MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Bajkobus przyjechał do Pałacu na Wodzie w Staniszowie

Wiadomości: Straniszów
Sobota, 9 czerwca 2012, 15:27
Aktualizacja: 20:15
Autor: Agrafka
Fot. Agrafka
„Kamienna głowa” i „Piwniczna opowieść” to wrocławskie legendy zaprezentowane dzisiaj (9 czerewca) przez Wrocławski Teatr Lalek w Bajkobusie – scenie mobilnej, stylizowanej na siedzibę Wrocławskiego Teatru Lalek. – Fajnie to oglądać w mini–teatrze na pałacowym dziedzińcu – mówi 7–letnia Zosia z Jeleniej Góry.

Bajkobus zachwyca dzieci swoim repertuarem już od trzech lat. - Jest to jedyna taka ruchoma scena. Pomysł wywodzi się z nurtu ludycznego, gdyż pierwotnie teatr lalek był teatrem wędrownym . Od dawna wędrowne trupy przyjeżdżały z żywym teatrem do różnych miast i wsi. To powrót do tradycji - powiedział Józef Frymet, reżyser z Wrocławskiego Teatru Lalek.

Autorem książki o legendach wrocławskich, na podstawie której powstały spektakle jest Mariusz Urbanek. - Spektakl zrealizowany jest w formie klasycznego teatru lalek, w którym występują proste kukły lekko zmechanizowane, wywodzące się z polskich tradycji szopek. Akcja toczy się w Piwnicy Świdnickiej we wrocławskim Rynku, gdzie spotyka się dwóch mieszczan. Nagle z ratuszowej wieży schodzą do piwnicy rzeźby w postaci: kupiec, kobieta, która chodzi w spodniach, dzwonnik, złotnik, ksiądz oraz mnich – mówi Józef Frymed.

„Kamienna głowa” to historia o nieszczęśliwej miłości, gdyż córka bogatego włodarza zakochuje się w biednym młodzieńcu Henryk i by zdobyć serce Barbary przystaje do bandy zbójnickiej i rabuje bogatych. Chce w ten sposób przypodobać się ukochanej, która nie wierzy mu i popełnia samobójstwo. W katedrze wrocławskiej widać kamienną głowę, która wychodzi z muru. Przez tę nieszczęśliwą miłość został podpalony Wrocław.

- Bardzo podobały mi się te opowieści, szczególnie o nieszczęśliwej miłości Barbary i Henryka. Ciekawie wyglądają kukły, a sama scena robi duże wrażenie. Na pewno pojadę do Wrocławia, aby zobaczyć miejsca i rzeźby opisywane w legendach – powiedziała 7-letnia Zosia z Jeleniej Góry.

Ogłoszenia

Czytaj również

Przetarg dla MPGK

Wsparcie strajkujących

Protest oświaty

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~adamdorzeczy 9-06-2012 18:53
Tak. Teatr lalkowy to jest coś! Byłem w Wojanowie. Warto było
~ 9-06-2012 18:59
I jeszcze jedno. Nazwisko Frymet pisze sie na końcu przez t a nie d. Pozdrawiam Profesora.
~celka 9-06-2012 19:55
Wielkie brawa i podziękowania dla organizatorów!
~andrewzabobr 9-06-2012 23:02
dzieki za info - żę sie odbyło ... żenujące .. jak zwykle napiszcie ..ze bedzie...
~sowa 10-06-2012 10:38
Przygoda z teatrem wedrujacych lalek to zaczarowana przygoda ,wszystko dopisalo w Wojanowie publicznosc ,pogoda, nastroje tylko o jedna a moze dwie legendy za malo,wszyscy chcieli wiecej.Dziekuje mile spotkanie.
Piipi Jelonkowa 10-06-2012 23:31
~BRAVO ! .. ten Teatr jest S T R A S Z N I E Fajny ! .. bo tutaj nawet Niebo z Gwiazdami może .. oglądac Gwiazdy !

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Triduum Paschalne  

Pożar w Staniszowie

Działo się w Karpaczu!

Porażony prądem na słupie energetycznym

Dwa budynki do ponownego zagospodarowania  

Sonda

Czy wszystkie torby foliowe powinny być płatne?

Oddanych
głosów
663
Tak
67%
Nie
30%
Nie wiem
3%