MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Środa, 15 lipca
im. Henryka, Włodzimierza

Bankowe cięcie

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 22 czerwca 2007, 0:00
Aktualizacja: Piątek, 22 czerwca 2007, 6:35
Autor: DOB
Fot. DOB
Jedna z najstarszych poradni lekarskich zagrożona.

Urząd Marszałkowski wypowiedział warunki umowy przychodni przy ul. Bankowej. Pacjenci martwią się o swój los. Obronę placówki obiecali radni.

Budynek przy ul. Bankowej jest w rękach marszałka dolnośląskiego, a zarządza nim jeleniogórski szpital wojewódzki. Marszałek wypowiedział dotychczasowe warunki umowy najmu i nakazał opuszczenie budynku do 30 września. Kamienica zostanie sprzedana.

To nieciekawa wiadomość dla pacjentów, którzy w przychodni rejonowej leczą się od wielu lat.
– Nie wyobrażam sobie, żeby ta przychodnia przestała istnieć – mówi Urszula Kuban z Jeleniej Góry. –Jestem bardzo zadowolona z jej usług.
– To jest samo centrum miasta. Jeśli tutaj nie będzie lekarzy, to gdzie my mamy chodzić? – pyta Piotr Szatybełko. Podobnego zdania jest Elżbieta Barszczewska. – Tu mam blisko. To nie do pomyślenia, żebym miała dojeżdżać na przykład na drugi koniec miasta do lekarza – mówi.

Przy Bankowej mieszczą się dwie przychodnie: „Nasz lekarz” oraz „Doktor”. Łącznie z porad obu korzysta blisko 20 tysięcy jeleniogórzan. W budynku jest jeszcze kilka prywatnych gabinetów lekarskich, szewc oraz magiel.

– Budynek ma być sprzedany z przeznaczeniem na działalność medyczną – mówi Katarzyna Zacharewicz, rzecznik prasowy marszałka dolnośląskiego. – Przepisy są takie, że aby go wystawić na przetarg, musi być pusty. Stąd decyzja o wyprowadzeniu istniejących tam podmiotów. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, by znajdujące się w nim przychodnie założyły spółkę i wykupiły go na własność.

Wówczas, z punktu widzenia pacjenta, nic się nie zmieni.
Jak twierdzi, przychodnie do tej pory za dzierżawę płaciły bardzo mało. – Stawki były dużo niższe od obowiązujących na rynku – mówi Katarzyna Zacharewicz. – Utrzymywanie tego stanu dłużej było nieopłacalne.

– Chętnie byśmy wykupili obiekt, ale nas na to po prostu nie stać – mówi Hanna Ćwikuła, doktor z przychodni „Nasz lekarz”. – Nasza działalność przynosi niewielkie zyski, rzędu 2 najwyżej 3 tysięcy złotych miesięcznie. Za te pieniądze wykonujemy drobne remonty. Nie chcemy zaciągać kredytów, bo to jest bardzo ryzykowne – dodaje.

Co w tej sytuacji? Rozważana jest możliwość przeniesienia przychodni do innego budynku, także w centrum miasta. Trudno będzie jednak znaleźć obiekt spełniający najostrzejsze normy unijne. Ten przy Bankowej co prawda ich nie spełnia, ale jest warunkowo dopuszczony.

Jest jeszcze jeden argument przeciwko przeprowadzce: przychodnia przy Bankowej to jedna z najstarszych w mieście. Ludzie przyzwyczaili się do tego miejsca. – Większość z nich nawet nie zapisywała się do lekarzy po reformie służby zdrowia. Zawsze chodzili tam zawsze do lekarza i tak już zostało – mówi Grażyna Malczuk, radna Lewicy i Demokratów.

Radni uznali, że marszałek zachowuje się wobec miasta nie fair. – Przecież władze Jeleniej Góry umorzyły prowadzonemu przez niego szpitalowi wojewódzkiemu podatki za ubiegły rok – przypomina Grażyna Malczuk. To kwota niemała, bo ok. 700 tysięcy złotych. – W tej sytuacji marszałek powinien się zrewanżować i przekazać nieodpłatnie budynek przy ul. Bankowej miastu. Wówczas przychodnie pozostałyby na swoim miejscu – proponuje radna LiD.

Jeleniogórscy radni zapowiedzieli, że zwrócą się do zainteresowanego z takim wnioskiem. To samo obiecał Jerzy Łużniak. – W najbliższym czasie podejmiemy takie rozmowy – zapewnił zastępca prezydenta Jeleniej Góry.

Ogłoszenia

Czytaj również

Przetarg na kolejną stację

Remont hali sportowej

Półkolonie z MOS–em po pierwszym turnusie

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~jak to nie stać na wykupienie? 22-06-2007 8:27
Boicie sie wykupić,bo to za trudne dla lekarzy aby pomyśleć jak przyciagnąć pacjenta i pomysłów zabrakło.Mamy kapitalizm panowie lekarze z socjalizmu–komunizmu.Ruszyć móżczkami,bo wam judej sprzątnie kamieniczkę!!!
~Ucieszony 22-06-2007 8:33
Nigdy nie podobała mi się ta przychodnia.Zróbcie tam dom dla staruszków ,mieliby co ogladać z okien!!! A ile uciechy?!!!
~nie pacjent 22-06-2007 8:56
A może ten budynek upatrzył sobie jakiś Bank, operator sieci komórkowej albo ktoś kto chce w tym miejscu otworzyć hotel? – za mało jest takich punktów w centrum miasta.
~mmm 22-06-2007 8:58
ta przychodnia chyba jako ostatnia w mieście wystrojem i atmosferą tkwi w głębokiej komunie, żal patrzeć, jak potencjalnie ładny budynek w świetnym miejscu spsiał do reszty i nie jest w całości wykorzystywany. jak lekarze chcą to niech go wykupią, może na swoim poczują się odpowiedzialnymi właścicielami i coś zrobią z tym syfem. A jak nie, to niech kupuje go ten, kto ma pomysł na obiekt i nie będzie czekał bezczynnie, aż zmurszeje do reszty
~kicia 22-06-2007 10:54
Z tej Przychodni to tak naprawdę pozostał juz tylko budynek.Jak pokazuje życie to będzie napewno nastepny BANK,których w naszym mieście przybywa w zastraszającym tempie, niestety. Zgadzam się z opinią,ze budynek jest okropnie zaniedbany....a staruszkowie zasługują na ładny i "wesoły" obiekt.
~tommy 22-06-2007 12:45
Oczywiście, że powstanie bank, a co by innego? Żyjemy w epoce banków, które na najbliższe kilkadziesiąt lat zapewniły sobie stały dopływ kasy od maluczkich, którzy będą wypruwać sobie żyły, żeby spłacić kolejną ratę kredytu. Producenci marmuru i złotych klamek już zacierają ręcę ;)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Magistrat do remontu

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Policyjna akcja "Pieszy"

Pomnik Nepomucena odrestaurowany

Akcja krwiodawstawa w areszcie śledczym

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
753
Tak
46%
Nie
40%
Nie wiem
14%