MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Bankowo zajmą, co się da

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Niedziela, 14 września 2008, 7:51
Aktualizacja: Poniedziałek, 15 września 2008, 7:58
Autor: Angela
Fot. TEJO
Najlepiej położone lokale handlowe o wysokim standardzie są wykupywane przez banki. W stolicy Karkonoszy powstało aż sześćdziesiąt tych placówek finansjery. Mieszkańcy często woleliby bar lub sklep, a nie okienka kasowe i zimne bankomaty. Ale samorządowcy są zdania, że bankowość to dobry interes dla miasta. Czy dla jego mieszkańców także?

Popularny sklep meblowy przy ulicy Bankowej, w którym przez lata PRL powstawały społeczne kolejki po segmenty, a przed 1945 rokiem – restauracja, został wykupiony przez oddział jednego z niemieckich banków trzy lata temu. Sama Bankowa nie bez powodu tak się właśnie nazywa: to tu w Jeleniej Górze banków jest najwięcej. Ale wkrótce może stracić ten prymat: placówki finansjery lokują się na pobliskim placu Niepodległości (wyremontowany właśnie były gmach Społem) oraz na rogu Pocztowej i 1 Maja.

Dawna „Bombonierka”, cukiernia kojarzona przez jeleniogórzan z karmelkami, tylko przez ignorancję nowych właścicieli omal nie straciła zabytkowego wyposażenia wnętrza. Na szczęście mieszkańcy zgłosili samowolę do konserwatora i meble z duszą oraz freski zostaną uratowane. Co z tego skoro już nikt nie wpadnie tam na ciastko, bo w lokalu ulokuje się oddział jednego z banków z kasami i zimną atmosferą pachnącą pieniędzmi, a nie słodyczami, których woń weszła już niemal w ściany sklepiku.

W innych punktach miasta – to samo: gdzie nie spojrzysz, tam bank. Poznikały dawne sklepy i lokale gastronomiczne ustępując miejsca krawaciarzom i paniom w garniturkach. W sumie w stolicy Karkonoszy jest już 60 siedzib banków lub ich oddziałów! Na 86 tysięcy mieszkańców to liczba nieproporcjonalna.

Jednak nie wszystkich to martwi. – Banki są potrzebne – mówi Krzysztof Kajetan z Jeleniej Góry. – Dzięki tak dużej liczbie możliwa jest konkurencja, a przez to lepsze warunki do oszczędzania pieniędzy dla mieszkańców.

W zjawisku dobrych stron doszukują się również urzędnicy: – Jeśli na naszym rynku pojawi się coraz więcej banków, to trzeba się z tego cieszyć, bo to świadczy o zamożności mieszkańców i o tym, że inwestorzy uznali to miejsce za godne inwestowania w nie – mówi Kazimierz Piotrowski z wydziału Urbanistyki i Architektury Urzędu Miasta w Jeleniej Górze.
– W ramach prawa, dla nas jest to taki sam punkt handlowo- usługowy, jak sklep z bielizną czy pieczywem. Tyle tylko, że handlują pieniędzmi, które później trafiają do ludzi, a ludzie wykorzystują je do inwestycji – dodaje.

Podobne zdanie ma również Jerzy Łużniak, zastępca prezydenta Jeleniej Góry. – Jeśli są chętni do stworzenia kolejnego banku w naszym mieście to znaczy, że tych banków jeszcze nie jest za dużo – mówi. – Nikt nie będzie dokładał do interesu. Jeśli przestanie się opłacać prowadzenie banków to zaczną być zamykane, nie trzeba tego regulować odgórnie.

Tymczasem banki otwierają w stolicy Karkonoszy głównie punkty kredytowe, bo z nich mieszkańcy korzystają najczęściej. A to już nie świadczy o zamożności jeleniogórzan. Za kilka lat może się bowiem okazać, że zamiast dostatku, jaki miały przynieść placówki finansjery, pozostaną jedynie długi z nie spłacanych zobowiązań. Już teraz wielu kredytobiorców nie wywiązuje się z umów zawartych z bankami.

Ogłoszenia

Czytaj również

Bilety MZK też podrożeją?

Drakońskie podwyżki za odpady komunalne?!

Apel mieszkańców ulicy Tabaki

Komentarze (29) Dodaj komentarz

~wróżkanin 14-09-2008 9:09
Wirtualne kredytowe pieniądze z banku, a nasza Polska żywa gotówka do nie polskiego banku to żadne gwarancje aby oszczędzić choć grosik!!! Znamy te numery Bruner!!!Oszczędzajcie sobie sami żyje się tylko raz. Jak dadzą kredyt na wycieczki i dziwki to chętnie skorzystam.
~Rudebwoy 14-09-2008 10:06
Dobry temat... Od tych banków to się rzygać chce, że tak brzydko powiem. SKANDAL!
~zuo 14-09-2008 10:29
Otwierają placówki bo tutaj jest mnóstwo jeleni których można wydoiić. Oferty banków w JG wcale się nie różnią od ofert z innych miast - chyba że jeszcze na taką ofertę nie trafiłem. Większość ludzi bierze kredyty coraz to następne, i głowi się potem, jak je spłacić...
~nakatomii 14-09-2008 10:43
żeby jeszcze tak jakiś PUBik z prawdziwego zdażenia z muzyka na żywo(np irlandzką)a może jakaś"TAWERNA" u stóp karkonoszy......zamiast komisów telefonowych i banków na jednej ulicy razy 5
~Dark_Havoc 14-09-2008 11:00
Jakoś większość dużych miast dba o to by w centrum nie było za dużo banków. Ich władzom się banki się nie podobają (Poznań, Wrocław) i blokują by było więcej przestrzeni społecznej: klubów, kawiarni. Tylko u nas się cieszą z banków :(((
~Mroku 14-09-2008 11:06
Jelenia Góra miastem banków -kredyt banków- zgadzam sie . lipa w pełni.
~kmam 14-09-2008 11:16
Protestuję!!! Zamach na „Bombonierkę", to chamstwo.
~Polishback 14-09-2008 11:42
<i> dzięki :-) jakoś się udało </i>
~mieszkaniec ul 1-Maja 14-09-2008 11:48
a ja się tam cieszę ... tylko w dzień jest ruch na mojej ulicy a jak pozamykają banki i te nieliczne sklepy to cicho i pusto jak na wsi. Najważniejsza ulica w mieście a wsiowo ;) Poza bankami i telefonami największy ruch notuje stragan z jarzynami!
~aagi 14-09-2008 12:15
Az sie plakac chce ze w Jeleniej tylko banki a na lepsze zakupy trzeba jezdzic do Wroclawia -dlaczego nie powstaja fajne sklepy,wokol prawie wszedzie nedzne ciuchy,nie wspomne juz o sklepach z obowiem!!!!!!!!! Czym chcecie przyciagnac turystow-bankami???? Poza "Brystolka" to w centrum zadnej przyzwoitej kawiarni!!!! SZKODA-ale za postanie bankow to ktos odpowiednia dzialeczke dostanie!!!!
~zuo 14-09-2008 12:19
A kto wie, że od jutra zamykają Żabki?
~007 14-09-2008 12:21
oddajcie BOMBONIERKĘ!!!!!!!!
~MK 14-09-2008 12:23
To się nazywa wolny rynek. Skoro banki stać na płacenie czynszu w najlepszych punktach miasta to już nie jest wina urzędników. Potencjał wzrostu na rynku kredytów w Polsce jest ogromny, jesteśmy jednym z mniej zadłużonych obywateli w tej części Europy. Po prostu banki dużo zarabiają i stać je drogie lokale. Osobiście też mi to nie pasuję bo podbijają ceny, wychodzi na to, że w centrum Jeleniej Góry czynsz na 1- go Maja kosztuje 200 zl za mkw. Mało jaki biznes stać na taki czynsz. Urząd miasta powinien ściągnąć inwestorów do budowy porządnego centrum handlowego, coś w rodzaju Galerii Dominikańskiej, świetne miejsce jest na Kilińskiego. Na razie inwestorzy raczej nie chcą inwestować w naszym mieście. I nie ma się czemu dziwić, umiejętności przyciągania i wspierania inwestycji naszych samorządowców już zostały zweryfikowane. Należy przypomnieć piętrowy parking za rynkiem i sławny już rynek na Kilińskiego. Pan Prezydent dalej otacza się tymi samymi ludźmi w samorządzie a jego samego bardziej interesuje promowanie własnej osoby na imprezach, przy rozdawaniu nagród i orderów. Jeśli chodzi o rozwój miasta to nic się nie dzieje. Według powiedzenie: "jeśli nic się nie dzieję to nic się nie dzieje". Musimy sobie uświadomić, że miastem rządzą ludzie, którzy nie znają się na zarządzaniu, nie mieli nigdy okazji na zdobycie doświadczenia i nigdy niczym się nie wykazali.
~jur 14-09-2008 12:59
POPIERAM "kmam" przeciez niedługo na "majówce" nie bedzie ludzi no bo po co przecież banki a tam powinny być tylko takie właśnie sklepiki jakBombonierka oraz kawiarenki jak Bristolka to wówczas byłby prawdziwy deptak spacerowy. Ciekawe ile właścicielka (nowa) po sklepie Bombonierka musiała "prosić" aby w tym miejscu powstał bank.
~schmittu 14-09-2008 13:34
A mało macie miejsca w Jeleniej , że się rzucacie na banki ??? Nie macie o czym pisać chyba ^^
~Iza 14-09-2008 13:36
Niedlugo nasza Jelonka tylko lichwa bedzie stala!!!ile zakladow pracy upadlo,a ile osob wyjechalo.Znajdzcie mi rodzine w ktorej choc jedna osoba nie wyjechala...A u nas tylko banki,na kredyty.Malo sie oszczedza,nie ma z czego!!!A zyc sie chce,i stad to przyzwolenie na lichwiarzy???
~jelgór 14-09-2008 13:50
Jeleniej do Genewy jeszcze trochę brakuje, ale idziemy w dobrą stronę- prezydent pewnie zadowolony, że absolwenci jego Uniwersytetu Ekonomicznego znajdują pracę w szeroko rozumianej bankowości. Zgadzam sie z panem Kazimierzem: rynek decyzduje, co jest potzrebne. Były butiki, wypożyczalnie kaset, lumpeksy, pizzerie, sklepy "po 5 zł", a teraz- banki. Osobiście wolę banki od lumpeksów! Może kiedyś będą hotele, restauracje, kasyna, Bóg wie co. Aha, pani Angelo kochana, proszę nie straszyć niewypłącalnością dłużników kredytowych, bo zagrożonych kredytów jest dużo mniej niż 3% wg ilości kredytów (w tym głównie konsumpcyjna drobnica).
~rudi 14-09-2008 14:11
do autora .... banki nie kupują lokali. Ze względu na osiągane przychody po prostu je wynajmują , aby generować koszty. Lokale są własnością osób prywatnych. Jeśli chodzi o ilość banków jest tu prosta zasada , im biedniejsze miasto tym więcej banków aby udzielać pożyczek......
~masz racje "zuo" 14-09-2008 16:36
Idealne misjsce dla bankow,bo mamy duze bezrobocie i male wynagrodzenia...Cinkciarze zacieraja raczki na sama mysl o biedakach udajacych sie po kredyty a miasto zamiast polepszac sytuacje ludzi i zachecac inwestorow do tworzeniai nowych miejsc pracy cieszy sie z zyskow za wysokie czynsze i dojenia ile sie da mieszkancow...:(
~m13 14-09-2008 17:43
dobre i pzyjazne miasto to nie tylko wolny rynek ale tez i rozum i planiwanie rozwoju miasta,,bankowa no trudno ale 1 maja to juz tragedia to mial byc teren handlu i turystyki a coraz wiecej bankow lub parabankow..i nie ma sie co cieszyc bo przez to ginie miasto prosze podac gdzie ma byc serce tutystyczne miasta..bo przeciez nie wsrod bankow..i ta droga sami zabijamy swoje miasto ps.my gonimy za sukcesem i bierzemy na kredyt a banki zarabiaja na nas na roznicy kursu...i sami sobie gotujemy ten los bo to jest chore jak tylko banki sa bogate a brak przedsiebiorstw czy innych firm ktore zarabiaja na siebie...bez sensu
~banknot 14-09-2008 18:22
Dotychczas Jerzy Łużniak mienił się wybitnym znawcą ds. zamiany gruntów oraz ekspertem od gospodarki komunalnej. Obecnie okazuje się bankowcem,żeby nie powiedzieć bankierem. To zaszczyt mieć w naszym grodzie takich profesjonalistów.
~Ibuprom M. 14-09-2008 18:43
Zamiast biadolić tutaj że banków jest za dużo wystarczy do nich nie łazić i nie brać co chwilę kredytów... wtedy same się zwiną - tyle że wtedy trzeba się będzie pożegnać ze swoimi ukochanymi telewizorkami plazmowymi, samochodzikami i domkami, a to juz takie proste nie będzie
~Sabath 14-09-2008 19:50
napiszę skandal,skandal i jeszcze raz skandal !
~czytelnik 14-09-2008 20:20
głowny problem w miescie to brak powierzchni usługowych i handlowych na mały i sredni biznes, tymczasem miasto winduje ceny najmu i sprzedazy czym zabija biznes i handel.Brak podstawowej wiedzy i doswiadczenia władz miasta jest bardzo widoczny.Nic sie nie buduje a cenami zabija sie kazde biznesowe przedsiewziecie.Tymczasem we Wrocławiu w budynku klasy A z klimatyzacją i fontannami ,ochrona cena najmu kształtuje sie na poziomie 1000 EUR , w Jeleniej za te pieniadze jedynie miasto oferuje jakąs ruine w rozsypujacej sie kamienicy a cena sprzedazy siega 10.000,00PLN za m kw.Niestety na głupote urzędnicza nie wymyslono lekarstwa a o charyżmie pana prezydenta to krazą dowcipy.
~do jelgór z 13:50 14-09-2008 22:53
Masz duże braki w wiedzy z zakresu niewypłacalności dłużników kredytowych itp. Konsumpcyjna drobnica - to problem ponad miliona Polaków! Nie wypowiadaj się zatem w tym temacie!!!
~Kierownik 14-09-2008 22:58
Brak mi słów na bezmyślność ludzi, którzy nami rządzą, w ten czy inny sposób. Jeden "geniusz" sprzedaje/wynajmuje lokale na banki bez zastanowienia, inny by zrobić na złość blokuje powstanie galerii handlowej. Za kilka lat może się w końcu obudzą, tak jak w Opolu i w Warszawie, że główne ulice zawalone bankami zabijają życie i handel w taki miejscu. Tylko że za kilka lat to może być już za późno.
~ale ale 14-09-2008 23:27
a ja pamiętam tekst, w którym Jelonce przeszkadzała restauracja Karczma staropolska na 1 maja. A to jest jedyny nie-plastykowy obiekt na tej ulicy.
~Trzy grosze... 15-09-2008 1:36
Zarowno lokalizacja(glowny trakt wycieczkowy) jak i stylowy wystroj Bombonierki przemawiaja za tym, ze powinna tam miescic sie przytulna mala kawiarenka, gdzie mozna wpasc na kawe(kupic na tzw. wynos), ciastko i drinka, poczytac prase, a lecie kilka stolikow na zewnatrz dopelniloby calosci. Jakiekolwiek inne przeznaczenie tego lokalu, to nieporozumienie! Jak jednak widac wlascicielka ma inne zdanie i uwaza, ze mamona jest w jej zyciu najwazniejsza... Szkoda, jaki pan - taki kram.
kazimierzp 15-09-2008 7:07
prawie już 100 % lokali w ścisłym centrum Jeleniej Góry jest prywatne! To właściciele wybierają tych którzy te lokale od nich wynajmą! Jeżeli najwięcej oferują przedstawiciele banków to powinni ich pogonić? Nikt nie może za nich określac co robią ze swoją własnością. Jeżeli lokal jest przeznaczony pod handel i usługi to żaden urzędnik nie ma prawa określać jaką działalność w tym lokalu należy prowadzić! Chyba, że niektórzy tęsknią do systemu nakazowo rozdzielczego od którego w 1989 roku polskie państwo odeszło!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Przetarg na Krótką – drugie podejście

Turystyczna niedziela bez samochodu

Nie zaśmiecajmy otoczenia Kropelki

Bez nudy w Rudawach

Prezydent promuje zawidowskie anioły

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
193
Tak
24%
Nie
74%
Nie mam zdania
2%