MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Bardzo ważne zwycięstwo KPR–u!

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 2 kwietnia 2016, 18:23
Aktualizacja: 20:33
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Tomek Raczyński
W sobotnim spotkaniu 23. kolejki PGNiG Superligi KPR Jelenia Góra pokonał UKS Kościerzynę 29:17! Dzięki wygranej jeleniogórzanki opuściły ostatnie miejsce w tabeli.

Od pierwszych minut na parkiecie hali przy ul. Złotniczej panowały miejscowe - rywalki obijały słupki i poprzeczkę, a w 6. minucie nasza ekipa prowadziła 4:1. Beniaminek Superligi póki sił i koncentracji wystarczyło, starał się nawiązać walkę. W efekcie w 15. minucie było już tylko 5:4, ale kolejny fragment meczu ponownie należał do gospodyń, które objęły prowadzenie 9:4. Ku zaskoczeniu wiernych kibiców nagle coś się zacięło w grze KPR-u i na minutę przed końcem na tablicy wyników był remis 9:9. Stawka tego meczu była zdecydowanie wyższa dla jeleniogórzanek, które traciły przed tą kolejką 2 punkty do Kościerzyny, jednak na przerwę oba zespoły schodziły przy stanie 11:10.

W drugiej połowie oglądaliśmy KPR jak za dobrych lat, kiedy nie trzeba było bić się o utrzymanie, tylko walczyć o jak najwyższą lokatę w czołowej ósemce. Podopieczne Mirosława Saneckiego po czterech trafieniach z rzędu odskoczyły przyjezdnym na 15:10, a następnie 18:12. Rywalki potrafiły zbliżyć się maksymalnie na cztery bramki (20:16), ale od tego momentu KPR bezlitośnie wykorzystywał nieporadność UKS-u trafiając siedem razy z rzędu do bramki Brzezińskiej, która zastąpiła Liskowską po silnym uderzeniu w wykonaniu Załogi. Ostatecznie żółto-niebieskie pokonały UKS PCM Kościerzynę 29:17 zamieniając się z ekipą z Pomorza w tabeli Superligi. Przypomnijmy, 11. miejsce daje prawo gry w barażach, ligę opuści automatycznie ostatni zespół.

W spotkaniu z Kościerzyną na pochwały zasłużył cały zespół, bardzo dobry powrót zanotowała Małgorzata Mączka, na wysokim poziomie zagrała też jej siostra Ania (9 bramek), a także Ola Uzar i Sabina Kobzar. Bezcenne między słupkami okazały się nasze bramkarki: Martyna Hoffman oraz Kasia Demiańczuk, która w drugiej połowie broniła jak w transie. - To przez żeń-szeń trenera, trzy dni i cuda się dzieją - wyznała po meczu z uśmiechem Katarzyna Demiańczuk, której zdaniem kluczem było wyłączenie z gry Borysławskiej. - Dołożyłam swoje, dziewczyny swoje i mamy rezultat jaki mamy - nie kryła radości K. Demiańczuk zapowiadając jednocześnie dwa tygodnie ciężkich treningów, żeby "pogonić" kolejnego rywala, którym będzie chorzowski Ruch.

- Myślę, że tutaj zdecydowanie nerwy zagrały. Nasze grały na miękkich nogach, ponad 30 rzutów oddanych - obronionych. Sędziowie też się nie popisali, nie powiem, żeby bardzo tendencyjnie gwizdali, bo nie o to chodzi. Myślą, że my to na wsi, gdzieś na prowincji musimy płacić za to, że oni nie umieją się zachować na boisku - nie krył rozżalenia trener gości Dariusz Męczykowski. Gratuluję Jeleniej Górze - zagrała bardzo dobre spotkanie, my też, ale coś się zamknęło w pewnym momencie. Na cztery razy dwie minuty, to widziałem tylko raz. Zawsze te gwiazdy - sędziowie - próbują być najważniejsi - dodał szkoleniowiec Kościerzyny.

- Cieszy mnie dobra dyspozycja zawodniczek. Forma dziewczyn - fizyczna, taktyczna i mentalna wróży dobrze - powiedział po meczu Mirosław Sanecki. Cały mecz na ławce spędziła m.in. Inna Krzysztoszek, która wraca na parkiety Superligi po tym jak w 2011 roku zakończyła karierę. - Dzisiaj akurat nie zagrała, ale może to być zawodniczka, która swoim doświadczeniem pomoże nam w którymś z meczów. Na pewno nam dużo pomaga w pracy treningowej - tym, jak podchodzi do treningów, jak rozgrywa - dużo zawodniczki uczą się od niej - podkreślił trener KPR-u.

KPR Jelenia Góra - UKS PCM Kościerzyna 29:17 (11:10)
KPR:
Demiańczuk, Hoffman - A. Mączka 9, Uzar 6, Kobzar 5, Załoga 4, M. Mączka 2, Michalak 2, Bielecka 1, Grobelska, Tomczyk, Jasińska, Bilenia.
UKS: Brzezińska, Liskowska - Mokrzka 6, Górna 6, Belter 1, Żukowska 1, Białek 1, Jakubowska 1, Borysławska 1, Bunikowska, Ziółkowska, Wójcik.

Widzów: 150.

Czytaj również

Prezesi spółek miejskich o cenach energii

Prace zgodnie z planem

Zacięta walka w Igrzyskach Młodzieży

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~ 2-04-2016 19:33
Brawo! Dziękujemy!!!
~koscierzyna 2-04-2016 20:18
Jak myśmy w pierwszej rundzie mogli z nimi przegrać? Ten zespol to dno. Męczą i męczą w tym ataku i nic.
~lulek 2-04-2016 20:34
A to jednak Kościerzyna pokonała w rundzie zasadniczej Ruch Chorzów i Olimpię Nowy Sącz a nie my ..... Wszystko jeszcze jest otwarte i wszystko się może zdarzyć .....
~darek. 2-04-2016 21:52
widzów 150 - smutne , to tak jakby nikogo nie było. ehh wspominając stare czasy jak były wyniki i hala pełna z dopingiem. Pozdrowienia dla tych kibiców co zapełniali hale Jelfy i Spartka
~prawdziwy kibic 2-04-2016 22:15
Uuuu a gdzie są dzis przy wygranej Ci wierni narzekający kibice eficośtam i reszta ktoś ma o piłce ręcznej tyle pojecia co wszyscy trenerzy superligi razem wzięci, co zawsze obrażają tu zawodniczki, które bogu ducha winne starają sie jak mogą na boisku mimo średnich umiejetnosci. Klub ma sklad na miare swojej plynnosci finansowej, brakuje jedynie ogarniętego trenera z wyższej półki i dzis bylibyśmy co najmniej na pozycji Nowego Sączą.
~JW 2-04-2016 23:27
Dopóki w Jeleniej nie będzie hali z prawdziwego zdarzenia na min 3,5 tys to sport z górnej półki do nas nie wróci. Dziś tv przyjeżdża tylko na mecze do nowych ładnych hal. Gdyby wybudowano taką halę na miejsc boiska Chojnika Cieplice to: 1. Mecze Piłkarek ( które z pewnością się utrzymają) transmitowane byłyby w TV ( Polsat Sport) przez co łatwiej byłoby pozyskać sponsora którego bilbordy byłby również w TV, na ładną halę przychodziłoby znacznie więcej kibiców 2. Kosz zarówno męski i żeńska odrodziłyby się na nowo w Jeleniej 3. Poprzez położenie ( hala w parku, blisko parkingi, niedaleko Aquapark, blisko do hoteli) można organizować przez cały rok obozy sportowe. 4. W nowej hali z taką pojemnością i w takim położeniu śmiało przyjeżdżałyby reprezentacje na mecze eliminacyjne 5. Gale boksu
~beta 3-04-2016 7:59
Wygrał nasz zespół, lepiej bramkowo niźli boiskowo. Zespół z Kościerzyny pokazał , że jego ambicje sięgają ekstraligi i dalej będzie o nią walczyć. U nas na liderki awansowały Mączka, Demiańczuk i Uzar. Z dobrej strony pokazały się pozostałe zawodniczki, choć ich potencjał jest jeszcze wyższy. Dobrym pomysłem było zaproszenie do współpracy zawodniczki "starsze", których pomoc może okazać się ważąca na utrzymanie w ekstraklasie.
~ 3-04-2016 9:51
Brawo KPR!
~ 3-04-2016 10:16
Brawo Jelonka. Oby tak dalej. Legenda Jelfy Inna Silantiewa Krzysztoszek wraca do czynnej gry ?
~eFIMEO 4-04-2016 7:42
Do prawdziwy kibic" szkoda prądu".

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wiosna Biedronia sprawdza i zapowiada

Żerom bezkonkurencyjny

Mali szachiści przed Pucharem Polski

Poznaliśmy mistrzów Licealiady piłki ręcznej

Po przerwie dużo lepiej

Sonda

Czy wszyscy młodzi do 26. roku życia powinni być zwolnieni z podatku PIT?

Oddanych
głosów
1002
Tak
38%
Nie
54%
Nie mam zdania
8%