MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Azbest nie tylko pod Chojnikiem

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 27 maja 2008, 9:21
Aktualizacja: 11:30
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Ostrzeżenie o groźnej dla zdrowia substancji można przeczytać w Sobieszowie na płocie okalającym rozbiórkę domów przy ul. Cieplickiej. To niezbyt miła wiadomość dla wycieczkowiczów, którzy udają się na położony kilkaset metrów stąd zamek Chojnik.

To azbest, którym pokryto dach rozbieranej budowli. Konkretnie – płytki eternitowe. Substancja, której włókna mogą stanowić duże zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia człowieka. – Najbardziej niebezpieczne są włókna długie i cienkie. Przenikają one do dolnych dróg oddechowych, wbijają się do płuca, gdzie pozostają i w wyniku wieloletniego drażnienia komórek wywołują nowotwory. Takie włókna powstają głównie podczas ścierania.

Dom, w którym wykorzystano azbest – bardzo popularny w latach 60. i 70. ubiegłego wieku w budownictwie – jest jednym z wielu tego typu w stolicy Karkonoszy. Obecnie użycie wyrobów z dodatkiem tego minerału jest zakazane i zaleca się usuwanie ich z istniejących już obiektów.

Azbestowe komponenty masowo stosowano, na przykład, podczas akcji „Tysiąc szkół na tysiąclecie” w latach 60. XX stulecia. W Jeleniej Górze kilka placówek szkolnych powstało właśnie w tamtych czasach. Azbest nie jest jednak groźny, póki nie poddaje się go obróbce. A tak dzieje się w Sobieszowie, gdzie włókna groźnej substancji na pewno wirują w powietrzu przy ul. Cieplickiej na wysokości Sądowej.

Ogłoszenia

Czytaj również

200 pieczątek w 24 godziny

Hit Toyoty! Wielki powrót Camry po 15 latach!  

Rajd zdewastował las?

Komentarze (6) Dodaj komentarz

piipi 27-05-2008 9:44
..~NAJWAZNIEJSZE jest zdrowie.~Turysta..to jest tez czlowiek i chce wiedziec,co wdycha !.
~Sic 27-05-2008 10:21
Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie ale przynajmniej zadalem sobie ten trud (w przeciwienswie moze do autora) by dowiedziec sie, ze rozbiorka obiektu z elementami eternitowymi wymaga scisle okreslonych procedur, ktore maja na celu wykluczenie zagrozenia dla zdrowia pracownikow, a juz na pewno postronnych przechodniow. Dlatego nie wiem czy to dramatyzowanie i stwierdzenie, cytuje: "...w Sobieszowie, gdzie włókna groźnej substancji na pewno wirują w powietrzu..." nie jest na wyrost? Zastanawiam sie tez do jakiej konkluzji sklania nas auor, mam rozumiec ze lepiej pozostawic ten eternit na dachach, czy moze prowadzic roboty po cichu, bez informowania?
~jk 27-05-2008 11:22
~Rozczarowany 27-05-2008 18:42
A ja mam pytanie !!! proszę mi powiedzieć, którą stroną ulicy mają chodzić piesi jeśli z jednej strony jest informacja ,że uwaga pracę przy azbeście ,a po drugiej stronie jest chodnik zagrodzony bo wykonywane są na nim roboty drogowe/zalewanie chodnika żywicą./.Najlepiej iść środkiem jezdni. Czy wykonawcy tych dwóch robót nie mogli się dogadać tak ,aby można choć jedną stroną chodnika bezpiecznie przejść.
~wysuchi 27-05-2008 21:10
Co Ty Piipi za głupoty wypisujesz !? Jeżeli zdrowie ważne , to turysta ma wiedzieć , co łyka a nie co wdycha.
piipi 27-05-2008 23:41
..do - [~wysuchi..]...jezeli juz lykaja..to moze maski p.gaz.~Takie maski mozna wyprodukowac i sprzedawac,a to dla Miasta duzy zysk.~Turysta..to skarb,a to jest wiadomo !.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Ekologiczna autobomba

Klasyki w Kowarach

Autobus elektryczny w Jeleniej Górze

Droga ku wieczności Beaty Niemiec

Juwenalia zakończone

Sonda

Rowerzyści też powinni zdawać egzamin na prawo jazdy?

Oddanych
głosów
796
Tak
53%
Nie
43%
Nie mam zdania
3%