MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Bazar pod arkadami

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 9 sierpnia 2007, 0:00
Aktualizacja: Czwartek, 9 sierpnia 2007, 6:52
Autor: rylit/ TEJO
Fot. rylit
Prymitywny handel drażni samorządowców, którzy… sami pozwalają na taką działalność.

Liczba handlujących w sposób przypominający wczesne lata 90-te (rozkładane stoliki turystyczne i niezbyt wyszukany towar) zamiast spadać, rośnie. I to w reprezentacyjnym miejscu Jeleniej Góry – pod arkadami placu Ratuszowego tuż przy wejściu do galerii Biura Wystaw Artystycznych.

Dla zainteresowanego obejrzeniem ekspozycji w BWA miasto „rezerwuje” także inną wystawę: bluzek, swetrów, majtek i innego rodzaju odzieży, którą handlowcy rozkładają na turystycznych meblach w cieniu podcieni.

– Próbowaliśmy interweniować u władz miasta, ale na próżno, bo wszystko jest zgodne z prawem – mówi Grzegorz Jędrasiewicz z BWA. – Handlujący mają zezwolenia i nikt nic im nie może zrobić – dodał.

Widoku komentować nie trzeba. Wystarczy ironiczny uśmieszek niektórych przechodniów na widok tego prymitywnego bazaru w samym centrum miasta. Co ciekawe, takiemu wizerunkowi przeciwni są także radni oraz prezydent Jeleniej Góry.

Kłopot w tym, że to właśnie magistrat bez żadnej wątpliwości wydaje pozwolenia na handel przy ratuszu. Od wrażeń estetycznych ważniejsze są złotówki z placowego. Suma zapewne niewielka, ale zawsze zasili budżet miasta.

– Nikt nie mówi, żeby zakazać handlowania na rynku. Przecież można sprzedawać regionalne pamiątki i wyroby promujące nasz region, w jakichś stylizowanych straganach – mówi Michał Skorupski, który w środę spacerował po placu Ratuszowym. – Tymczasem ludzie z wielkimi torbami i rozkładanymi stolikami przypominają handlowe wycieczki z Rosji lub emigrantów w Wietnamu – dodał.

O niewyszukanym handlowaniu warzywami, ciuchami, grzybami, jagodami oraz skórami z baranów i pamiątkami z Tatr na placu Ratuszowym już wspominaliśmy. Sprawa pozostała bez echa. O problemie jest głośno podczas każdej prezydenckiej kadencji. Niestety, brakuje skutecznej decyzji, aby go raz na zawsze rozwiązać.

Ogłoszenia

Czytaj również

Marcin Wyrostek patriotycznie

Tu też świętowali

Kontakty w BWA

Komentarze (22) Dodaj komentarz

~antyradny 9-08-2007 9:06
Są "za" , a nawet "przeciw".To samo można od lat zaobserwować w samej radzie.Oto przykład: dany radny sprzeciwia się projektowi uchwały i chce dokonać iluś tam zmian.W trakcie debaty na komisjach udaje mu się wszystkie wnioski wprowadzić.Wyglądałoby,że powinien być usatysfakcjonowany – ba! szczęśliwy!Kiedy na sesji staje pod głosowanie oststeczna wersja uchwały,uwzglęniajaca wszystko,co radny zgłosił – ten głosuje przeciw!/sic!/
~ludek 9-08-2007 9:58
pogonic cale to towarzystwo
~ulyssenardin 9-08-2007 10:28
Ciekaw, jaki będzie finał??? Czy zrobią porządek czy jak zwykle będą zamiatać pod dywan???
~pogonic ich 9-08-2007 10:42
to jest centrum miasta a nie jakies targowisko
~:) 9-08-2007 11:07
niech sobie tam jeszcze bułgarzy , rumuny jakieś budy pootwierają , taka druga flora ! a co tam k... niech bedzie syf i mega wiocha !
~Jestem – ZA 9-08-2007 11:16
I bardzo dobrze – przecież ARKADY po to zostały wybudowane. Podać wytyczne jak ma wyglądać stoisko ( nie z łózka polowego) i POWODZENIA w handlowaniu. Przynajmniej jest kolorowo na Plac Ratuszowym i coś sie dzieje – nie widać tych meneli szwendających sie po mieście.
~Równość 9-08-2007 11:23
Prymitywni radni=prymitywny handel
~artur 9-08-2007 11:50
to wstyd, ze w mieście mającym wielkie aspiracje, zbierającym różne nagrody dopuszcza się do tego, że z wizytówki miasta robi się marnej jakości targ! Hańba Pogonić straganiarzy na Bazar – tam handluje się majtkami i warzywami
~Ryszard 9-08-2007 14:16
Jaki Pan taki kram.Wstyd dla miasta.Nie chodze tamtedy bo mi wlasnie jest wstyd.A co na to Pan Prezydent?
~Iwa 9-08-2007 15:19
A co ze straganem,na którym handluje się skórami,butami,ogólnie pierdołami. Monstrum stoi już od wielu lat na środku Placu.Ciekawe od kogo facet dostał pozwolenie i na jakiej podstawie ? "Piękna ozdoba Placu Ratuszowego"
~uświadomiony 9-08-2007 16:15
Handel pod arkadami odbywa się poza pasem drogi publicznej ( pasem drogowym ) Za zgodą wspólnot mieszkaniowych i tolerowany jest przez zarządców podcieni. Prezydent, Radni nie mają nic do tego. Są bezsilni tak jak i urząd skarbowy, UKS, policja i straż miejska. Usunięcie tych ludzi leży w gestii właścicieli terenu. Takie jest prawo. Nie tylko – to do wiadomości krytykantów etatowych Jelonki – w Jeleniej Górze. Nie ma przepisów by z urzędu usunąć tych ludzi. Wyjście, niech właściciele terenu określą takie opłaty za handel by był nieopłacalny w tym miejscu. Co do opłaty targowej zbieranej przez miasto. Jest to forma podatku lokalnego. Trzeba ja płacić, a zbierającego nie interesuje czy handlarz ma zgodą na handel czy jej nie posiada.
~ktos 9-08-2007 16:58
na rynku albo na gieldzie by sie rozlozyli... ;/;/rozumiem kazdy zarazbia w swoj sposob.. ale to miejsce nie jest na handel przeznaczone ;/
~Maleństwo 9-08-2007 17:38
Wywalić babę która stoi z warzywami koło Galerii Karkonoskiej! Takiej oszustki już dawno nie widziałem!!
~do uświadomionego 9-08-2007 18:20
czy rada miasta nie wyznacza miejsc pod targowiska? do Iwa: o ile stragan ze skórami prowadzi kumpel Pawłowskiego to nie sądzę aby aktualni straganiarze kumplowali sie z Obrębalskim
~definicja rynku 9-08-2007 19:15
Rynek (niem. Ring) – plac tworzony w centrum miast średniowiecznych, później także w innych częściach miast. Rynek stanowił miejsce handlu i centrum komunikacyjne, a pośrodku rynku najczęściej stawiano ratusz (siedzibę władz municypalnych). Więc już chyba się drodzy jeleniogórzanie domyślacie, że rynek służy do handlowania. Towar nie ma znaczenia. Każdy handluje tym, co chce. Źródło: Wikipedia. Reprezentacyjne miejsce. Chcielibyście, zeby handlowano tam pamiątkami. A pamiątki na straganach w Polsce to zwykła tandeta – sklejki z drewna i plastiku. A skarpetki prawie każdy nosi, więc taki towar w środku miasta, jak najbardziej jest przydatny. Chcecie przenieść na bazar, który jeszcze nie dawno radni też chcieli zlikwidować. Czyli po prostu radni w JG (prócz Wspólnego Miasta, gdzie działa Rada Przedsiębiorców) nie lubią handlu i mówią to, co ludzi chcą usłyszeć: skarpetki na rynku – nie estetyczne. Przemyślcie to sobie.
~Łowca byków 9-08-2007 20:44
W podanym linku poniżej jest parę fotek Placu Ratuszowego z tamtych lat. Handel pod arkadami zawsze był ich nieodłącznym elementem. Wyluzujcie nie tępcie natury. http://lucccas.w.interia.pl/
~Wydział 9-08-2007 20:54
Za Wydział Gospodarki Komunalnej odpowiada pan Lużniak. Teraz zastępując prezydenta będzie mógł sprawę uporządkować.
~jelinek 9-08-2007 21:08
Nie ma problemu. To skutki sposobu zarządzania niastem.
~mo 9-08-2007 23:40
przypominam, że takie podcienia służyły właśnie do handlu– zobaczcie stare zdjecia Jeleniej– widac tam stojące nieładne wozy , podstawione do rozładunku przy podcieniach. a jak to wyglądało ( i pachniało) w czasach, gdy nie znano fotografii???!!!
~LICZY SIĘ KASA 10-08-2007 0:34
Kupcom, handlażom wynając cały plac – będzie kasa dla rządzących – a pośmiewisko dla turystów – Rynek ładny a ogródki z piwkiem też ładne – zasanowić warto się kto kręci teraz "LODY" i kto "lobuje". Odpowiedz prosta tylko pomyśleć !!!
~Nadzieja 10-08-2007 11:59
Mam nadzieję, że liberałowie z PO nie popierają takiego durnego handlu– wszędzie i wszystkim, w bylejakiej formie. Brawa dla prezydenta, ze pogonił handlarza fałszowanymi perfumami z reprezentacyjnego traktu.
~bez–Nadzieja 10-08-2007 13:00
PO–wcy nie są liberałami. Dlatego mogą nie poprzeć tego, niczym nie różniącym się od innych, handlu...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Świętują Niepodległość

MPGK przygotowane na zimę

Jubileusze małżeńskie

Studium na początek

Motocykliści dla Niepodległej

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
832
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%