MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Babciom i dziadkom moc życzeń

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 20 stycznia 2007, 0:00
Aktualizacja: Sobota, 20 stycznia 2007, 14:53
Autor: Angela
Fot. Angela
W niedzielę Dzień Babci. W poniedziałek świętują dziadkowie.

A najbardziej cieszą się dzieci, które mają okazję złożyć życzenia i podarować swoim babciom i dziadkom laurki oraz inne prezenty.
Pomysłów na podziękowanie za opiekę i wyjątkową miłość, którą dają babcie, najmłodsi mają mnóstwo. Najbardziej oryginalne rodzą się w głowach tych, którym babcie poświęcają najwięcej czasu.

– Babcie przychodzą po nas do szkoły – mówią maluchy. – Czytają książki, zabierają na spacery, kupują słodycze, zabierają na plac zabaw, przynoszą misie, i zawsze ukochają.

Za to dzieci nauczyły się wierszyków i piosenek, które śpiewająco przedstawiły swoim babciom już w miniony piątek.
„Moja babcia piecze ciasto takie pyszne, że ojej, smaży smaczne konfitury i najsłodszy robi krem, chodzi ze mną na spacery czy to słońce czy to deszcz razem z babcią jest mi dobrze bo najlepszą babcią jest” – to fragment wiersza, który usłyszały babcie.

W niedzielę wnuczki i wnuki złożą życzenia, których w głowie mają całe mnóstwo.
– Ja będę życzyć mojej babci, żeby była szczęśliwa i szybko znalazła dobrego dziadka – mówi Patrycja Zwolak.
– Żeby miała dużo zdrowia i żeby nie chorowała – zamierza życzyć babci Nikola Kubiak. – No i oczywiście pomyślności.
– Żeby wyzdrowiała i zawsze była dla mnie dobra – dodaje Marta Kubiak.

Powodów do kochania swoich babci, maluchy wymieniać potrafią bez końca. Poza życzeniami, dzieci chcą także wręczyć prezenty. Najczęściej są to kwiaty i smakołyki. Bliższe jednak sercu każdej babci, jest to, co wnuki dają im od siebie.

– W tym roku prezentem było przedstawienie jasełkowe połączone z wierszykami i piosenkami dla babci – mówi Mariola Gadzała, przedszkolanka. Dzieci również zrobią laurki.

<b> Medialna babcia, dziadek nie na afiszu </b>
– Słowo „babcia” zawsze budzi ciepłe emocje, przypomina to, co w dzieciństwie było sympatyczne – mówi Joanna Kotkowska, językoznawczyni. Nic zatem dziwnego, że „babcia” robi karierę nie tylko wśród wnucząt, ale także w nazwach pewnych produktów. „Szynka babuni”, „Powidła babuni, „Nalewka babuni” – znane są wielu konsumentom. To z nazwy wynika, że teoretycznie wykonane są według przepisów z szuflady babci, czyli smaczne, zdrowe i naturalne.
Czasami jednak można się nabrać, bo poza magią marki i opakowaniem, produkt niewiele różni się jakością od innych, podobnych, ale już bez babcinego patronatu.
Zdaniem specjalistów od spraw marketingu nazwa robi swoje. „Wyroby babci” lepiej się sprzedają.
Takiej kariery nie zrobiło słowo „dziadek”. Po pobieżnym przeglądzie towarów w sporym sklepie spożywczym nie udało nam się znaleźć produktu o nazwie nawiązującej do świętujących 22 stycznia panów mających już wnuki. A może to tylko przeoczenie?

Ogłoszenia

Czytaj również

Młodzi przeciw zmianom klimatycznym

Jazda z Mikołajem

TPD ze św. Mikołajem w kinie LOT

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~kali :P 20-01-2007 17:02
babcia...tak to ukochana osóbka!!! babcia z góry jest fajna..wszystkiego naj dla wszystkich babć &gt;&gt;dużo zdrówka chęci do codziennego spotykania się ze swoimi wnukami...dzieci najlepiej rozumieją ten dzień :D
~lpl 20-01-2007 17:03
Pani Angelo słowo przedszkolanka brzmi nieelegancko i wykazała się Pani brakiem szacunku dla nauczycieli przedszkola - tak brzmi ta specjalność zawodu nauczycielskiego
~do lpl 20-01-2007 17:49
Z całym szacunkiem dla pań pracujących jako nauczycielki w przedszkolach, nie widzimy nic zdrożnego nazywając w/w osoby przedszkolankami. Wyraz może trochę przestarzały i – z nauczycielskiego punktu widzenia – politycznie niepoprawny. Naszym zdaniem jednak używany na podobnej zasadzie jak matematyczka (nauczycielka matematyki), polonistka (nauczycielka języka polskiego), etc. Do tego jeszcze zwyczajowo w szkołach średnich "zyskują" niczym nie zasłużony, a wynikający tylko z językowej tradycji tytuł "profesora". Nie wiemy doprawdy, dlaczego panie przedszkolanki obrażają się, kiedy nie nazywa się ich nauczycielkami wychowania przedszkolnego... Jakie czasy, takie obyczaje. Z poważaniem. Redakcja.
~as forum 20-01-2007 18:22
urażona duma przedszkolanek proponuje tytuł hrabina może to połechta wasze wygórowane ambicje. P.S miałem praktyki w przedszkolu i wiem jak to wygląda od środka
~M_ek 20-01-2007 21:25
Miało byc o Dniu Babci, a wyszło o ... jak zwykle.
~ala jaja 20-01-2007 21:30
ja jak mowilem na osobe opiekujaca sie moimi dziecmi nania to tez mi zwrocia uwge ze woli zeby mowic do niej ciocia bo niania zle sie jej kojazy, co za ludzie, rowno uprawnienia baby chca a jak juz poiwesz przeczkolanka to wielke ajwaj
~2k7 21-01-2007 7:19
też byłem taki malutki kiedyś ,kurde jak czas zapierdziela
~LALA 21-01-2007 22:04
Wszystkim kochanym babciom i dziadkom dużo zdrowia i cierpliwości dla rozbrykanych wnucząt
~ja 21-01-2007 23:32
A ja czekam już drugi rok z ciastem i bajką na swoją wnuczkę Natalkę. Mama jej gniewa się na mnie (za co nie wiem?) i tym samym robi jej krzywdę.Jak tak dalej będzie to moja wnusia nie będzie znała babci. Przykro mi bardzo.Przepraszam jeżeli wkurzyłam was, pisząc te żale.
~.................... 22-01-2007 0:25
Fajną macie prace, Panie pracujące w przedszkolu...Podoba mi sie taka jedna przedszkolanka :D

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Chcą powtórki wyborów!

Karolina wśród najpiękniejszych!

Mikołajki wolontariuszy z kowarskiego Lema

Rozrywki tu nie będzie, powstanie market

O jeleniogórskim rynku

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
740
Tak
21%
Nie
70%
Nie wiem
9%