MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Barejada w Sandra Spa

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 24 czerwca 2009, 7:51
Aktualizacja: 23:37
Autor: Mar
Fot. Mar
Klienci najnowocześniejszego w regionie kompleksu rekreacyjnego nie mogą zapomnieć rozgardiaszu, jaki panował w placówce już po jej otwarciu. Wszystko z winy wykonawców, którzy spóźnili się z robotą. Przez nadchodzące dni będzie czynne tylko pół hotelu, aby umożliwić ukończenie prac. Sytuacja żywcem jak z filmu Stanisława Barei.

– To są jakieś żarty, przyjechaliśmy do Karpacza zachęceni promocjami i dobrą opinią o ośrodku Sandra w Pogorzelicy, tymczasem trafiłem do hotelu jak z filmu Staszka Barei – powiedział nam zdenerwowany klient – zobaczcie sami, jak nas przyjęto.

Kiedy pierwsi klienci nowootwartego hotelu i ośrodka Spa Sandra w Karpaczu pojawili się w recepcji, była nieczynna. – Mój mąż zarezerwował pobyt na otwarcie hotelu jeszcze w styczniu – mówiła kobieta ubrana w szlafrok, która pali papierosa na zewnątrz i co chwilę robi miejsce kolejnym robotnikom chodzącym z panelami, wykładzinami, wyposażeniem. Opowiada, że – kiedy przyjechali, nic nie działało. Część pierwszych gości opuściło kompleks, a oni zostali, bo mieszkają za daleko, by szybko wrócić.

Hall przestronny, ekskluzywnie urządzony. Robotnicy montują ostatnie tralki w balustradzie, inni chodzą z narzędziami. Słychać pracujące wiertarki. Obok ekip montażowych przechodzą goście w białych szlafrokach, po zabiegach i kąpieli w basenie.

– Wszystko to przez opóźnienie ekip wykonawczych – wyjaśnia dyrektor obiektu, Andrzej Świdersk – każda inwestycja jest prowadzona według umów i według nich planowaliśmy otwarcie. Gdyby wykonawcy dotrzymali terminów z umów, nie byłoby takiej sytuacji.

Zdaniem dyrekcji bilans strat nie jest oszołamiający. Pięć rodzin zrezygnowało, odebrało zaliczki i wyjechało. Zostało ponad 500 osób, ponieważ na otwarcie sprzedano wszystkie miejsca. – Przez najbliższe dni będziemy wynajmować pół hotelu, żeby dokończyć wszystko. - Doskonale rozumiem zdenerwowanie gości, ale nic nie możemy zrobić oprócz poganiania ekip. Zdziwiony jestem, że mimo trudnej sytuacji na rynku budowlanym zostaliśmy tak potraktowani. Niektórych przerosła skala robót i jakość robót. Już raz przekładaliśmy termin otwarcia i dostaliśmy zapewnienie, że ten termin, 18 czerwca zostanie dotrzymany - mówi dyrektor.

Sandra Spa to 22 tysiące metrów kwadratowych powierzchni, 254 pokoje w tym 10 dla zielonych szkół. Basen pływacki 25x10 metrów, basen „sztuczna fala”, basen okrągły do ćwiczeń, trzy baseny dla dzieci, jacuzzi i cztery zjeżdżalnie. Do tego centrum odnowy Spa, restauracja, kawiarnia. Na naszym terenie to pierwszy obiekt tej wielkości i klasy.

Ogłoszenia

Czytaj również

PiS ujawnił listy kandydatów

Gdzie wymienią oświetlenie?

Z rzeką za pan brat

Komentarze (150) Dodaj komentarz

~??? 24-06-2009 8:36
Czy Sandra ma zatem wszystkie odbiory, czy działa nielegalnie?
~turista 24-06-2009 8:38
cóż, na początek zafundowali sobie antyreklame swojego obiektu
~jacyna 24-06-2009 8:57
oby jak najszybciej zakończyli tę inwestycję i stali się wizytówką naszego regionu
~ 24-06-2009 9:14
konkurencja na pewno się cieszy z małej wpadki Sandry
~wowo 24-06-2009 9:17
Byłem w Sandrze w Pogorzelicy. Widok na basenie palce lizać. Same Niemry po 70-ce. Brrrr.....
~czarna ręka 24-06-2009 9:39
Nie poganiać ekip bo będą poprawki!!!
piipi 24-06-2009 9:39
~Ekipa wykonawcza ..to na pewno imprezowalu u tej INNEJ Sandry !!
piipi 24-06-2009 9:44
..*fajny slonik ! ( ..patrz zdj.nr.4)
~Pusia 24-06-2009 9:58
A teraz może PIP zainteresuje się jak są tam traktowani pracownicy. Dozór w rangach dyrektorów to nic innego jak kapo obozowe za czasów II Wojny Światowej. Praca po 12 godzin na dobę (oczywiście płaca minimalna), bez mozliwości wytchnienia, a jak ktoś na chwile chce odetchnąć, a przypadkiem zostanie zauważony przez"najwazniejszą dyrektorkę" to od razu za brame na bruk.Mam nadzieję, że wreszcie pracownicy się zbuntują i zażądaja traktowania zgodnie z kodeksem pracy, jeżeli takowy w tym osrodku istnieje.
~sainzz 24-06-2009 10:01
takie paniska moj mąż zamówił rezerwacje a tu basenu nie ma, swiete krowy!
~qwerty 24-06-2009 10:22
Przestańcie narzekać, jak się termin przesunie o dwa miesiące to ja i tak będe szcześliwy, że wkoncu mamy jakiś fajny basen.
~majster 24-06-2009 11:15
Cieszcie się że w ogóle zostało coś oddane. W taka ładną pogodę wszystkich narzekających zapraszam na odkryte pływalnie w okolicach Karpacza...
rymcycymcy 24-06-2009 11:25
Dobrze po zabiegach Spa sztachnąć się jakimś malborasem ...czego się nie robi dla zdrowia i urody ;)
~właściciel firmy budowlanej 24-06-2009 11:29
Gdyby, rzetelnie płacili za eykonywane prace to dawno byłby hotel wykonczony, a nie tak jak było. Dopiero na koniec, na pare dni przed otwarciem tyłki im się zapalili i zaczeli uczciwie płacić, choc i tak nie do konca. Ten co jest na zdjęciu nr 8 to wogóle urwał się z choinki. Facet nie ma pojęcia o czym kolwiek.Miałem z nimczęsty kontakt bo ludzie moi pracowali nie daleko jego biura. Masakra !!! Dziwię się że Pan Zaleski - właściciel hotelu, dobrał sobie taką kadrę. Powinni to być ludzie z doświadczeniem. Zyczę wszystkim, aby ten aqua park ruszył pełną parą jak najszybciej. Bedzie to naprawdę super atrakcja dla nas mieszkańców. pozdrawiam
~Seen 24-06-2009 12:02
Czy to prawda, że godzina na basenie 25 zl? :0
~regionalny 24-06-2009 12:33
ile kosztuje wstep na basen,ktoś wie.?
~KristofSX 24-06-2009 12:57
taaa...zapraszamy PIP do kontroli w Sandrze, 3/4 ludu było nan nielegalu, zarząd chce wyciągnąć siano z UP za stworzenie miejsc pracy których jeszcze nie ma, a sprzątać ktoś musi...znam osoby które "zatrudniono" na odpowiednie stanowiska i kazano im pracować jako sprzątaczki, a w urzędzie pracy rejestrować się jako bezrobotni...
~getes 24-06-2009 13:19
kto pomyslał ze na tym zdjeciu jest ten z milionerów??
papryczka 24-06-2009 13:27
Kompromitacja i porażka. Pan Zaleski dużo traci na tym, że ma taką nieudolną kadrę zarządzającą.
~xyz 24-06-2009 14:07
a o basenie, na którym nie ma światła, jest dziura w dachu i śmierdzi żywicą ze zjeżdżalni to nie wspomnieli przypadkiem? a szkoda, bo to kolejny słaby punkt tego hotelu [jak na razie]. Tak samo jak pracownicy, bez wykształcenia i przeszkoleń na stanowiskach. Żenada.
~klient 24-06-2009 14:13
A ja mam zamiar pozwać do sądu szefową gastronomi, jeszcze nie wiem jak się nazywa - babka grubo powyżej 50 lat, niewysoka, może ktoś wie jak zdobyć personalia tej Pani. Olewające podejscie do moich znajomych, z którymi byłem na obiedzie. Zachowanie poniżej zera brak reakcji na nasze uwagi dotyczące jedzenia. Kpina. Skąd się tacy ludzie wzięli w tym hotelu ?!
Ryba 24-06-2009 14:42
-Kowalski! Co wy tak biegacie z pusta taczka w te i nazad? -Panie kierowniku. Takie zapierdziel ze nie ma czasu zaladowac.
~pracownik 24-06-2009 14:59
Jak moze byc dobrze skoro wszystkie kierownicze stanowiska sa załatwione po znajomosci Całkowicie nie kompetenta osoba jest corka burmistrza, taka farbowana, zebata lala, która decydowala o moim przyjeciu Uwazajcie na nia, to zmija Mam nadzieje, ze odpowiednie osoby szybko otworza oczy doprowadza do zmian i damy rade stworzyc fajny zespol
mikasia 24-06-2009 15:25
Na głównej stronie tego kompleksu jest napisane :) "Co za czary…? Co za cuda…? Tylko w SANDRZE SPA"!, czytamy również: Zapraszamy do Kompleksu SANDRA SPA w Pogorzelicy,gdzie urocze zakątki i romantyczne spacery po plaży pozwolą pełną piersią odetchnąć od pośpiechu i zgiełku dnia codziennego, a Twoi Goście wyjadą od nas nie tylko z pięknym ciałem,ale także, a może przede wszystkim z dodatkową energią życiową." Nie sądzę aby tak było po ostatnich cyrkach w Hotelu, które nadal trwają. ANTY reklama murowana! Ludzie niechętnie i nieufnością będą tu przyjeżdżać.
~Ludix 24-06-2009 15:30
1h - 25zł ; 2h - 40zł, 3h - 50zł zaś cały dzień 55 złoty ----> Byłem dzisiaj i wiem, niestety dużo jescze zostało im do dokończenia :/
~zorro2 24-06-2009 16:29
Z punktu widzenia klienta, jak też władz miasta- których przedstawiciele byli przyjmowani/korumpowani przez Sandrę w Pogorzelicy jest to totalna kompromitacja.
~ziomus 24-06-2009 18:29
Wszyscy wszystko komentują. Roboty się przeciągneły trudno,ważne jednak że cokolwiek jest robione nie jest tak żle.Zawsze mogło być gorzej :)
~xman 24-06-2009 18:31
a ciebie "pracownik" już namierzamy i zrobimy fajny zespół bez ciebie
~mieszkaniec 121 24-06-2009 18:45
Zastanawiający jest dla mnie fakt odbioru tego obiektu przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Wszak tam jeszcze trwa budowa i przyjmuje się ludzi! Czyż nie dziwne ?
~Tomy M. 24-06-2009 18:58
Bezczelność Andrzeja Świderskiego nie zna granic. Jakie terminy, chłopie ten hotel jest wybudowany w/g projektów na kolanie robionych!!!!! Wcześniej czy później ktoś się za to weźmie i sprawdzi kto podbijał projekty.
~j o l a n t a 39 24-06-2009 19:00
Byłam wczoraj w państwowej inspekcji pracy :) Będzie się działo. Przede wszystkim bezpodstawne zwolnienia z pracy, nadgodziny i nie zgodne z prawem przerwy pomiędzy \"dyżurami\" w pracy. Dużo, dużo uchybień. Jak można zmuszać pracownika, żeby pracował od 7.00 do 23.00 i wracał ostatnim autobusem z Karpacza do Jeleniej Góry, a rano znów o 5. 50. wyjeżdżał, żeby zdążyć na 7.00. Parę osób będzie grubo się tłumaczyć i przed PIP i przed prokuraturą. To jest tzw. mobing. Mam tu na myśli kogoś takiego jak pani barbara - kierowniczka gastronomi, która przyjechała z Pogorzelicy. Będę tak długo walczyła, o to by ta pani poniosła konsekwencje swojego zwierzęcego zachowania, aż dopnę swego. Całej pozostałej kadrze kierowniczej i pracowniczej życzę powodzenia. Ośrodek jest ( będzie ) naprawdę super. Pierwszy taki piękny aqua park na naszym terenie. pozdrawiam
~n i c o do xman 24-06-2009 19:05
Uważaj, żebyśmy ciebie fra..rze nie namieżyli. Ty grozisz czy mi się wydaje ? :) Na to jest artykuł, także uważaj. Pozdrawiam wszystkich oszukanych przez SANDRĘ. Smutna rzeczywistość, jak zwykle jedni nabijają a drudzy są nabijani w butelkę. Nic się nie zmieni w naszym chorym państwie. Chociażby to, że jedną z dyrektorek w tym hotelu jest właśnie córka burmistrza Karpacza. Ciekawe co ? :)
~kucharka 24-06-2009 19:26
szukam pracy moze jest potrzebna kucharka:)
~bee 24-06-2009 19:27
Najważniejsza dyrektorka jest "najważniejsza" bo ma dobre plecy. To Polska wlaśnie !
~Gregor25 24-06-2009 20:07
A ja się ciesze, że jest gdzie pojechać w tak brzydką pogodę! Mam nadzieje, że wszystko szybko dokończą i będzie ok! Ps. Kadra zarządzająca powinna szanować pracowników, ponieważ to Oni są wizytówką hotelu!
~.s.r. 24-06-2009 20:13
Nie narzekajcie tak chcieliście sami pracować w Sandrz to teraz macie ja też chciałam , ale dobrze ze po usłyszeniu takich reczy do jakich już teraz dochodzi zmieniłam zdanie przykro mi ze cierpicie kosztem zdrowia rodzin czasu , ale taka własnie jest praca u prywaciarza.Wspołczuje Wam i trzymam kciuki za Was !
~a ja ta pracowalem 24-06-2009 20:17
trzeba odrazu powiedzieć ze inwestor niewypłacil mi paru tysiakow za udciwa prace.Twierdzenie ze to wykonawcy zawalili to KŁAMSTOW.Brak projektow na czas nic niebyło przygotowane technicznie nierupstwo w dokumentach .brak nadzorow ,jezeli p.jnspektor sama projektuje i kontroluje to.......ha ha.termin pierwotny mial być na sylwestra 2009-2010.piniadz sie licz\y a nie ludzie.Szkoda się fatygować najlepiej zatrudnic curke burmiszczca i kuzyna i innych z rodziny a odbiory sie zalatwi.
~@ jolanta 39 24-06-2009 20:40
a nie wiesz, ze w większości hoteli/pensjonatów pracuje się ponad 12h dziennie? I to dzień w dzień czasem ?? Niedaleko jest NowaSki, przykład podaję. Tak jest WSZĘDZIE w hotelarstwie. I co Ty na to ?
~do xman 24-06-2009 20:50
co, prawda w oczy kole !!! (problem z akceptacja urody, czy forma przyjecia posady) Twoj IP jest sprawdzany Jezeli za tymi grozbami stoi ktos z Panstwa Nal...(wtajemniczeni wiedza o kogo chodzi) zrobimy wszystko aby opowiednie osoby dowiedziały sie o tym i wyciagnely odpowiednie wnioski za nim nie bedzie za pozno, dla dobra wizerunku hotelu, pracownikow i samego Karpacza. Pozdrawiam wszystkich pracownikow, wspolpracownikow Sandry !!! Nie dajmy sie
~xman 24-06-2009 20:58
aleś się przejął, za namierzanie paragrafy/, pół PIS-u powinno siedzieć. Nie interesuje mnie kto rządzi i kto pracuje w Sandrze. Czekam tylko jak otworzą pub i kręgielnie, bo w końcu będę się mógł kulturalnie napić piwka.
~maniek spa 24-06-2009 21:11
Nie wiem jak mozna otwierać hotel skoro nie jest skończony. Moge troche o nim napisać poniewaz pracowalem na tym hotelu w jednej z firm ktora go budowala. Przez rok pracy naogladalem i nasluchalem sie co sie dzialo podczs budowania. Śniało moge powiedzieć że to co sie działo to cyrk. Właściciel Pan Zalewski ktory myslal ze jak ma peniadze to mu wszystko zrobia bez gadania duzo sie przeliczyl. Po pierwsze nie przewidział ze bedzie ostra zima( i tak to nie przeszkadzalo zeby zmuszal ludzi do pracy, np. lania betonu itp prace w ziemie) pozatym chcialby za darmo miec wszystko zrobione. Jedna z firm ktora pracowala jako podwykonawca zwinela sie z budowy bo Pan "wlasciciel" ich zrobil w przyslowiowe bambuko i nie zaplacil im za wykonana prace, nie wiem czy inne firmy nie beda mialy podobnych klopotow. Dobrze ze nie pracowalismy bezposrednio u Zalewskiego bo dlugo bysmy tam nie zabawali ( nie balismy sie mu sprzeciwic i kilka razy mielismy z nim spiecia). Ostatnie tygodnie na placu budowy nie wygladaly jak normalna poukladana budowa tylko cyrk. Ludzie montowali dywany a inni zaraz przychodzili wiercicil tynkowali malowali itp. jeden wlazil drugiemu na glowe, nic nie mialo rak ani nog. Prace wykonywane w odwrotnej kolejnosci. W pokojach urzadzonych mozna blo spotkac dachowki bo nie bylo czasu zalozyc. Ale nie to jest najgorsze, zastanawia mnie jak to mozlwe ze hotel zostal oddany do uzytku pomimo nie skonczenia go, prac na hotelu jest na jakies 2 miesiace wiec raczej jest to jeszcze budowa. Kolejna sprawa zastanawiajaco jest to co sie stalo ze plan budowy odebral nadzor budowlany, sanepid. Moze ktos to "zalatwil". Pamietam ze po wylaniu stropu nad basenem co sie odbywalo w zimie sciagneto steple i sciany zaczely pekac, nie mowiac juz o scianach calego budynku gdzie jest pelno rys, dach dzurawy jak ser szwajcarski, mozna sie o tym przekonac przy wiekszym deszczu. Ciekawe ile bedzie trzeba czekac na kolejna katastofe budowlana gdzie zgina ludzie i doipero wtedy ludzie ktorzy na pozwalaja beda madrzy po szkodzie. Widocznie w Polsce wystarcza pieniadze i wplaywy zeby wszystko zalatwic. W krajach zachodnich to co sie wyrabialo i wyrabia jest do niepomyslenia. Moze Pan Zalewski dogadał sie jakos z burmistrzem skoro jego corka pracuje w nowo otwartym hotelu? Pytań jest duzo a odpowiedzi bardzo mało
~OEN 24-06-2009 21:13
To ze wysokie stanowiska czesto zajmuja czlonkowie rodzin znanych osob nie byloby gorszace, gdyby przyznawane byly na zdrowych zasadach np. konkursu Jezeli taka osoba ma odpowiednie wyksztalcenie, doswiadczenie, umiejetnosc pracy w zespole i potrafi kierowac ludzmi to wydaje sie, ze jest idealnym kandydatem na dane stanowisko i nie moze byc "dyskryminowana" ze wzgledu na koligacje rodzinne. W przypadku Pani dyrektor, corki burmistrza Karpacza nie potrafie wskazac zadnej cechy na plus dotyczacej tej pracy: wyksztalcenie - nie w kierunku hotelarskim doswiadczenie - 1 (jeden) miesiac na stanowiku menager wspolpraca z ludzmi (traktowanie) - bez komentarza Jezeli sie myle to, prosze mnie poprawic. Bardziej zaskakujace jest to ze to sie dzieje w prywatnej firmie i jest na to przyzwolenie ze strony wlasciciela.
~:-) 24-06-2009 21:27
Droga Pani psedo dyrektor, kazdy jest kowalem swojego losu prosimy nie oburzac sie na komentarze. Wybrala Pani taka droge i na tak malym rynku jest Pani osoba rozpoznawalna "osoba publiczna". Trzeba bylo wczesniej sie liczyc z opiniami na swoj temat. Skoro nie potrafi Pani sluchac ludzi to dobra strona forum jest to, ze trzeba uwaznie czytac, czytac i jeszcze raz czytac i wyciagac wnioski aby zmienic opinie na swoj temat, a nie ukrywac sie pod nickami i grozic uczciwym ciezko pracujacym ludziom, ale bez tatusia za plecami.
~ 24-06-2009 21:56
do nico wlasnie chcialem to napisac,gosciowi cos sie poj.......lo we lbie,pozdro
~xman 24-06-2009 22:48
kto tu komu grozi, przestańcie żartować. A co do córki burmistrza, to może ogłoście w karpaczu referendum gdzie może pracować córka, kuzyn, synek, wnuczka, wójek, babcia, piesek itd, może nie będzie wtedy wam to przeszkadzać
~do postu z g.20.40 24-06-2009 23:25
Wszystko sie prawie zgadza tak jak piszesz, ale jest to dobra wola pracownika, jesli już, a nie szantaż, że jak nie zostaniesz po godzinach to wylatujesz z pracy !!! Trochę siedzę w tym temacie i moim zdaniem jest to mobing. Zresztą, to samo usłyszałam wczoraj w państwowej inspekcji pracy. Między jednym "dniem" pracy a drugim musi być min. 10 godzin przerwy. Zyjemy w XXI wieku i w Europie ale jak widać niektórzy próbują przenieść się w czasy niewolnictwa.
~cham 24-06-2009 23:39
Najpierw szuka się najtańszego wykonawcy a potem żąda najwyższej jakości, kogoś porządnie pogięło !! Teraz taki trynd, towarzysze , dokonano prawdopodobnie częściowego odbioru budowlanego i hulaj dusza , piekła nie ma.
~jestem za referendum :) 24-06-2009 23:49
Niech na chociaż tydzień zamieni się, z którąś z dziewczyn, którymi tak pomiata,jakby była księżniczką z bajki, a one nie pracownikami tylko jej służącymi. Nie jedna ma o wiele lepsze predyspozycje, wykształcenie, a przede wszystkim wygląd, żeby pracować na takim stanowisku. Mogę się założyć, że szybko by jej się odechciało po takim tygodniu pracy w Sandra :) i uczciwie bez plecków tatusia poszłaby szukać pracy.
~ 25-06-2009 10:45
Gdy nie znalazłeś żadnych uchybień i podpiszesz protokół odbioru, zgłaszasz "niezwłocznie" - tak mówi prawo budowlane - obiekt do otwarcia tym samym urzędnikom, którzy wydali ci pozwolenie na jego budowę. Dokumenty, które trzeba przedstawić: 1. dziennik budowy - gdzie zapisany jest przebieg robót etap po etapie; 2. protokoły sprawdzeń i odbiorów instalacji i urządzeń (gazowych, energetycznych, wodnych, kanalizacyjnych, przewodów kominowych i wentylacyjnych); 3. powykonawcza inwentaryzacja geodezyjna (mapa, na której naniesiono usytuowanie wszystkich obiektów na działce - obiektu, i innych pomieszczeń budynku, śmietnika, stacji trafo, skarpy, chodnika, ogrodzenia itp.). Opracowanie mapy trwa od dwóch tygodni do miesiąca 4. oświadczenie kierownika budowy, że obiekt wybudowano zgodnie z projektem, pozwoleniem na budowę i sztuką budowlaną, a teren posesji został UPORZĄDKOWANY! 5. oświadczenie "o właściwym zagospodarowaniu terenów przyległych", o ile mają one wpływ na użytkowanie OBIEKTU, który zbudowałeś (chodniki, jezdnie, trawniki,parkingi itp.). Co powie urząd? Gdy zawiadomienie o zakończeniu budowy wpłynie do gminy (powiatu), możesz spodziewać się wizyty urzędnika. Sprawdzi on, czy wszystko zostało zrobione zgodnie z projektem, zrobi zdjęcie, spisze protokół oględzin i jeśli z urzędu w ciągu 14 dni od zgłoszenia nie przyjdzie sprzeciw, to znaczy, że masz zgodę na otwarcie. W gminnym lub powiatowym wydziale geodezji dostaniesz numer swojej posesji (zwany też policyjnym, adresowym lub porządkowym). Od tej pory musisz też płacić podatek nie tylko za działkę, ale także za obiekt (rady gminy same uchwalają wysokość podatków od nieruchomości). Ciekawa jestem jak rozwiążą tą kwestię z niedokończoną częścią Hotelu. W Hotelu mieszkają już ludzie, kadra pracownicza również jest na chodzie, czy jest to zgodne z prawem?
~Natura 25-06-2009 15:28
Analiza wymaganych procedur w związku z oddaniem obiektu do użyteczności publicznej, jak najbardziej zasadna, ale nie w tym miejscu. Proponuję skierować uwagi ekspertów i zainteresowanych sprawą do właściwych instytucji...tylko która się podejmie działań przeciw,skoro już przypieczętowały swoje stanowisko za...(na pewno za coś)
~6789 25-06-2009 15:43
Pracodawca nie ma prawa zatrudniać pracownika wbrew obowiązującym dzisiaj przepisom prawa pracy.Zakładowe przepisy nie mogą być mniej korzystne dla pracownika od tych zawartych w kodeksie pracy.Umowa musi być zawarta w dniu rozpoczęcia pracy.Nadgodziny dzielimy na 100(święta,niedziele) i 50 (pozostałe dni) każda nadgodzinę rozlicza się indywidualnie a nie RYCZAŁTEM.W roku kalendarzowym można przepracować 150 nadgodzin.Istnieje też coś takiego jak miesięczny limit godzin do przepracowania (czerwiec 2009 168 h. Z tego co piszecie kadra kierownicza SANDRY ma opracowany własny kodeks wyzysku pracownika.
~majka 25-06-2009 20:13
oilu
adrian 25-06-2009 21:22
uwaga na auta ktore zaparkujecie na terenie hotelu sandra bo moga byc skradzione i sprzedawane
~pracownik firmy jednego z wykonawców 26-06-2009 7:04
cóż artykuł jest bynajmniej krzywdzący dla wykonawców obiektu- ponieważ nie jest ich winą, że obiekt nie został wykończony w tak śmiesznym terminie - byłam tam na 2 tygodnie przed otwarciem i uważam, że wina jest po stronie właściciela obiektu-ponieważ gdyby termin otwarcia ustalił np. na 15 lipca br. to byłoby wszystko zrobione, bo niestety ludzie to nie roboty i nie są w stanie w tak krótkim czasie zrobić wszytskiego na "błysk". na budowie panował rozgardiasz - i jest to wina osoby zarządzającej budową czyli osoby wykonującej zadania z ramienia wielkiego właściciela obiektu!
~wykonawca i gość 26-06-2009 8:44
Tez uwazam, ze wina lezy tylko i wyłacznie po stronie osob zatrudnionych przez pana Zaleskiego na stanowiskach dowodzących. Taka pani, nie pamiętam nazwiska - starsza i trochę otyła ( bez urazy ), nie miała wogóle pojęcia o czym mówiła i co podpisywała, no ALE wielka szefowa... Brak było (jest) jakiejkolwiek organizacji na budowie. Jak pracuję 20 lat na budowach i za granicą i w Polsce to pierwszy raz się spotkałem z brakiem kierowników budowy. Pewnie gdzies tam ktos taki na papierze był, ale ja osobiscie pracując w tym hotelu przez ostatnie 4 miesiace, ze swoją ekipą, nikogo takiego nie widziałem. Nikt, nigdy do mnie, ani do mojej brygady nie podszedł, zaden nawet kierownik nadzoru. Ciekawe, co ? :) Po każdym etapie wykonanych przeze mnie robót, liczyłem metry i zanosiłem rachunek do biura. Nikt nawet nie pofatygował się, zeby sprawdzić jak wykonałem prace. Smiech na sali. Akurat za swoją robotę nie muszę się wstydzić, ale dziwi mnie taki obraz sprawy. Byłem ostatnio z żoną na kolacji i na spokojnie przyjrzałem się temu wszystkiemu z drugiej strony. Masakra... Szkoda mi treż zatrudnionych tam młodych ludzi. Gdy nas obsługiwali to w każdych oczach widać było jakieś przerażenie. Z tego co tu czytam to pan szanowny Zaleski zrobił takie małe Auschwitz, ciekawe ile Ci ludzie dostają miesiecznie za swoje poświęcenie. pozdrawiam
~ 26-06-2009 22:53
co do wypowiedzi pana dyrektora to bardzo przepraszam pan gada głupoty ,jeżeli pan jest odpowiedzialny za ten =b-bałagan to bierze pan osobistą odpowiedzialeość za odbiór techniczny obiektu. jak jusz wcześnie przytaczano w przeoisach prawa budowlanego odbioru takowego nie mogłom miejsc miejsca. brak pomiarów elekrycznych w nocy podłaczano skrzynki zk.nikt z wykonawców robót konstrukcyjnych nie miał wglądeu do dziennika budowy. a największym przewinieniem jerst to że w czasie największych mrozów i śniegu zalewano strop nad basenem a następie po słownie dwóch tygodniach rozszalowano .efekty ntego zabiegu były widoczne po zamontowaniu okien na basenie.dziwi teżfakt że bardzo otwarciem obiektu był pon burmistrz,a może też nie bo gdy czytam w prasie wywiady że sandra ma żródła termalne to się zastanawiam cz mieszkańcy karpacza wedłóg pona burmistrza są za przeproszeniem ...... przecierz wody termalne występóją na głębokości ok 1500-2000m. no chyba że burmistrz jest jak ojciec r. a tak na koniec taka moja przezstrga ]karkonosze może to nie alpy ale swoje miejsce w świecie mają i głupocie nie pobłażają
~semera900 27-06-2009 10:11
Co do zarobków to masakra. Nadgodziny miały być po 10 zł za h, w rzeczywistości nie są doliczane. Oszustwo do granic a pani manager kosi taką kaskę jak doświadczeni lekarze z prywatną praktyką.
~Happy 27-06-2009 12:23
Najgorsze to to że nadgodziny będą wypłacane tylko do 18 czyli do dnia otwarcia a po 18 cytuje " żadne nadgodziny nie będą płacone " prawo zakładowe ponad prawem POLSKIM . Dyrekcja nie zna mentalności tutejszych mieszkańców okolic, jak nie będą szanować ludzi i godnie im płacić to może się źle dziać:( (a w końcu jak już nawet ludzie tu piszą nie znajdą pracowników w okolicy no ale stać ich na pracowników z Pogorzelicy lub okolic Warszawy). Zamiast postawić na dobrą atmosferę w pracy ( przynajmniej), to lepiej opierdzielić i wywalić z pracy za wypowiadanie swoich myśli. Wielu ludzi przyszło do pracy żeby mieć stałe zatrudnienie, wiele są w stanie poświęcić za grosze ale ile wytrzymają i kto będzie chciał z okolicy pracować w takich warunkach , bez socjalnego lub jak ktoś ma fart to ma szafkę do podziału z 2 innymi ludźmi ( o kurcze kogo to majtki hehe) jeden wielki + dla sandry za posiłki dla pracowników a - za podejście do pracownika jak do niewolnika ( kadro zarządzająca przemyślcie swoje podejście osobiste do ludzi pracownicy z uśmiechem na twarzy przyjmują skargi za stan hotelu świecą oczami jak latarnia faros za wasze potknięcia a wy nawet z uśmiechem do nich nie podchodzicie tylko z żelazną maską na twarzy)
~Gość 27-06-2009 12:42
Szkoda wiele stracą za takie podejście nie znają ludzi z okolicy jeszcze się okaże że ktoś się wnerwi i będzie nie miła sytuacja. Wielu z zatrudnionych czeka na 1 żeby zobaczyć cyferki na kontach jak się rozczarują to odejdzie z 30-45% kadry. Gdzie i tak ludzie mówią że odejdą do Gołąbka który zapewne będzie płacił o niebo lepiej. Zadowolony pracownik pracuje na 120% a niezadowolony na 60%. Rada miasta powinna się zainteresować sytuacją z basenami dzieciaki w Pogorzelicy mają za darmo baseny a lokalni z Karpacza 25zł/h( inaczej się umawiał Pan Z z miastem).I tu można napisać co Burmistrz zrobi? nic bo jeszcze ktoś prace straci, a szkodzić rodzinie nie wypada!. Na szczęście pracownicy niskiego szczebla żyją ze sobą jak w bajce każdy każdego lubi pocieszy lub jak trzeba to pomoże, widocznie szefostwo nie chce być szanowane tylko traktowane jak kapo którego się ludzie po prostu boją niektórym bardzo zależy na pracy ale w miłej i przyjaznej atmosferze z uśmiechem na twarzy a nie łzami w oczach. Pozdrawiam ekipę sandry damy rade (trzymajmy się kupy gowienka nikt nie ruszy) związek zawodowy założymy hehe :)
~;) 27-06-2009 17:06
ale się naczytałam, też pracuję w hotelu i nie wyobrażam sobie takiego traktowania przez pseudo szefową, ta pani jak ktoś ją określił " zębata lala" powinna wiedzieć,ze nie zawsze będzie na szczycie, można szybko zlecieć i co wtedy:)widać,że nie ma za sobą choćby kursu w kierowaniu ludzmi a co dopiero wymaganego wykształcenia.Pozdrawiam załogę i życzę powodzenia.
~post 27-06-2009 19:53
Jestem strasznie rozczarowana tą całą aferą wokół SANDRY! Myślałam że to będzie super obiekt a tu taki kwas od samego początku: niedoróbki budowlane przez pośpiech ( pazerność ), dobór kierownictwa - wiadomo, złe traktowanie pracowników i nawet pogoda do niczego.
~cii 27-06-2009 20:01
Jakim trzeba być człowiekiem żeby wiedząc w jaki sposób zdobyło się stanowisko jeszcze mieć czelnośc poniżać i wyżywać się na ludziach którzy do wszystkiego muszą dochodzić swoją ciężką pracą? Właśnie to bulwersuje mnie w tej sprawie najbardziej! wiadomo że zawsze dobrą pracę dostaje się po znajomości, ale trzeba żyć i dać żyć innym - gdyby pani dyektorka była czowiekiem dla swoich pracowników to nikogo nie raziło by tak bardzo w jaki sposób dostala posadę
~ 27-06-2009 20:06
to że mają pracowników za nic szybko się na nich zemści! w karpaczu pracy nie brakuje i trudno o dobrego pracownika a atmosferę każdego hotelu tworzy obsługa! Może pani meneger sięgnie po jakąś pozycję literaturową z dziedziny marketingu usług a nie technik tresury :)
~były klient do Wszystkich 27-06-2009 23:57
Czy ktoś z Państwa jest zainteresowany czynnym udziałem w realizacji programu "UWAGA" telewizji TVN, dotyczącym traktowania pracowników tego hotelu przez kadrę, m.in. przez panią dyrektor barbarę ś. ? Jeśli tak to proszę o wypowiedzi. Trzeba w końcu utrzeć nosa i pokazać, że tam pracują nie maszyny czy niewolnicy, ale LUDZIE !!! Bardzo zainteresowała mnie ta cała przykra dla wielu osób sytuacja, która ma miejsce w tym hotelu. Osobiście byłem gościem tej placówki i przyjrzałem się dyskretnie temu co jest opisywane w Państwa komentarzach. I faktycznie cos w tym jest. Jeśli znajdzie się kilka osob, które to potwierdzą to można pokazać to całej Polsce i zrobić "dobrą" reklamę. Biznesmeni z pólnocnej częsci kraju próbują zrobić coś w rodzaju obozu pracy. Nie pozwólmy im na to !!! Ciekawe jest równierz to co się oferuje nam klientom, a co faktycznie można zastać na miejscu. Czujemy się trochę oszukani.
~Grendal 28-06-2009 1:42
~Happy 28-06-2009 7:31
No z tvn to raczej nikt nie pogada za bardzo zależy ludziom na pracy. Co z tego że prawo pracownika chroni jak pracodawca będzie chciał zawsze znajdzie pretekst żeby zwolnić! A zapewne po tych 3 miesiącach umowy tzw próbnej zmienia ludzi =-[
~Grendal 28-06-2009 22:22
Zdecydowanie dementuję informację jakoby córka burmistrza pracowała w Sandrze. Ta pani jest tam jedynie zatrudniona. Protestuję też przeciwko niesprawiedliwym opiniom o stosunku Pani Manager do innych ludzi. W dotychczasowej karierze w firmie pogrzebowej żaden z podopiecznych nie zgłaszał do Pani Manager żadnych zastrzeżeń.
~Gość 29-06-2009 1:47
Co do sytuacji w ośrodku i spraw finansowych może to nie decyzja kierownictwa obiektu tylko pana J.Z prawdopodobnie nakazał nie płacić za nadgodziny szkoda że jego pensja pewnie wynosi stu krotność , mrówek 1300+ ?!. Tylko gdzie uczciwość i moralność, człowiek uczciwie pracuje po godzinach zostaje i co z tego ma ?(jak można człowiekowi w oczy patrzeć wiedząc że się go oszukuje i w pewnym sensie okrada). Nie patrząc na finanse jak by do pracownika z uśmiechem i zrozumieniem podeszli spokojnie powiedzieli co źle robi zorganizowali szkolenia dla tych co nigdy nie pracowali na swoich stanowiskach. Wyjaśnić jakie powinny być standardy czego unikać a co jest mile widziane( może wtedy uśmiechną się do pracownika). Pożyjemy zobaczymy !! PS:Wielu pewnie uszczęśliwiły by takie słowa jak: Dziękuje, Świetna Robota.
~n i c o do Grendal 29-06-2009 6:08
dobre, dobre :) pozdrawiam
~ 29-06-2009 18:35
Mam rezerwacje na połowę sierpnia jak myślicie zdążą to wykończyć
~obecny 29-06-2009 21:33
Chello raczej nie nastawiaj się na wypoczynek - tylko nerwy.Anuluj rezerwacje póki jest bezkosztowa.W Karpaczu jest tyle obiektów.Przyjma Cie z otwartymi rękami Po tych wszystkich opiniach marniutko to widze.Raczej jak do tej pory między błotkiem jest trochę szpanu w postaci wątłych krzewinek sadzonych w pośpiechu, wewnątrz smród i niekompetentny personel.W końcu na urlop się czeka cały rok więc przemyśl tę dcyzje.
~grześ 29-06-2009 22:15
wykończone już jest lecz teraz czas na remonty;)
~grześ 29-06-2009 22:17
niekompetentny to chyba ty jesteś obecny co to w ogóle k... za nik jak ciota
~do szanownego szefa 29-06-2009 22:57
Nie zawsze portfel pomaga i te inne rzeczy... Są bardziej majętni w Polsce i na Swiecie. Jeden z głownych sposnorów już nie długo odpadnie :) Ale pretensje proszę mieć tylko i wyłącznie do pANI barbary-szefowej gastronomi, (taka mała, stara, próbuje się dobrze zakonserwować :), jej mąż taki też z metra cięty, siwy pajac :) ) Panie Zaleski, ma Pan dużo kasy i doświadczenia, a kieruje się Pan nie wiadomo czym, dobierając kadrę kierowniczą :) Niech Pan zacznie kierować się intuicją i trochę rozumem !!! Pozdrawiamy !!!
~zaaa 30-06-2009 9:39
Byłem tam w niedziele na basenie drogo bo drogo ale że dostali pozwolenie na otworzenie basenu to musieli niezle posmarować. a gdzie sanepit i reszta .Wizytówka piękna szkoda gadać.
~;-) 30-06-2009 11:55
Witam.Oszczednosci na pracownikach skutkuja tym ze p wlasnie wplacil zaliczke na nowego BENTLEYA ZA jedyne 1 100 000 zl .
~chello 30-06-2009 12:56
może dajcie jakieś zdięcja z tego obiektu
~gOral 30-06-2009 16:04
Cieszy mnie ze tak oczekiwana Sandra pokazała całej naszej społecznosci jak sie pracuje i ile zarabia . My mamy od lat kłopoty z zatrudnieniem sprzataczek , pomocy kuchennych . Otrzymują od nas wieksze pieniadze a teraz nie dostana bo mamy czym straszyc po prostu idz do ..........Sandry . Moze teraz docenia nasze małe rodzinne firmy. Przykre jest jeszcze to ze władza zawsze musi pokazać ze raczka rączke myje ! szok
~asiox3 1-07-2009 22:09
Dzisiaj byłam na basenie. Bramka ustawiona w recepcji, a nie przy wejściu na basen, tak, że jak chce ktoś na godzinę to nie zdąży się rozebrać, a już musi się ubierać. Ja zapłaciłam za 3 osoby 110zł, za 2 godz. Po kąpieli okazało się, że suszarka jest jeszcze nie podłączona więc miałam małe problemy z wysuszeniem włosów dziecka. W recepcji okazało się, że czas pobytu został przekroczony o 1 minutę i musiałam dopłacić 7zł. Byłam tam po raz pierwszy i ostatni, wolę czeskie baseny. Jakiś pacan od marketingu powinien wiedzieć, że te 7zł można doliczyć do rachunku w bardziej pomysłowy sposób, a na pewno tak, żeby ludzie nie mieli wrażenia, że płacą za pobyt w szatni. Dla mnie masakra. W recepcji tłumaczą, że one nie mają na to wpływu, dyrektor, że ekipy remontowe się nie wywiązały. To możliwe jest tylko u nas. Za nowocześnie chyba...
~grześ do asiox3 2-07-2009 12:59
a jak pracownicy mają się tłumaczyć według ciebie za niedopracowania i niedopatrzenia dyrekcji??????? pracownicy jak zawsze najbardziej są poszkodowani i to oni cierpią najbardziej za przełożonych. jak to mówią biednemu wiatr zawsze w oczy,.... ale nie przetłumaczy się tego ludziom którzy dorabiają się na czyjejś krzywdzie prawda?
~olo 2-07-2009 14:28
czemu się dziwicie, ze facet zdziera z was kasę? On musi odrobić "burmistrzowe" (malinowy interes) :-)
~galaretka 3-07-2009 20:13
otwarcie to byla jedna wielka porazka
~;-( 6-07-2009 16:54
No to gratulacje dla Pana Zaleskiego. W końcu w turystyce najlepszą reklamą jest zadowolony klient. Teraz tylko liczyć ile się straciło przez bezsensowne i nieprzemyślane posunięcia.
~Rufi 9-07-2009 20:02
Ja okresle to tak;po prostu cyrk i zenada. Chcialem z malzonka i dzieckiem milo spedzic weekend,na moje nieszczescie padlo na ,Sandre'".(dokl.aquapark) Juz na wstepie lekko sie poirytowalem,poniewaz mimo zapewnien Pan w recepcji ze wszystko juz doskonale dziala,moja malzonka nie mogla skorzystac z przebieralni bo tam akurat Panowie montezy jeszcze cos musieli zamontowac,juz na samym basenie zostalismy grzecznie co prawda,wyproszeni z jacuzi bo..plytki odpadaja i Panowie budowlancy zaraz wkraczaja by usunac usterke.Uwaga rowniez na okna dachowe czyli swietliki-sam zauwazylem peknieta szybe,nie musze dodawac co staloby sie gdyby taka szybka runela do wody i przy okazji na ludzi. Zjezdzalnie?nie wszystkie dzialaja(mimo wczesniejszych zapewnien)Wg.mnie cos jest nie w porzadku z sygnalizacja,ktora daje znak abysmy bezpiecznie mogli sobie zjechac,dlaczego?Raz okres czekania jest ogromnie dlugi,mimo,ze przedemna nikt nie zjezdzal(wiem to dlatego ,ze przeprowadzilem maly eksperyment)a innym razem...w ogole nie mozna doczekac sie na swoj zjazd. Usterek budowlanych jest caly ogrom.Rozumiem,ze firmy budowlane nie wyrobily sie w czasie bo cos.... ale Ktos dokonal odbioru technicznego,czy tak?Juz z daleka pachnie tu korupcja,osobe odpowiedzialna za to,powinno sie....na pare lat lub zapewnic jej tygodniowy wypoczynek w tych warunkach. Planowalem spedzic w tym osrodku nie malo czasu,bilety wykupilem na probe na trzy godziny,po nie spelna dwoch chcielismy opuscic ten osrodek,ale?na wyjezdzie pojawila sie koparka i troszeczke trzeba bylo poczekac na Pana Drivera. Gdy w przyszlosci Ktos mnie zapyta o osrodek SANDRA,to poradze tej osobie by wykupila sobie wczasy w Ekwadorze-bez urazy dla tego kraju. Jedynym plusem calej tej iprezy bylo to...,ze juz jade do domu. A Paniom pracujacym w hotelu Sandra-w recepcji radze poduczyc sie troszeczke z obowiazujecego cennika,by w przyszlosci nie sprawdzac w broszurkach,w komputerze i jeszcze sprawdzajac telefonicznie,to wszystko wydluza czas.Sam pobyt w Karpaczu wspominam milo ale;Sandre;bede omijal szerokim lukiem.
~karpaczanka 11-07-2009 11:10
mam żal do tych, którzy tę Sandrę zaprojektowali, i do tych, którzy te projekty zatwierdzili, ten obiekt jest paskudny, ordynarny już jak się patrzy z zewnątrz, a do tego co chwila słyszę od kogoś, jakie tam szopki w środku... żenada, nie dość, że w ogóle władze Karpacza tylko się pchają do TV, żeby niby \\\"reklamować\\\" miasto, to jeszcze popierają takie niedorobione inwestycje, a z tego, co słyszałam, właściciel Sandry ma w nosie opinie gości i sprawia wrażenie, że wcale nie zależy mu na dobrze prosperującym ośrodku
~olo 11-07-2009 12:45
nie władze tylko jeden pan z rodzinka i co było na niego głosować? To teraz macie :-)
~asa 11-07-2009 21:53
Pomocy! Wpłaciłem zaliczke na wczasy i rzecza normalna zrezygnowałem z pobytu ! jak odzyskać zaliczkę skoro Zalewski nie chce oddać! Gdzie złozyć skarge?
~zawiedziona 12-07-2009 1:53
Witajcie wszyscy niezadowoleni z pobytu w Sandrze.Własnie dzisiaj tj.12.07 wróciłam z tygodniowego pobytu w tym bałaganie.Moi znajomi po pobycie w Pogorzelicy odradzali mi wyjazd.Ja oczywiście musiałam przekonać się sama i żałuję że nie posłuchałam się.To co zastałam tam to jest kompletny syf,poczawszy od obsługi w recepcji,pracownicy kompletnie nie przeszkoleni a co najważniejsze brak kultury osobistej.Notorycznie powtarzające sie awarie na terenie hotelu,rano wiercenie w ścianach,hałasujące koparki na zewnątrz obiektu.Na stołówce pracownicy zachowywali się jakby tam byli za karę,to była jakaś masakra.Jeżdzę po różnych hotelach ale z czyms takim jeszcze się nie spotkałam.Panie wykonujace masaże bez przeszkolenia.Brak klimatyzacji.Trwające prace remontowe w budynku z kręcącymi się robotnikami,nie działające wszystkie windy.Do spa trzeba dojść schodami na których można spotkać resztki gruzu. Nigdy w życiu tam nie pojadę.Jak można było tak oszukać gości.Zanim Pan Zalewski się ocknie to będzie za pózno,już coraz więcej ludzi narzeka na Sandrę w Pogorzelicy,ale niedługo będzie miał tam konkurencję to może zmieni postępowanie.Kierownictwo powinno zachęcać napisem "Chcesz sie zestresować,to przyjedz do nas".
~olo 12-07-2009 14:11
asa wyślij wezwanie przed sądowe Zalewski sprzedał tobie wadliwy towar
~~ 12-07-2009 14:34
jak czytam te posty to się boję wysłać tam moich wczasowiczów bo będą później mieli do mnie pretensję. Ciekawe na ile te relacje są prawdziwe, czy ktoś z Karpacza wysyłał tam wczasowiczów? co opowiadali?
~pracowink 12-07-2009 21:49
Jest jak jest, fakt kierownictwo przesadza z traktowaniem podwałdnych,ale najważniejsze że w relacjach pracownik-pracownik nie ma zupełnie nic do zarzucenia ludzie przezajebiści! i oby tak dalej
~ikaplus 13-07-2009 19:36
witam serdecznie ja własnie z męzem wróciliśmy z karpacza i napewno sprawa skończy się w sądzie za nie dotrzymanie warunków pobytowych... dla zainteresowanych zdjęcia i szczegóły... http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=106058
~Martka 13-07-2009 20:33
Wszyscy niezadowoleni dlaczego tak niedokladnie czytaliście poprzedniem opinie ,przecież ktoś \"obecny\" wykpiony co prawda przez Grzesia odpowiedział dla Chello 23. 06.09 obiektywnie jak należy się zachować - zrezygnować.Za długo czekamy na urlopy i niestety opłaty za wypoczynek są na tyle wysokie że nie ma co eksperymentować chyba że ktoś lubi niespodzianki.Z takiego obrotu rzeczy jest jedna pociecha dla innych kwaterodawców i hotelarzy o złej opini tego obiektu dowie się zapewne kilku znajomych tych niezadowolonych i nastepni będą mądrzejsi.
~PICIO 13-07-2009 21:18
Oj tam to się działo. Pierwszy pokój,który dostaliśmy jeszcze nie istniał, drugi miał na balkonie magazyn ekipy budowlanej, trzeci zakceptowalismy bo brakowało sił(żeby zapalić światło nad lustrem w łazience trzeba było zapalić światło w głównym salonie, a jak sie spuszczało wodę w toalecie to strzelała na 10 cm, telewizję ogladalismy po dwóch dniach po podwykonawca, który wykonywał instalację akurat miał obchód). W hotelu zimno, nikt nie pomyslał, żeby oddzielić te części na których trwa budowa, baseny katastrofa, zero oswietlenia, dopiero po dwóch dniach wstawili halogeny na trójnogach z placu budowy, kawiarnia - pani przepraszała ale maja tylko napoje reszta będzie wkrótce, kręgielnia, pub tylko na planach. Rano o 7 młot udarowy na pobudkę, basen zewnetrzny (podgrzewany) w planach. KATASTROFA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~Rufi 13-07-2009 21:53
Ja Ci radze nie wysylaj tam wczasowiczow,nie chcesz chyba,zeby na wlasnej skorze poznali te luksusy,naprawde pozniej to tylko do Ciebie beda mieli pretensje....ale jak znam zycie to polak musi osobiscie sie przekonac aby uwierzyc.
~ 14-07-2009 16:11
Szkoda, że nie przeczytałam tego artykułu wcześniej :-( Jest środek lipca a Sandra to nadal plac budowy - bardzo drogi trzeba przyznać...
~** 15-07-2009 14:57
ciekawe jaki odsetek niezadowolonych ludzi dociera do tej strony ! Te wypowiedzi przypominają mi moje "wczasy" u brata na budowie z drobną róznicą ja sam chciałem mu pomócv w budowie i godziłem sie na takie a nie inne warunki lokalowe :-)
~gościówa 22-07-2009 0:44
aż się boję tam jechać, czy nie ma nikogo komu by się coś tam podobało?
~olo 22-07-2009 15:31
podobało się jednej pani i napisała do "Faktu"
~~~ 22-07-2009 15:35
słyszałem, że córce burmistrza sie podoba
~jerome 24-07-2009 10:39
Spieszę, choć, jak widzę, z wielkim opóźnieniem, odpowiedzieć na to nurtujące wielu pytanie: jak tu jest?. No więc wyobraźcie sobie, że właśnie tu siedzę. Dzisiejszy dzień jest tym, w którym przelała się czara... Zacznę od 10 minutowej wichury i burzy oraz około półtoragodzinnego deszczu. Jadłem obiad w stołówce, brakło prądu i stołówka "umarła": ani jednej świeczki na stole; posiłki stygły, nie były podgrzewane; okna zamknięte chyba ze strachu personelu przed wyrwaniem ich z ram, pot lał się z ludzi ciurkiem, bo: wyjść nie można(zasada zakazu ponownego wejścia tej samej osoby na ten sam posiłek), klimatyzacji nie ma, cyrkulacji powietrza brak, obiadu nikt nie chce stracić... Na szczęście mój posiłek dobiegał końca, no i zaczęła się przeprawa do pokoju - brak prądu=brak wind, ale nikt w tym całym pseudohotelu (bo zauważyć należy, że żadna Sandra Spa nie jest hotelem a jedynie ośrodkiem wczsowym, rehabilitacyjnym itp itd - wrócę do tego jeszcze)nie wpadł na pomysł zamontowania znaków informacyjnych, gdzie są te CHOLENRE SCHODY PRZECIWPOŻAROWE. Znalazłem je, wchodząc bezczelnie do każdych nieoznakowanych drzwi na korytarzu. Dotarłem na piętro i ... i ogarnęła mnie ciemność, bo żadne światełko nie było włączone. Wygrałem bo mam spory wyświetlacz w telefonie. W pokoju nie było naturalnie mowy o oglądaniu TV - ale to naprawdę mało istotne. Nadszedł późniejszy wieczór, tym razem ponowna awaria zastała mnie w restauracji hotelowej (przez szybę widziałem biegających na oślep użytkowników kompleksu basenowego - tam naturalnie też brakło światła...). Tu bardzo "obrotne" Panie kelnerki szybko zareagowały świeczkami. Ja nie ucierpiałem tym razem, bo czymże jest jedzenie ciepłego posiłku po ciemku, kiedy sąsiad ze stolika obok nie doczekał się „schaba”, który nie zdążył się dopiec... Nie wspomnę, że droga do pokoju wyglądała j.w. Teraz siedzę w pokoju i po długim czasie włączono prąd (WOW), ale brakło go najwyraźniej na TV... A teraz, zważywszy na fakt, iż każde plusy i minusy podparte powinny zostać argumentami (na które, zapewne, wiele osób oczekuje), przytoczę ich kilka. Dla spójności wypowiedzi, dotknę obydwu "hoteli" Sandra (Karpacz i Pogorzelica): 1 - na pytanie, czy w zaistniałej sytuacji (burza, ulewa, wichura, brak prądu...) recepcja może wydać świeczki i zapałki, recepcjonistka stwierdziła, że ma jedną zapalniczkę a świeczek nie ma, bo "przecież to jeszcze nie zima..." 2 - rezerwację mailową w Karpaczu przeprowadzano ze mną 4krotnie: recepcja myliła numery rezerwacji, kwoty i terminy oraz nazwisko 3 - zostałem mailowo zapewniony, że będę mógł (od 19 lipca 2009) korzystać ze wszystkich oferowanych udogodnień - squash "nieczynny" do dziś; symulatora golfa szukać ze świeczką; sala fitness, w której na trenera czekałem pół godziny i gdybym nie poszukał go osobiście, nie wiem, o której godzinie udzieliłby mi "audiencji"; parkingi podziemne - ??; wypożyczalnia sprzętu sportowego - ha ha ha, bo nie ma żadnego sprzętu 4 - oznakowanie budynku w środku i na zewnątrz (choćby droga ewakuacyjna, wspomniane wcześniej schody ppoż) ograniczone do przedziału numerów pokoi 5 - pub - pobierana opłata za kręgle i bez zapytania/informowania klienta, automatycznie pobierana opłata za buty do bowlingu (tu warto wspomnieć, że połowa grających gra w skarpetkach lub boso) 6 - restauracja - co wieczór próbuję tam coś zjeść i wypić, co wieczór, mimo, że kelnerki się zmieniają, na moje pytanie o jakąkolwiek potrawę lub drink padają odpowiedzi: "nie wiem, nawet tego nie widziałam, nie próbowałam, spytam koleżanki , nie wiem z czego to jest, nie wiem, co w tym cieście" itp itd; reszta wydawana jest na... chusteczkach 7 - stołówka - kelnerzy i kelnerki to banda mruków, nie licząc 2 osób(ale nigdy w takiej sytuacji nie winię tych ludzi, a ich kierownictwo.... kierownictwu kłania się ZZL, choćby elementarnie); dopiero od dwóch dni widzę opisane dania; napoje - jestem w stanie zrozumieć troszkę oszczędność, odrobinę skąpstwa, ale jedyny napój do obiadu w postaci herbaty?? małe piwo 6zł, duże 7zł, napoje i wody 0,2l - 3zł... żeby chociaż zimna woda z cytryną i lodem, może kompot babciny... - NIE; albo kupisz, albo się zapchasz, nie zjesz wiele i zostanie "na jutro"; oddałbym wszystko w zakładzie, że talerz wędlin na śniadaniu np. dziś, to stos (! tak to wygląda właśnie) wędlin z wczoraj 8 - recepcja - jakim sposobem te Panie mają, na pierwszej linii frontu sprzedawać klientowi toewar, skoro One same go nie znają??? (tu znów: gdzie kierownictwo??) 9 - baseny: nie proponuję nikomu potknąć się o jakąkolwiek krawędź basenu - ostre, fatalnie wykończone, niekompletne; zjeżdżalnie - dziś przy mnie miał miejsce alarm i poważniejsza "na szybko" naprawa jednej z tych atrakcji; nie korzystam z kas, jako gość ośrodka, ale nienawidzę płacić za suszenie włosów i ubieranie dziecka... PS. TV nadal nie ma 10 - dookoła ośrodka i w samym ośrodku: jedna-wielka-budowa!! koparki, budowlańcy, kable niezabezpieczone, rusztowania (wczoraj brałem prysznic, osuszyłem się i nagle za oknem pojawił się budowlaniec na rusztowaniu...no comments i nie żebym się wstydził :-))śmierdzący (spotęgowany upałem smród) nawóz i kora, którą ozdabia się teren okalający ośrodek; worki gładzi, cementu, odpadające tynki, drzewka sadzone w tempie zawrotnym, drewniane płotki odgradzające nie gości od robót, ale przechodniów od gości i robót, malarze (smród farb i możliwość ukolorowania włosów lub ciała), niedokończone i słabo zabezpieczone obszary robót np. wylewka schodów, wiercenie od wczesnych porannych godzin, młoty pneumatyczne itp urządzenia oraz czynności 11 - pokoje: obiecano w dwóch rozmowach telefonicznych, że udostępniony będzie do pokoju dzbanek elektryczny, tu cyt:"Panie.... bez najmniejszego problemu, bo dzbanków mamy wiele, juz dla Pana zerezerwowałam" - udostępniono go mi, ale z ogromną łaską i informacją, że to już ostatni, "a skoro koleżanka Panu obiecała, to proszę"; to, co wydobywa się z prysznica i zmienia temperaturę z „parzącej” na „lodowatą” wg własnego uznania, nie jest CIŚNIENIEM, a negacją CIŚNIENIA 12 - pokój zabaw - tuż przed wejściem na stołówkę, oddzielony stołem kuchennym (!), "teren", część korytarza z zabawkami (4 dzieci i robi się tłum) 13 - WIFI.... Minusów Sandry Karpacz mógłbym wypisywać tak wiele, jak daleko zagłębiałbym się w szczegóły i prawidłowości, jakimi powinien cechować się tak rozreklamowany i wielki, a chcądzy uchodzić za klasowy, ośrodek. Zapomniałbym o marketingu - nie dość, że strona www nie podaje prawdy (jak to opisałem wyżej), to zdjęcia do katalogu (mają zastąpić fotografię MAKIETY ośrodka, który funkcjonuje "w pełni" od ponad miesiąca) powstawały wczoraj, dziś i być może w tym tygodniu się zakończą. Jako, że marketing to moje maleńkie zboczenie - Drogi Dziale Marketingu, długa droga przed Tobą. Nigdy nie jest tak, że istnieją same minusy. Oto plusy ośrodka w Karpaczu: 1 - smaczne, póki co (mam na uwadze Pogorzelicę i to, co z niej zostaje) jedzenie w jadalni i reastauracji 2 - mimo kompletnego braku przygotowania, wiedzy, doświadczenia i kompetencji (podtrzymuję: WINA KIERONICTWA) przemiłe i życzliwe Panie Pokojowe, kucharz w jadalni i szef kuchni w restauracji 3 - pokoje, przynajmniej te oddane do użytku, naprawdę są niezłe Drugą część piszę dnia kolejnego, a TV nadal nie ma, mimo, że interweniowałem dwukrotnie! Sandra Spa w Pogorzelicy 1 – Pokoje: pod prysznicem, ledwie zmieści się jedna osoba, na balkonie krzesełka ogrodowo-plastykowe; zamiast lampka na balkonie – kable; w TV cztery polskie i cztery niemieckie kanały; nie zmieniają ręczników kąpielowych; o posprzątanie pokoju niemal trzeba prosić 2 – Pokój zabaw – brak 3 – Baseny i zjeżdżalnie: jedno jacuzzi działa, drugie – nie; ściany, dno i otoczenie basenów krytych – żółty osad, brud, odpadające kafle; raz na tydzień, przez dwa dni nieczynny figloraj z powodu jakiejś bakterii; w basenach otwartych brudna woda; niegdyś zostawiało się ratownikowi kartę pokojową i brało się ręcznik kąpielowy od niego, teraz należy nosić ręczniki kąpielowe ze sobą; szlafroki płatne (!); płatne szlafroki 4 – Zabiegi reha, SPA&Wellness: na te zabiegi należy czekać co najmniej półtora dnia, no chyba, że rezerwuje się je umyślnie z tygodniowym wyprzedzeniem 5 – Jadalnia – jedzenie TRAGICZNE, jałowe, bez aromatu, przypraw; brudne foteliki dla dziecka; wciąż brakuje filiżanek (gdyby Państwo widzieli niemal polowanie na filiżanki), to samo z talerzami obiadowymi i dzbankami kawowymi; w czerwcu brak pomidorów i ogórków na kolacji (szefowa kuchni, ale nie Pani Barbara, na pytanie o świeże warzywa odpowiedziała z rozbrajającą szczerością: „będą dopiero od lipca, ponieważ wtedy znacznie taniej można te warzywa kupić” – porosiłem, żeby nie zdradzała już żadnej tajemnicy firmowej…); świeżość wędlin i niektórych surówek i sałatek, codziennie mnie „zaskakiwała”; standardowo płatne napoje; jedynie herbata do obiadokolacji; ciasta na deser, krojone w tak małe kawałeczki, że trudno w takiej porcji dojeść się smaku; niegdyś pomarańcze, banany, kiwi podawano w całości, teraz – podzielone na minimalne porcje; sprzątanie stolików po poprzednich gościach to zrzucenie ściereczką (na sucho) resztek na podłogę 6 – Pub: kręgielnia to rosyjska ruletka, bo nigdy nie wiadomo, które tory dziś się zablokują, nie wspominając i nierównych torach; bilard – o wypoziomowaniu stołu nie powiem, bo szkoda czasu; dart – partyjka na dwie osoby w „501” to koszt….5zł – nigdy, przenigdy nie widziałem takiej ceny!! 7 – Recepcja: te Panie nie mają pojęcia, na jakim świecie żyją; 6 razy uzgadniałem szczegóły rezerwacji (np. o 7 rano, po wyjeździe z domu do Sandry, zadzwoniłem, jak zwykle, upewnić się o wszystkim – w odpowiedzi poinformowano mnie, że mam jedynie 7 noclegów i nie od dziś, a od jutra – nie zatrzymałem już auta) a i tak okazało się po przyjeździe, że mam do zapłacenia o 1900zł więcej, niż to było wcześniej wyliczone (na szczęście wszystko załatwiam mailem i miałem się czym podeprzeć w wyprostowywaniu pomyłki jednej z recepcjonistek; choć Pani namawiała, bym zapłacił te 1900zł, bo zaoferują mi, jako dodatek – łaźnie………); tempo pracy tych Pań było zastraszające 8 – Panie Pokojowe: naturalnie nie było możliwości, mimo telefonicznych zapewnień, wypożyczyć czajnika elektrycznego, korzystaliśmy więc przez pierwsze dwa dni z dystrybutora na korytarzu; korzystaliśmy, póki nie brakło w nim wody (na pytanie do pokojówki o termin uzupełnienia padła odpowiedź „mnie to nie interesuje, bo się tym tu nie zajmuję”; wodę uzupełniono po 3 kolejnych dniach; generalnie obsługa klienta przez te Panie fatalna, począwszy od kultury ubioru, poprzez słownictwo pomiędzy sobą, skończywszy na jakości pracy I znów szukam plusów: 1 – Przemiła obsługa restauracji (nie mylić z jadalnią) Drodzy urlopowicze, mając kilkuletnie doświadczenie z Pogorzelicą, a teraz z Karpaczem, powiem jedno i najkrócej, jak tylko się da: cena nie idzie w parze ani nawet w bliskiej odległości z jakością Ostatnie argumenty: skoro Niemcy (bywalcy Sandry z wiadomych powodów, od wielu lat), z którymi rozmawiałem podczas ostatniego urlopu, narzekając na bardzo słabą i słabnącą nadal, jakość, punktują wszelkie braki i niedociągnięcia ośrodka, to coś w tym musi być…. Upatrywałbym powodów takiej sytuacji w ZARZĄDZANIU szeroko rozumianym. Brak MENEDŻERA w każdym z Ośrodków (nie mówię tu o namiastce Menedżera), niżej – brak kompetentnych osób na stanowiskach kierowniczych (baseny, jadalnia, recepcja, room-service itd.) jeszcze niżej – brak wykwalifikowanych pracowników bezpośrednio obsługujących klienta (z prostej przyczyny – bo brak spełnionych 2 warunków wyższych). To prowadzi już tylko do kolejnych klientów, którzy część urlopu z chęcią spędzą na napisanie (oby tylko napisanie…) kilku swoich UWAG. Pozdrawiam wszystkich PO i tych PRZED, mając na uwadze również tych W TRAKCIE.
~ada 25-07-2009 8:19
...
~..... 26-07-2009 20:58
funkcjonowanie tego obiektu to jeden wielki skandal
~! 26-07-2009 21:01
zamknąć ten obiekt do czasu zakończenia budowy
~Franek 26-07-2009 21:04
zasada za taki numer nie powinien z sadu wychodzic
~filip 26-07-2009 21:05
to co tam sie dzieje to jeden wielki skandal
~! 26-07-2009 21:16
facet nacina bezczelnie wszystkich turystów i nic jedno wielkie bezprawie i tyle
~... 27-07-2009 8:30
Czy ktoś już wygrał sprawe w sadzie
~olo 27-07-2009 14:06
A miało być tak pięknie
~ 27-07-2009 14:07
wstyd dla Karpacza
~ANONIM 27-07-2009 17:14
to prawda ,że załoga jest w porządku choc spora częśc nie ma doświadczenia ale skąd wząsc fachowców? DYREKTORSTWO nie jest takie złe można się spokojnie dogadac nie miałem do tej pory żadnego problemu każdy problem jest rozwiązywany ,trochę im nawed współczuję bo nie jest to mały obiekt i naprawdę mają mnóstwo na głowie.Pracuje w gastronomi 7 lat i w całkiem niezłych hotelach i chcę napisac ,że przy otwarciu hotelu na 80 osób jest mnóstwo nie dociągnięc które sukcesywnie są poprawiane miesiącami .CO DO SAMEGO OBIEKTU jedzenie jest niesamowite szef kuchni i szef cukirni POEZJA .JEŻELI porównac ceny do hoteli w Karpaczu to naprawdę SANDRA nie jest droga z tym co ma do zaoferowania .Negatywne oceny PISZĄ ALBO PRACOWNICY KTÓRZY NIE MAJĄ POJĘCIA O GASTRONOMI A WYMAGANIA MAJĄ BARDZO WYGÓROWANE ALBO GOSICIE KTÓRZY MYŚLĄ ŻE SĄ BÓSTWEM BO MAJĄ TROSZKĘ WIECEJ PIENIĘDZY TAK MI SIĘ WYDAJĘ BO JAK KTOŚ CHCE SIĘ PRZYCZEPIC DO CZEGOŚ TO I W NAJLEPSZYM HOTELU ŚWIATA MOŻNA COŚ POSZUKAC NP. WODA O 2 STOPNIE ZA ZIMNA .Pzed przyjęciem się do pracy jakoś tydzień po otwarciu też czytałem te opinie i uważam że 80% jest grubo wyolbżymione i jestem pewien że sporo pracowników z tym się zgodzi a i uwieżcie że naprawdę sporo ludzi wyjeżdża z SANDRY ZADOWOLONYCH .JASNE ŻE JEST TROCHĘ MAŁYCH UCHYBIEŃ ALE NIE SĄ ONE AŻ TAK WIELKIE ŻEBY NIE MOŻNA BYŁO WYPOCZĄC POZA TYM SĄ ONE LIKWIDOWANE MYŚLĘ ,ŻE JESZCZE MIESIĄC GÓRA 2 I WSZYSTKO BĘDZIE ZAPIĘTE NA OSTATNI GUZIK TYM BARDZIEJ ,ŻE PANU ZALEWSKIEMU I DYREKCJI JAK IWIELU PRACOWNIKOM NAPRAWDE ZALEŻY.KTOŚ WCZEŚNIEJ PISAŁ O BENTLEYU ZALEWSKIEGO CO ZA DEBIL GDYBYŚ BARANIE ZAPIERNICZAŁ CAŁE ŻYCIE I MIAŁ TAKIE PIENIĄDZE PEWNIE WOZŁYŁ BYŚ SIĘ MALUCHEM GOŁĘBIEWSKI MA HELIKOPTER PO TO ABY NIE TRACIC CZASU NA PRZEMIESZCZANIE SIĘ PO POLSCĘ BO CIĄGLE INWESTUJE ABY TAKI CZŁOWIEK JAK TY MIAŁ PRACĘI MÓGŁ WYŻYWIC RODZINĘ OILE JĄ MASZ.REASUMUJĄC NIE TAKI WILK STRASZNY JAK GO MALUJĄ TYM BARDZIEJ ,ZE Z DNIA NA DZIEN JEST CORAZ LEPIEJ I WIDZ TO PO REAKCJ WIELU GOŚCI .JEŻELI KOGOŚ URAZIŁEM TO NIE TO BYŁO MOIM ZAMIAREM IPRZEPRZSZAM.ZAPRASZAM DO SANDRY NAPRAWDĘ WARTO ŚWIADCZY O TYM BARDZO PROSTY FAKT TZ. BARDZO WIELU MIEJSCOWYCH NAS ODWIEDZA CZY TO W KAWIARNI ,KRĘGIELNI CZY NA BASENIE.POZDRAWIAM NIEZADOWOLONYCH I WIĘCEJ OPTYMIZMU....
~ 28-07-2009 0:56
ciekawe czy gołembieski tez bedzie miał tyle problemów
~ANONIM 28-07-2009 3:05
JEŻELI MIAŁBYM odnieśc sie do pana jerome który wytyka i stara się argumentowac, nie spotkałem w KARPACZU hotelu który dawał by jakie kolwiek napoje do obiado-kolacji a znam kilka droższych hoteli mało tego danie główne jest narzucane przez kuchrza i nie ma się tak uraozmaiconego wyboru jak w SANDRZE BA CENA PIWA NP. 12 ZŁ o innych napojach nie wspomne .Jeżeli chodzi o porcjowanie owoców i ciasta i nie odnoszę się bezpośrednio do sandry ponieważ nie pracuję na jadalni ,ludzie często przeceniają swoje żołądki i 60% tego co zachłannie nałożą (chociaż mają takie prawo) ląduje w śmieciach . A każdy biznesmen czy dobry dyrektor stara się minimalizowac straty ale jeśli pan tego nie rozumie to zasugeruje tylko ,że następnym razem proszę zabrac , większy talerzyk i nałożyc 2,3,4 a i może 5 kawałków ciasta napewno wtedy poczuje pan smak tym bardziej ,że szefem cukierni jest facet który szkolił się w szkole MISTRZÓW ŚWIATA i naprawdę pieczę cuda. Co do jakości potraw szefem kuchni jest młody facet Z NIE SAMOWITYM TALENTEM I WYOBRAZNIĄ może nie jest to standart na gwiazdkę michelin ale pewnie taki znawca jak pan który na codzień jada w EL BULLI (NAJLEPSZ RESTAURACJA NA ŚWIECIE ZNAJDUJE SIĘ W HISZPANI 3 GWIAZDKI michelin) WIE ,ŻĘ W POLSCE NIE MATAKIEJ RESTAURACJI .MIMO to tylu potraw z różnego rodzaju mięs ,nie wspomne tu o dodatkach typu sosy makarony surówki itp. nigdzie w KARPACZU NIE ZNAJDZIECIE wiem bo pracowałem tu i tam poza tym mam wielu znajomych gastronomów z którymi często rozmawiam.Ba za taką cenę myślę że takiego wyboru nie znajdziecie nie tylko w KARPACZU ale móże nawed I W POLSCE .Szef kuchni CZĘSTO robi dla urozmaicenia różnego rodzaju kuchnię np. WŁOSKA ,FRANCUZKA ITP. I gwarantuję panu ,że jest pan pierwszą osobą która opisuje (wypowiada się )negatywnie na temat posiłków ,a jestem osobą komnikatywną i często rozmawiam z goścmi .NAJWIĘKSZY PANA PROBLEMEM jest to ,że przez około 2 godz. nie było prądu, pracowałem w hotelu 4 gwiazdkowym gdzie przez 2 dni nie było prądu (jakieś trzy lata temu w marcu) co spowodowało również brak ciepłej wody ,zdziwie pana pewnie ale wyjechało z tego powodu 6 pokoji większośc ludzi jednak została.Jeżeli pani z recepcji tak zareagowała na pana prośbę to faktycznie nie powinna pracowac w tej branży tym bardzej ,że recepcja w moim odczuciu ,jest wizytówką HOTELU I PIERWSZE WRAŻENIE JEST BARDZO WAŻNE . NIESTETY W KAŻDYM HOTELU ZDAŻAJĄ SIĘ OSOBY KTÓRE NIE ZDAJĄ SOBIĘ SPRAWY ,ŻE TO DZIĘKI GOŚCIĄ MA ONA PRACĘ,i to my jesteśmy dla was a nie odwrotnie,ale na szczęście wydaję mi się ,ponieważ znam zaledwie może z 15% kadry ,takich pracowników jest nie wiele a jeśli są napewno się wykruszą.Jeszcze co do prądu AGREGATY lada dzień będą podłączone .Co do PUBU I KRĘGIELNI rozmawiałem z mechanikiem i napiszę w ten sposób KRĘGLE MONTOWAŁA JEDNA Z NAJLEPSZYCH FIRM NA ŚWIECIE JEŻELI COŚ SIĘ ZACINA TO ALBO Z POWODOWANE JEST TO TYM ,ŻE MECHANIZM JEST NOWY I MUSI SIĘ TROCHĘ DOTRZEC POZA TYM PROSZĘ MI WIERZYC SĄ PROSTSZE MECHANIZMY KTÓRE ZAWODZĄ. ALE NAJCZĘSTSZA PRZYCZYNA SPOWODOWANA JEST PRZEZ GRAJĄCYCH argumenty proszę bardzo np.uderzają w SWEEPA (MASZYNA ZBIERAJĄCA KRĘGLE) PRZYCISKAJĄ PRZYCISKI DO RESTARTOWANIA MASZYNY,A REGULAMIN WISI ( W WIDOCZNYM MIEJSCU)ALE CO TAM PO CO GO CZYTAC NAJLEPIEJ POWIEDZIEC ,ŻE SAMA MASZYNA SIĘ POPSUŁA, ALE MIMO TO USTERKA JEST NATYCHMIAST NAPRAWIANA ALBO JAK NIEMA MECHANIKA GOŚCIE DOSTAJĄ TOR OBOK CZEGO PAN NIE ZAUWAŻYŁ AHA JESZCZE JEDNA SPRAWA JEŻELI TORY CZY STOŁY BILARDOWE SĄ KRZYWE TO MA PAN PROBLEMY ZE WZROKIEM I ZAŁOŻE SIĘ, ŻE POZIOMICA TEŻ W PANA ODCZUCIU JEST KRZYWA.CO DO SQUASHA JUŻ DZIAŁA GODZINA 40ZŁ PEWNIE DLA PANA ZA DROGO ZAWSZE MOŻE PAN WYNAJĄC 15 MINUT BĘDZIE TANIEJ a ropos rozmawiałem ostatnio z facetem który gra w to od lat stwierdził ,że sala jest bardzo wysokiej jakości.PŁĘTUJĄC SĄ LUDZIE KTÓRZY JESZCZE NIE WESZLI DO HOTELU A JUŻ SĄ NA NIE!!!NAWED GDYBY W DRZWIACH MIELI ZŁOTE KLAMI TO BYLI BY NIE ZADOWOLENI NP.TYM ŻE W GOLONCE BYŁA ZA DUŻA KOŚC TAK JAK BY KELNER CZY KUCHARZ BYŁ CHODOWCĄ ŚWIŃ. A Z PRAC KTÓRE OBSERWUJE NA CODZIEŃ JDĄC DO PRACY NAPRAWDĘ ZOSTAŁO NIE WIELE I SĄ PRZEPROWADZANE W GODZINACH TAK ABY NIE CIĄŻYŁY GOŚCIOM .WSZYSTKICH NIE ZADOWOLONYCH MIMO WSZYSTKO W SWOIM SKROMNYM IMIENIU PRZEPRASZAM JEŻELI ZOSTALI ZLE POTRAKTOWANI I JESTEM PEWIEN ,ŻE WSZYSTKO SIĘ SZYBKO WYKLARUJE BO WIELU PRACOWNIKOM NA TYM ZALEŻY ABY PRACOWAC W ŚWIETNYM OBIEKCIE BO JAK GOŚC ZADOWOLONY TO I DYREKCJA, WŁAŚCICIEL NO I MY SZARZY AMBITNI PRACOWNICY BO FAJNIE JEST USŁYSZEC OD GOŚCIA 4 SŁOWA. DZIĘKI ZA MIŁY POBYT.
~~~ 28-07-2009 9:27
No ANONIM ładnie pewnie dostaniesz premię od szefa....nie dostaniesz a.. to ty jestes szefem no tak pewnie tym najlepszym na świecie :-) Już wiem wszyscy inni co tu pisali to są złośliwi goście bez kasy !!!! Młej pracy, jak cięzko zarobisz jakiś grosz to obyś nie wydał go na wczasy na budowie.
~jerome 28-07-2009 12:00
Do Anonim: z przyjemnością (mimo niezliczonej ilości błędów) przeczytałem o doskonałych szefach kuchni i restauracji. Cieszy mnie również, że stół bilardowy jest dobrze wypoziomowany, nie wspomniałem o idealnej linii kija do tejże gry. Jest dla mnie widoczny regulamin kręgielni, i nie uderzam w sweepa. Skorzystałem raz z sali do squash'a - byłem bardzo zadowolony. Jednak wszystko, o czym Piszesz Drogi Anonimie, piszesz raczej nie czytając wcześniej mojej wypowiedzi, a na pewno nie przeczytałeś jej dokładnie. Stół bilardowy, kręgielnia (mój drogi w momencie pracy wszystkich torów, nikt nie zaproponował zwrotu kosztów, nie zaproponował innej rekompensaty, tylko usilnie próbowano tor w 2 minuty "naprawić"), fatalna jakość jedzenia i obsługi w jadalni - to Pogorzelica. Doskonała kuchnia (wypunktowałem ją w PLUSACH Karpacza) to Karpacz. Nie przeczysz moim negatywnym opiniom, a jedynie utwierdzasz (kogo?!) w przekonaniu, po raz wtóry, że szef kuchni i szef restauracji to fachowcy. I co dalej ? Może squash? Uruchomiony od w przeddzień mojego wyjazdu, a reklamowany nim jeszcze uruchomiono hotel. Dotrzymywanie warunków "umowy pobytowej" Mój Drogi - o tym piszę. Symulator golfa? Gdzie? Być może teraz już jest. Na tym kończę swój wątek, bo widzę, że chyba ktoś "na linię wtargnął". Zerknij, w wolnej chwili, proszę: http://forum.gazeta.pl/forum/w,192,97560013,98315763,Re_Karpacz_SANDRA_SPA_kto_byl_.html PS. Próba oszacowania mojego portfela, była, co najmniej, nie na miejscu. Troszkę klasy, proponuję. Pozdrawiam
~ 28-07-2009 14:22
Jeżeli mam odnieśc się do wypowiedzi wyżej ,nie chodzi o premię bo popierwsze nikt się nie do wie o tym ,kto to pisał po drugie szef nie jest zbytnio skory (jak na razie) do premi,po trzecie nie sprowadzaj wszystkiego do pieniędzy ponieważ jest coś takiego co nazywa się lojalnością wobec pracodawcy. NIE MOŻNA GRYŚC RĘKI KTÓRA CIĘ KARMI,PO CZWARTE NIKT NA PEWNO Z SZEFOSTWA TEGO NIE CZYTA .Chociaż starałem się pisac bardzo obiektywnie,jasne ,są rzeczy które bym zmienił (nie będę o nich pisał) ale naprawdę nie są one aż tak uciążliwe.Co do wakacji na BUDOWIE ,W LUTYM RUSZA GOŁĘBIEWSKI HOTEL *****A NIE OŚRODEK RECHABILITACYJNO-WCZASOWY ON RUSZY TYLKO Z JEDNĄ CZĘŚCIĄ NA INNYCH BĘDĄ TRWAŁY PRACĘ.TAK JUŻ JEST ,ŻE JAK INWESTOR WYDAJĘ KILKADZIESIĄT LUB KILKASET MILIONÓW ZŁOTYCH CHCE ABY ONE JAK NAJSZYBCIEJ ZACZEŁY SIĘ ZWRACAC ,NIE DLA TEGO ABY KUBIC SOBIE 4 SAMOCHÓD BO UWIERZCIE STAC GO NA TO TERAZ TYLKO POTO ABY DALEJ INWESTOWAC ,TWORZYC MIEJSCA PRACY ITP.RÓWNIEŻ NIE UWARZAM ,ŻE SĄ TU SAMI ZŁOŚLIWCY NO ALE JAK KTOŚ PISZE ŻE SOK 200ML KOSZTUJE 3ZŁ I JESZCZE NARZEKA TO MNIE SZLAK TRAFIA.JAK KTOŚ MI POKAŻE KNAJPĘ W KARPACZU Z TAKIMI CENAMI POSTAWIE MU POMNIK W PARKU.SANDRĘ ODWIEDZIŁO OD SAMEGO POCZĄTKU KILKA TYSIĘCY JAK NIE WIĘCEJ LUDZI, NEGATYWNYCH OPINI NA FORUM DOTYCZĄCYCH SAMEGO OBIEKTU JEST 30 NO MOŻE 40 POZA TYM NIEZADOWOLENI BARZO CZĘSTO DASTALI RABATY I TO NIE MAŁE O TYM NIK NIE NAPISZĘ I GZIE TU OBIEKTYWIZM.AHA I NAJWAŻNIEJSZE SZEFEM TEŻ NIE JESTEM!!!! MIŁEGO DNIA...
~ANONIM 28-07-2009 15:25
DO JEROME POLECAM LINK z którym się zgadzam http://forum.gazeta.pl/forum/w,192,97560013,97741466,Re_Karpacz_SANDRA_SPA_kto_byl_.html .I nie nie interesuje mnie zawartośc pana portwela ,zdaje sobie sprawę ,że są rodziny które zbierają pieniążki przez cały rok na wymarzone wakacje i bardzo to szanuje . TYLKO ZARZUT ,ŻE SOK 3 ZŁ JEST ZABAWNY bo jest to cena naprawdę najniższa w KARPACZU.PISZE PAN O POGORZELICY I JAKOŚCI WYDAWANYCH TAM POTRAW TO DZIWNE BO SZEFEM KUCHNI JEST TAM FACET KTÓRY OBECNIE JEST W KARPACZU ,SZKOLI PERSONEL I SPRAWDZA KAŻDĄ WYDAWANA NA JADALNIĘ POTRAWĘ CZYLI W PANA ROZUMIENIU TAM TJ. W POGORZELICY KLIMAT MU NIE SŁUŻY I TRACI SWOJE UMIEJĘTNOŚCI (może to wpływ jodu).Zgodzę się z tym że PRZYDAŁO BY SIĘ KILKA SZKOLEŃ ODNOŚNIE PODEJŚCIA DO KLIJĘTA I OBSŁUGI, BO SĄ PRACOWNICY KTÓRZY NIE PRACOWALI W GASTRONOMII NIE WIEDZĄ KIEDY MOŻNA NP. ZEBRAC TALEŻE ,CZY NP. JAK ZASERWOWAC WINO ,ALE MAJĄ PRAWO NIE WIEDZIEC . PROSZĘ SIĘ NIE OBRAŻAC ALE POSTARAM SIĘ OBALIC KOLEJNY ZARZUT ODNOŚNIE NIESZCZĘSNEGO CZAJNICZKA JEST COŚ TAKIEGO JAK INSRUKCJA PPOŻ I BARDZO WIELU HOTELACH JEST ZAKAZ URZYWANIA CZAJNIKÓW ,GRZAŁEK,A NAWED ŻELAZEK SZKODA TYLKO, ŻE KOLEŻANKA Z RECEPCJI NIE UMIAŁA TEGO UARGUMENTOWAC.CO DO BŁĘDÓW ORT. PRZEPRZSZAM NIGDY NIE BYŁEM POLONISTĄ MAM RACZEJ UMYSŁ ŚCISŁY POZATYM ŚWIETNIE SZYJE NA MASZYNIE(-: I JESZCZE RAZ PRZEPRASZAM NIE CHCIAŁEM PANA URAZIC PO PROSTU NIE LUBIĘ JAK LUDZIE WYOLBŻYMIAJĄ A PAN W MOIM ODCZUCI JEST W TYM NAPRAWDE ŚWIETNY MIMO TO JESTEM PEWIEN ,ŻE GDYBY PAN,, DAŁ " nam jeszcze sznse i przyjechał do nas w nieodległym termnie jestem pewien ,że zmieni pan zdanie.SOK DO KOLACJI OK.JA STAWIAM(-: POZDRAWIAM I MIŁEGO DNIA.
~grześ 28-07-2009 22:53
ciekawe wypowiedzi:) wiecie co? trzeba jednak pamiętać że prezes nie jest dla pracowników lecz oni dla niego ,gdyby nie pracownicy raczej sam nie ogarnąłby całości chyba że jest szybki lopez lojalność lojalnością a wdzięczność szefostwa do pracowników zawsze powinna być na pierwszym miejscu a co do wykarmienia rodziny pozostawiam bez komentarza.......od rana do póżnej nocy widzę te same twarze na obsłudze hotelu więc chyba zarabiacie tam miliony po tyle godzin pracy dziennie nie mówiąc o miesiącu. podsumowując - szanuj pracownika swego bo nie będziesz miał żadnego a często życie potrafi odmienić los o 180 stopni i gdzie wtedy znajdziesz pomocną dłoń ???? nie mając prawdziwych przyjaciół. a TY ANONIM widzę że wazelinę to masz zawsze przy sobie:)
~po 28-07-2009 23:43
Piekny obiekt w najlepszym miejscu Karpacza. Bylismy tam 15.07-piekny Aqua Park,jedzenie pyszota a moja zona to w ogole nie wychodzila z masazy i zabiegow :):). Polecam na pelen odpoczynek i relaks-chociaz nie powiem po paru partyjkach squasha myslalem ze nie dozyje do nastepnego sniadanka:)
~ 29-07-2009 11:28
NIE CHOZI O WAZELINĘ, BO JAK NAPISAŁEM WCZEŚNIEJ, NIKT O TYM SIĘ NIE DOWIE ,ZE AKURAT JA TO PISAŁEM.PO ZATYM PRACOWNICY SAMI UKŁADAJĄ SOBIĘ GRAFIKI I ZAZWYCZAJ PRACUJĄ 2 NA .2 I ZGADZAM SIĘ ,ŻE KLIMAT HOTELU TWOŻĄ PRACOWNICY.TYM BARZIEJ ,ŻE RYNEK PRACY DALA WŁAŚCICIELI HOTELÓW W KARPACZU JEST BARZO TRUDNY A POWSTAJE NAPRAWDĘ OLBRZYMIA KONKURĘCJA GOŁĘBIEWSKI KTÓRY MA ZADRUDNIC OK.500 OSÓB ZASADA ITD. TYLKO TRZEBA DAC TROCHĘ CZASU ,ŻEBY NOWI INWESTORZY TO ZROZUMIELI .I GRZESIU MASZ RACJE JEŻELI SIĘ SZANUJE PRACOWNIKÓW ,GRATYFIKUJUE ZA DOBRE WYNIKI W PRACY ,PRACOWNIK JEST BARDZIEJ WYDAJNY I CHCE MU SIĘ PRZYCHODZIC DO PRACY.
~franiu 29-07-2009 13:10
tez jestem pracownikiem i zgadzam sie w duzym stopniu z anonimem nie chodzi o wazelile tylko o obiektywizm . a my pracownicy obserwujemy na biezaco postepy z ukonczenia hotelu i czesto rozmawiamy z goscmi i naprawde wiele ludzi jest zadowolonych. oczywiescie sa goscie ktorych ciezko jest zadowolic no ale coz taka praca. jerome czy jak mu tam naprawde grubo przesadza !!! wszysto niebawem bedzie dobrze
~mixturion 29-07-2009 18:15
Oj przesadza, wlasnie wrocilem w niedziele, mimo braku pradu...nie narzekam...piekne widoki, baseny extra, pokoje, tez canal+ w tv, takze meczyk wciagnalem, jedzenie extra, obsluga świetna takze Franiu trzymajcie sie tam i cierpliwosci :) dla tych niezadowolonych.. P.S. a tym niezadowolonym polecam Grand Hotel Sopot....tylko nie marudzić , że cena za wysoka
~kolo 30-07-2009 8:52
Zmieńcie kosmetyczkę na jakąs z doświadczeniem. Przecięż ta obecna nie ma pojęcia o zabiegach ,które wykonuje. Nie byliśmy zachwyceni tą panią
~grześ do koło 31-07-2009 21:07
Z tego co wiem ta pani kosmetyczka ma ukończone studia kosmetologiczne i pewien staż w zawodzie także, a poza tym bardzo sympatyczna dziewczyna. A twoje narzekania nie są moim zdaniem uzasadnione po prostu nie każdą brzydotę da się zamaskować , tak jest z każdą rzeczą w naturze złamiesz gałązkę na drzewie to nie odrośnie prawda? shrek zawsze będzie shrekiem. p.s. nie wierz w bajkę z kopciuszkiem.....
~grześ 31-07-2009 21:13
narzekacie i narzekacie tak wam się tam nie podoba a i tak pewnie tam wracacie po co?? ponieważ tam i tak jest taniej a i można pewnie poczuć się jak ktoś ważny poszpanować kolegom i koleżankom . a najbardziej śmieszy mnie to gdy jak ostatnim razem gdy byłem na basenie i pani dama przy wyjściu przede mną kłóciła się z panią recepcjonistką że niedopłaci 84 gr paranoja ludzie sami robicie z siebie błaznów i dziadów
~kolo do grześ 1-08-2009 11:06
Ty grześ to na pewno jestes pracownikiem tego pechowego obiektu, a jeśli mówisz tu o brzydocie to sam pewnie masz coś ze shreka. W naszym przypadku nie trafiłeś , moja żona jest fotomodelką i pewnie ci nawet się nie śnił jej wygląd. A jeśli chodzi o kosmetyczkę to powinna być reklamą sama dla siebie a niestety tak nie jest. I nie wierz w bajki o doświadczeniu , bo jednak jest trochę za młoda a zbyt pewna siebie. p.s.mimo wszystko niesmak
~grześ do kolo 3-08-2009 23:21
taaa taka z niej fotomodelka że stać was na wczasy tylko w osw i to tylko w Polsce i pewnie chodzicie z podniesioną głową po ośrodku bo co to nie ja . szkoda słów ..... ps mam nadzieję że mi się nie przyśni bo wtedy będę bał się nawet zmrużyć oczy bleeeee
~Sara San Diego 5-08-2009 0:31
Hi.Ta opinia pomaga mi napisac Polak,znajomy.Powiem tak jerome pisze CALA PRAWDE.LUDZIE NIE PLACCIE TAKICH PIENIEDZY ZA TAKI STANDART/JA MAM DOKLADNE ZDJECIA DOWOD NA TO,ZE TO JEDEN WIELKI SYF.PRACOWNICY MILI,ALE SZEF SKAPIEC
~~` 5-08-2009 17:02
Do Sara San Diego nie przesadzaj grześ wazeliniarz wie lepiej
~artur1 8-08-2009 19:35
powiem jedno nieodpowiedni ludzie na bardzo nieodpowiednich dla nich stanowiskach (mowa oczywiście od kierownictwa w górę) obsługa hotelu bardzo pozytywna,podziwiam was pracownicy tyle w was humoru mimo podrzędnego traktowania was przez zarząd ukłon w Waszą stronę.
~Alen 1-09-2009 22:28
Witam W dniu dzisiejszym odwiedziłem państwa aqua park. Kąpiący się w nim goście zmuszeni są słuchać i przyglądać pracującej grupy wiertniczej. Pracownicy tuż przy basenie uzywają młotów udarowych i wiertnicy. Hałas i drgania nie do zniesienia. Zamiast relaksu stres i strach w oczach małych dzieci. Zero profesjonalizmu. Alen
~zefirek 19-09-2009 11:00
Większość z Państwa skupia się w swoich wypowiedziach na negatywach ale myślę, że warto wspomnieć i polecić przepyszną kuchnię. Kilkakrotnie delektowałam się w restauracji przy basenie i mogę polecic np sole z warzywami, sałatki: Caprese i z łososiem oraz tatara z łososiem i kawiorem na muszlach. Nie dość że pięknie podane, to przepyszne. Widać, że kucharze to prawdziwi profesjonaliści i pasjonaci. Obsługa jest miła i kompetentna. Bardzo dobre wrażenia zrobił na mnie także dział SPA. Gorąco polecam Hamam. Zawsze chętnie odpoczymam w Sandrze.
~ 21-09-2009 11:07
jeszcze ci nikt w życiu nie napisał że tak bardzo cie kocha
~Ulubieniec Sandry 1-10-2009 16:29
Witam. Nie długo nie tylko na tym forum ale gazety z telewizja dowiedzą się kilku ciekawych nowinek albo i nie nowinek na temat tego nadal powstającego hotelu . Tragedią będzie jeżeli go nie zamkną , nie mówię o samym hotelu ale o basenie . Jak można się domyśleć jestem byłym wykonawcą budowlanym nie jedynym oszukanym przez właściciela i wiadomo albo nie panią A. Jeżeli ktokolwiek z gości pomyśli sobie ze fatalne warunki pobytu to wina wykonawców budowlańców to się myli .WINĘ ponosi inspektor nadzoru . Osoba Nie znająca się na budownictwie wyznaczona przez Zalewskiego (Właściciela) bez urazy ale warunki fizyczne sprawiły ze nie ruszyła du....y na budowę tylko rządziła do końca zza biurka. Za to ze potraktowali ludzi jak niewolników za prace po 16 godzin dziennie za dobrze , szybko wykonane prace i na koniec nie wypłacenie pieniążków zdziwią się bo to dopiero początek tel gry którą sami zaczęli. W następnym tekście opisze jawniej ,... bo i tak się ze mną nie rozliczą złodzieje. A może się rozlicza ...... nie na pewno nie. Pewnie wypłacili już premie Pozdrawiam wszystkich z zarządu i nie tylko P.s. Myśl teraz zarządzie Sandry kto to pisał a Ty ciekawy czytelniku ciesz się bo dowiesz się czemu nie wybierać się do Sandry i uchronisz nawet własne zdrowie o ile nie życie.
~marian 11-10-2009 21:41
pełna kupa....
~kalafior 11-10-2009 21:43
byłem tam dwa razy pierwszy i,,,ostatni poełna porażka
~P 15-11-2009 22:04
A mnie się bardzo podoba w aqua:) i jeżdżę co weekend z rodzinką.
~wściekły gość 19-11-2009 15:15
Byłem w Sandrze ostatnimi czasy, niestety po raz pierwszy i ostatni. Niestety to jest po prostu tragedia,zebrali ludzi ,którzy nie znają sie na nivzym a najmniej na hotelarstwie i gastronomii. Kelnerzy zarówno w jadalni jak i restauracji to banda niedouczonych i nieuprzejmych kretynów i kretynek. To był tylko przykład, ale wszystko tam to porażka.No nie przepraszam znalazłem dwa plusy. Jeden to urocze Panie rehabilitantki.Super. Drugi plus to profesjonalnie grający duet muzyczny.Udało mi się z tymi ludżmi porozmawiać-bardzo wysoka kultura osobista i wyczucie gościa. No ale znowu klapa ,bo grają tylko do 23, czy 23.30. Nie zdążyłem się rozkręcić. Totalna klapa. Nie polecam tego obiektu,chyba że masochistom.To tyle.
~aaa 9-12-2009 21:42
no co mogę dodac, moze to ze po pobycie na basenach w Sandrze ( karpacz)dostałam choroby skory i złapałam jakiegos wirusa...brod smrod i ubustwo ...
~kelner 7-01-2010 11:27
Rycho i Bogdano dobili targu jakiś czas temu, w jedno ze świat wielkanocnych u Ducha Gór widać było, ze to dobrzy kumple. Pełen szacun dla kolesi - po takiej ilości konia by zrzuciło z nóg. widać - zawodowcy.
~Ania007 8-01-2010 13:10
jestem w Sandrze od Poniedziałku od 4 stycznia...dzisiaj jest 8 i co ....po pierwsze z parkingu który niby jest monitorowany i dozorowany ukradli mi narty dwie pary razem z bagaznikiem, mało tego nik tic nie wie czeski film....Pani powiedziała ze jej przykro i ze jak policja umozy sprawe to mozemy starac sie o odszkodowanie....moze przyzna firma ubezpieczajaca a moze nie...szkoda słów... po drugie prysznic woda albo lodowata albo wrzatek....nie do uregulowania po trzecie telewizora nie da sie oglądac skacze ....skacze i skacze po czwarte niekompetentna obsługa po piate nikt do dzisiaj nie zmienił mi recznika ....raz ktos był i niby sprzetał (zmienił worek na smieci w kubełku) i to wszystko po szóste baseny sałna nie za czysto a o tej solance nie wspomne pełno piachu i brudu fuj... jak ktos ma jakies pytania prosze pytac chetnie odpowiem ale nie polecam... Aneczka007@buziaczek.pl
~zadowolony gość 21-01-2010 4:16
do ania007: polecam zajrzeć do regulaminu pobytu w ośrodku lub ulotek które dostałaś przy przyjeżdzie.jeśli jest tak jak w pogorzelicy to ręczników nie wymienia pokojowa tylko trzeba je samemu wymienić u ratownika. przynajmniej ja się z takim czymś spotkałem w pogorzelicy.co do telewizji,to nie przesadzajmy! przecież nie jedziemy na wczasy oglądać tv!! takie rzeczy to możemy robić w domu za dużo m,niejsze pieniądze.co do sytuacji na parkingu to rzeczywiście obsługa dała plamę i powinna jakoś to zrekompensować np oferując jakąś zniżkę na usługi lub następny pobyt.ja coprawda byłem w pogorzelicy w lipcu ale nie narzekam na obsługę i jakość usług jedzebnie mi smakowało szkoda tylko że nie można nic wynosić z jadalni...ogólnie polecam ale pogorzelicę.
~juzek 5-05-2010 10:22
Basen widać, że był kończony na szybko bo już niespełna po roku dużo miejsc wygląda jakby było użytkowane co najmniej kilka lat. Są miejsca, w których tynki odpadają,popękane ściany, przyrdzewiałe elementy stalowe czy brudna i miejscami odpadająca farba nie robią pozytywnego wrażenia. Gdy dodamy, za choćby najmniejsze 3 minutowe spóźnienie jest doliczana dodatkowa opłata opinia jest wysoce negatywna. Załóżmy, że wybieramy się z małym dzieckiem, które trzeba rozebrać (ok. 10-15min.) następnie po wyjściu ubierać i osuszyć głowę ( 15-20min). zostaję nam 25-30 min. na kąpiele za 45zł plus opłaty za najmniejsze spóźnienie ! Do tego bardzo niesympatyczna obsługa, Nie Polecam!
~MAX 11-05-2010 22:58
KONFERENCJA - PORAŻKA .NIEPRZYJEMNA OBSŁUGA, POSIŁKI I ORGANIZACJA PONIŻEJ KRYTYKI. SALA KONFERENCYJNA DO BANI. DO OBIADOKOLACJI BYŁA WYŁĄCZNIE HERBATA, NA POWITANIE NA OBIAD SPECJALNIE ZAMAWIANY PODANO GOŁĄBKA Z ZIEMNIAKAMI, KOTLETY NIEDOPIECZONE, ŻUREK W ZIMNYM CHLEBIE ITP. MOŻNA MNOŻYĆ. NIE POLECAM
~ 11-06-2010 18:04
Fatalne miejsce .To co się tam wyprawia z pracownikiem to tragedia .Niestety ludzie nie mają wyboru i chociaz wcale nie chcą muszą.Pracownik jest wykorzystywany na każdym kroku za grosze ....I zwalniany gdy tylko popełni jeden błąd .Większośc osób pracuje po znajomości....Cóż realia Karpacza ....No cóż jeden może byc kierownikem nie mając umiejętności a drugi bez układów będzie nikim a za krótką chwile pewna pani powie dziękuje ....Mam tylko nadzieje ,że jest sprawiedliwośc.Bardzo jestem ciekawa komu będzie do śmiechu jak otworzą Gołebiewski ....
~ 14-06-2010 20:35
Dlaczego zawsze wszystkim się zdaje ,że gdy powstaje nowy obiekt otwiera się nowa perspektywa .W Sandrze maiały być miejsca pracy dobrze płatne dla mieszkańców .Jednak jak zwykle okazało sie to jednym wielkim kłamstwem.Miejsc pracy dla mieszkańców zabrakło....A co tu mówić o tym ,że ktoś dobrze płaci ....Być może dobrze zarabia kadra kierownicza ...Ale zwykły pracownik haruje za marne grosze .Musi być uśmiechnięty ,Przybiegać na telefon nawet w wolne dni nie ma go w domu w święta .Nikt nigdy nie daje premi za to...Czasem obiecują,że niebawem będzie podwyżka .Jak się domyślacie oczywiście to kłamstwo ...Mam tyko nadzieje ,że Gołębiewski nie będzie kolejną obietnicą bez pokrycia ...Byź może zrealizują się czyjeś marzenia o godziwym wynagrodzeniu za ciężko prace .Być może będzie to w końcu lepsza szansa dla mieszkańców a nie OSZUSTWO>>>>>>>>>.........
~_max 30-08-2010 10:10
Te miejsce to totalna poraszka,gości i pracowników ma się za nic!!!,Nie polecam nikomu!
~Janek 126 27-09-2010 12:05
Skoro to jest porażka to po co się tam pchacie?
~x 11-10-2010 11:21
czy 1.600zł dla kelnera to mało?z mozliwoscia spania,jedzenia.niedziele i swieta jak w gastronomi podejmujac sie takiej pracy trzeba sie z tym liczyc.
~Konserwator 28-10-2010 21:23
W Sandrze są perspektywy, he.he, chyba dla tych co nie potrafią nic w życiu zrobić samemu. Skoro się na to godzą to ich problem. Ja też tam robiłem, uznałem, że moja praca jest więcej warta, więc odszedłem i tyram sam na siebie. Przynajmniej wiem za co. Więc tych maruderów nie żałuję. Pamiętajcie nikt Wam nie da zarobić za darmo. Pozdrawiam. konserwator

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Lech Wałęsa w Świeradowie Zdroju

Poznaj kowarską przyrodę

Sztuka w pałacach i nowi ambasadorzy

Razem bezpieczniej

Country pod Śnieżką

Sonda

Czy poprzez budżet obywatelski mieszkańcy powinni mieć coraz większy wpływ na miejskie inwestycje?

Oddanych
głosów
436
Tak
87%
Nie
9%
Nie mam zdania
5%