MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Barak „wojewódzki” – do rozbiórki

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Poniedziałek, 2 maja 2011, 13:31
Aktualizacja: 16:43
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Z ulicy Morcinka znika prowizoryczny budynek wzniesiony dla potrzeb administracji w czasach, kiedy Jelenia Góra była stolicą województwa.

W baraku, przy którym trwały prace rozbiórkowe, do 1999 roku mieściły się niektóre wydziały nieistniejącego już Urzędu Wojewódzkiego w Jeleniej Górze. Nie wiadomo, jakie przeznaczenie będzie miał pozostawiony grunt.
Kilkanaście metrów za likwidowanym budynkiem po tamtej epoce pozostał jeszcze podobny obiekt, gdzie mieści się – między innymi – biuro Państwowej Komisji Wyborczej.

W latach 70. XX wieku, kiedy w związku z reformą administracyjną Jelenią Górę uczyniono stolicą województwa – w związku z rozrostem administracji – wybudowano kilka tego typu budynków. Stały, między innymi, na ulicy Muzealnej i Słowackiego. Nie ma już po nich śladu. Grunty zostały sprzedane, baraki wyburzone, a działka przy ulicy Słowackiego czeka na zagospodarowanie.

Ogłoszenia

Czytaj również

Trudny dojazd do SP 3

Radny KO: Szyszko już, a kiedy reszta?

Manewry: pościg, strzały, 30 rannych

Komentarze (21) Dodaj komentarz

~mm 2-05-2011 15:33
budynek wzniesiony potrzeby administracji - serwer wcina przyimki ?
~.....wiadomo 2-05-2011 17:14
.....ma powstać dyskont spożywczy.....
~azbest 2-05-2011 18:33
a co z azbestem zrobią - na wysypisko śmieci czy do lasu?
~ 2-05-2011 18:44
ludzie, Wam się nic nie podoba, przestańcie wiecznie krytykować - to za błąd w tekście, to za to że ktoś podejmuje inicjatywy. Zajmijcie się lepiej czymś.
~Obywatel 2-05-2011 18:58
Jeszcze nie tak dawno była tam filia firmy WOJ-KAT rekrutującej pracowników do MAR-MATu i Jelenia Plast. Aż łezka w oku się kręci jak przedłużało się w starej siedzibie WOJ-KATu umowy zlecenia do jednej z dwóch zaprzyjaźnionych firm.
~znawca 2-05-2011 19:53
wiadomo sklep marki DINO
~fero 2-05-2011 22:48
MIMO ZGŁOSZEN I PROSB SLUZBY NIE CHCA ZAANGAZOWAC SIĘ W SCIGANIE ZACHOWAN ZABRONIONYCH PRAWEM UPUBLICZNIAMY PROSBE BY POLICJA ZROBILA PORZĄDEK Z LUDZMI ZAGRAZAJACYMI ZDROWIU I ZYCIU SPACEROWICZOW . MIANOWICIE CHODZI O LUDZI JEZDZACYCH NA MOTORACH I QUADACH PO OKOLICZNYCH LASACH. MALO ZE JE ROZJEZDZAJA TO DOCHODZI DO ZAGROZENIA I NIEMAL POTRACEN. PANOWIE POLICJANCI PROSIMY- TRZY LOKALIZACJE- TZW DROGA SPACEROWA LASKIEM NA GORE SZYBOWCOWA, DROGA OD DZIALEK PRZY WYJEZDZIE NA DZIWISZOW, DO GORY I PO TZW GROBLI, LASEK PRZY MIEJSCU WYPASU KROW KOLO FIRMY PRODUKUJACEJ ZNICZE(PLAC BUDOWY OBWODNICY kupują paliwo na stacji Orlen w Maciejowej). CZAS? KAZDA SOBOTA I NIEDZIELA GODZINY 11-14. GRUPY LUDZI NA NIEREJESTROWANYCH MOTORACH -. Prosimy o zajecie się sprawą. CHCECIE POMÓC? CZUJECIE ZE SLUZBY NIE POMAGAJA WAM JAKO OBYWATELOM-NIE BADZCIE PASYWNI-PUBLIKUJCIE SWE GLOSY,NA FORACH,ROBCIE ZDJECIA-INFORMUJCIE SLUZBY O ZAUWAZONYCH SZALENCACH-ZADAJCIE INTERWENCJI-CHRONCE SIEBIE I SWOJE DZIECI.
~Karol 2-05-2011 23:23
Fajna firma to rozbiera. Ani ubrań roboczych, ani kasków a AZBEST pyli się wszędzie. Jest kruszony i porozwalany po całym terenie i okolicy. Co na to Inspekcja Pracy? Gdzie ochrona ludzi mieszkających przecież bardzo blisko?
~ 3-05-2011 9:56
No szkoda troszke ze go rozbieraja bo za nim na murku dobra miejscowka byla zeby piwko wypic i papieroska zapalic :)Troszke wspomnien z dziecinstwa sie wiaze z tym miejscem. A Pan Rysio Zgarda gdzie zrobi sobie teraz biuro ;>
~Buśka 3-05-2011 10:32
W talach 80 tych moja mam pracowała tam w Wydziale Geodezji. Lubilam tam chodzic, budynek mil specyficzny klimat, a dozorca był sympatyczny starszy pan imienia niestety nie pamietam Pamietam jak odbieral telefony: pytał sie zawsze"skąd głos'
rymcycymcy 3-05-2011 12:02
| ~Buśka | ...ten "specyficzny klimat" to był tylko smród popularnych i radomskich ;)
~spacerowicz 3-05-2011 13:00
do fero calkowicie masz racje, dodam nastepna lokalizacje: tereny bylego poligonu przy ulicy Sudeckiej, piekna gora Zamkowa i Ziebiniec zryta przez quady i motory, zwierzeta przeploszone spacerowac wsrod tego ryku silnikow ciezko. poza tym smieci.
~etam 3-05-2011 13:54
to nie jest azbest, przy azbeście pracuje się inaczej
~grulo57 3-05-2011 15:05
rymcycymcy z 12:02 : byleś tam choć raz w życiu ? Głupoty Waćpan wypisujesz . Pracowałem tam, znam ten budynek lepiej niż ty swoją kamienicę, to widzę że piszesz durnoty, Ty zawsze musisz puścić bąka w każdym temacie.
~kum 3-05-2011 16:47
Oczywiście że to azbest ! A jak się pracuje to widać.
~Remember. 3-05-2011 20:30
Jestem ciekawy, gdzie ten azbest był? Ktoś ma dużą fantazję i jak sądzę wkrótce okaze się, że tak był uran u reaktor atomowy typu czarnobylskiego... W tej samej technologii około 1978 r. wybudowano kolejny budynkej , który jak widac na zdjęciu nadal pozostaje nietknięty.Przypuszczam, że z tym azbestem to taka podpucha na wykurzenie ludzi z budynku na kolejną inwestycję BISNESMENA , który w ten sposób zabezpiecza sobie lokate pieniędzy na przyszłośc jako potencjalne tereny budowlane. Wprawdzie przez 1977 r. zarówno ten teren, jak i sąsiednie budynki, az do ul. Głowackiego to był teren byłej Ciegielni, a zatem pracownikom ( niektórym) i mieszkańcom żyły wodne dawały popalić. A tyle wspomnień z tego baraku pozostało. I TEN Dziadzio Portier " czyj głos", i tylu ciekawych ludzi, cio potrafili nawet zaognione rodzinne spory o granicę, płot, czy własność gruntów.. Ech łza się w oku kręci...
~@ 3-05-2011 21:03
giną ostatnie relikwie województwa...To se uż na vrati...
~grulo57 3-05-2011 21:51
Płytami azbestowymi (płaskimi) obkładane były ściany z zewnątrz, wewnątrz twarda płyta wiórowa a między nimi wełna mineralna. Zamalowana elewacja, to nie rzucało się w oczy. Instalacja elektryczna puszczona pod listwami przypodłogowymi, gniazdka łączone w łańcuszek. Jak było malowanie i nowa wykładzina, to nowym gwoździem gdzieś trafiono w przewód, lecz w jedna żyłę i brak było światła w kilku gniazdkach, ot szczęście bo mogło się skończyć pożarem. Po ulewach w piwnicach bywało akwarium czyli woda wyżej kostek. Kiedyś zimą palacz się zagapił (gdy jeszcze była lokalna kotłownia) , woda w piecu się zagotowała, budynek podskakiwał jak stary czajnik a z naczynia wzbiorczego wrzątek kipiał na klatkę schodową, takie tam lokalne atrakcje. Budynek postawiono przed stanem wojennym, był własnością WZIRu , w każdym razie nasza firma przeniosła się tam tuż przed stanem wojennym. Potem wojna, gdy nie wolno było jeździć, delegacja a
~grulo57 3-05-2011 22:15
cd. delegacja albo przepustka jak nie to 48 godzin gwarantowane. Drugi budynek nr 33A zbudowano później, miał chyba od razu CO z miejskiej sieci, które później do 33 tez podciągnięto. Długo by wspominać, dużo zimnego Lecha do tego potrzeba i jakieś ognisko by się zdało, lecz chyba nie na takim śniegu jak dziś ****
~Alf 3-05-2011 23:39
Materiały budowlane zawierające azbest z rozbieranego baraku podlegaja utylizacji w wydzielonym zakładzie.W przypadku nieprawidłowej rozbiórki płyt azbestowych,sprawą powinna zająć sie Państwowa Inspekcja Sanitarna i Państwowa Inspekcja Pracy.Właściciel obiektu jest odpowiedzialny za stan remonu,rozbiorki baraku.
~Inga 4-05-2011 10:10
A okoliczni mieszkańcy nic nie interweniują w sprawie tego azbestu ? Chyba oni dobrze wiedzą z czego "barak" jest/był zbudowany i obkładany z zewnątrz.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Forum Turystyczne

Tłumy we dworze

Wirtuozi jazzu

Koncert Papieski  

Widok z wieży na Trójgarbie zachwyca!

Sonda

E-papierosy są lepsze od zwykłych?

Oddanych
głosów
767
Tak
15%
Nie
64%
Nie wiem
21%