał uczyć się tak wstrętnego zawodu. A jeśli już to pani magister raczej będzie się kręcić koło innej pracy, a nie w państwowym szpitalu. Teraz na topie to tylko marketing, zarządzanie, informatyka. Zastanówcie się zanim pojawi się kolejny paszkwil na pielęgniarki. O lekarzach nie mówię i nawet nie myślę to jest specyficzna grupa ludzi.
~były radny 10-01-2008 21:58
Spot PO do konfrontacji: http://prawica.net/wybory/
~do SHREK-a 11-01-2008 12:54
<i> regulamin złamany </i>
~emil 12-01-2008 1:15
ci wszyscy co tak narzekają na to że pielęgniarki nic nie robią,byli pewnie na izbie przyjec która teraz zastępuje dawne pogotowie .Gdzie potrafi przyjść pacjentka o 3 w nocy bo jej pryszcz wyskoczył na nosie albo gdzie indziej.ją też należy przyjąć i pogonić bo w kolejce czekają pacjenci którzy izbe przyjęć traktują jak przychodnie. ludzie te biedne pielęgniarki pracują po 12 godz. i jak złapią chwile przerwy na kawe i kanapke to im sie należy ustawowo. to my sie zastanowmy czy z każdą pierdołą trzeba lecieć do lekarza lub co gorsza na pogotowie

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Uciążliwe pogorzelisko

A śmieci zostały...

Klasyki w Kowarach

„Dzień otwary” na sportowo  

Rajd zdewastował las?

Sonda

Rowerzyści też powinni zdawać egzamin na prawo jazdy?

Oddanych
głosów
781
Tak
53%
Nie
43%
Nie mam zdania
3%