MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Azbest nie tylko na dachach. Ogromna skala problemu

Wiadomości: REGION JELENIOGÓRSKI
Poniedziałek, 27 lutego 2012, 10:35
Aktualizacja: 10:36
Autor: SJ
Zarząd powiatu dokonał oceny postępów w usuwaniu azbestu. Zgodnie z obowiązującymi przepisami wszelkie materiały budowlane, głównie – pokrycia dachowe – z udziałem azbestu winny zniknąć do roku 2032. Termin wydaje się być odległy, niemniej problem występuje w ogromnej skali.

- Gminy Powiatu Jeleniogórskiego – powiedział Jacek Włodyga, Starosta Powiatu – mają zinwentaryzowane miejsca, gdzie azbest był użytkowany. Z raportu wynika, że na terenie Powiatu jest go sporo, ok. 6.562 tony, z czego w jednej gminie – ok. 1.300 ton.

- Jakie są problemy z usunięciem? - Z usuwaniem nie ma żadnych problemów – mówi Zbigniew Jakiel, wicestarosta powiatu. – Istnieje klarowny system pomocy finansowej, opracowane procedury wywozu i utylizacji, tylko nikłą część kosztów ponosi właściciel demontowanego dachu, reszta jest finansowana przez Powiat i fundusze ochrony środowiska. Problem tkwi w czymś innym – właściciel obiektu musi mieć własne pieniądze na położenie nowego pokrycia z materiałów bezpiecznych, ceramicznych, czy blachodachówki, itp.

- Oznacza to, że póki właściciel nie zgromadzi środków na kompletny remont, to nie jest też zainteresowany pieniędzmi od nas na demontaż eternitowego dachu. Ale ta sytuacja się zmienia, w coraz szybszym tempie. Wprawdzie w ostatnich dwóch latach ściągaliśmy w powiecie po ok. 60 ton wyrobów z użyciem azbestu rocznie, ale lawinowo rośnie ilość wniosków pochodzących od prywatnych właścicieli nieruchomości, bo zmienia się i mentalność (co najważniejsze), i możliwości finansowe remontów, a przede wszystkim w wielu domach i tak trzeba poddać remontom dachy po kilkudziesięciu latach eksploatacji i to jest dobra okazja do uporządkowania problemów z azbestem – wyjaśnił Zbigniew Jakiel.

Ogłoszenia

Czytaj również

O wolności w BWA

Koło ratunkowe dla Flory?

Wybory coraz bliżej. PiS apeluje

Komentarze (30) Dodaj komentarz

~trew 27-02-2012 11:03
Kłamstwa. Nie ma żadnych dotacji na demontaż i utylizację azbestu.Są REFUNDACJE! Ale wielu już się sparzyło i po usunięciu azbestu kasy nie zobaczyli. W normalnym świecie za to wszystko zapłaciłby PRODUCENT. Producentem był PRL, ale oczywiście PRL już nie istnieje. Ja się tylko pytam: DLACZEGO WIEC WYPŁACAMY EMERYTURY TYM PREZESOM KTÓRZY TEN AZBEST WYPRODUKOWALI? DLACZEGO WYPŁACAMY EMERYTURY TYM NAUKOWCOM KTÓRZY GO DOPUŚCILI?
~tencowie 27-02-2012 11:03
O azbeście krążą durne i nieprawdziwe legendy.W postaci eternitu(azbestocement)jest on praktycznie nieszkodliwy.W zasadzie nie można nawet mówić o azbeście,bowiem poprzez związanie mikrowłókien w masie cementowej,rakotwórcza funkcja zastosowanego azbestu przestaje istnieć.Dla większości laików AZBEST to jakiś tajemniczy,straszliwy związek chemiczny,który sobie czyha w eternicie i każdego co się dotknie zaraz niszczy.Otóż jest to bzdura, gdyż azbest to specyficzna postać krystaliczna setek związków o dużej smukłości kryształu.I kiedy zostaje on przetworzony w azbestocement, przestaje być rakotwórczy, gdyż znika cecha dotycząca tylko określonej smukłości włókienek, istniejących wyłącznie w naturalnej postaci kopaliny. Te włókienka nie są usuwane z płuc i z czasem rakowacieją
~tencowie 27-02-2012 11:11
Co ciekawe, włókienka większe od pewnej frakcji są zatrzymywane w górnych drogach oddechowych, a zupełnie małe, wykaszlane z wydzielą. Tylko pewna frakcja zaczepia się w pęcherzykach i zostając tam może spowodować trakowe problemy. Ja osobiście w latach 70-tych kładłam na swojej posesji setki metrów płyt eternitowych . Przy ich cięciu na pile widiowej powstawały wielkie tumany pyłu eternitowego, który wdychałem jak jod nad morzem. Gdyby był on szkodliwy tak jak trąbią, to powinienem da3no strzelić w kalendarz. A minęło ponad 30 lat i mam się świetnie. Tak samo wszyscy inni, którzy razem ze mną nawdychali sie całe kilogramy pyłu azbestocementowego. A jest to 5-6 osób.
~tencowie 27-02-2012 11:22
Pewnym minimalnym problemem jest trwałość płyt eternitowych. Ulegają one powolnej erozji jak każdy materiał ceramiczny i wówczas w trakcie degradacji może się uwolnić niewielka ilość pyłu z włókienkami azbestu. . Ale jeśli jest on zjadany a nie wdychany, nie ma żadnej szkodliwości, gdyż azbest (krzemiany) jest chemicznie mało aktywny. Jednak zagrożenie jest minimalne, należałoby bowiem świadomie rozbijać zerodowany eternit, i wdychać intensywnie powstające pyły. Ale w ten sposób nawet woda jest szkodliwa: wystarczy 100 ml wody "wdychnąć" (do płuc) i jesteśmy na tamtym świecie. Dużo szybciej i skuteczniej jak po azbeście.
~tencowie 27-02-2012 11:26
Szkodliwość azbestu wynika z jego budowy włokna, podobnej do haczyka na ryby. Zakotwicza się w płucach i po herbacie. Ale z cemencie znika ta właściwość. To tak, jakby wspomniany haczyk okleić dokładnie np. żywicą. I znika jego specyficzna właściwość, uniemożliwiająca usunięcie.
~Rico 27-02-2012 12:18
No właśnie te włókienka są jak małę harpuniki które wbijają sie w płuca i tam już zostają .Uwalniaja sie one podczas wiercenia lub obróbki płytki włóknisto-cementowej ,lub rozbiórki.Polska miała pierwotnie czas na usunięcie problemu do 2017 roku ,ale z braku środków finansowych na ten cel uzyskała widocznie od uni przedłużenie do 2032 roku.
~j/g 27-02-2012 12:21
trew - azbest był kiedyś w klockach hamulcowych - tarczach sprzęgła
~tencowie 27-02-2012 12:32
Azbest w klockach hamulcowych był zupełnie niegroźny. Ścieranie klocków i tarcz powodowało powstawanie materiału tak drobnego, że nie zawierał włókien w postaci groźnej dla zdrowia. Włókienka w [postaci krystalicznej zostały starte na pył, zaś same krzemiany jako związek są zupełnie nieszkodliwe (w tych ilościach). To wszystko trzeba rozumieć, a nie bezmyślnie trzepać ryjem naokoło i udawać wielkiego EKOLOGA.
~tencowie 27-02-2012 12:42
Rico - pisałem przecież, że przy mechanicznej obróbce i erozji, minimalne ilości włókien się uwalniają. Ale zdecydowana większość tego pyłu przy cięciu i wierceniu to nie czyste "harpuniki", ale konglomeraty oklejone cementem, dlatego mało szkodliwe. Szkodliwe jest tylko włókienko gołe, czyste, wykazujące kształty i ROZMIARY umożliwiające im zakotwiczenie. Złe są włókna o grubości poniżej 1/100 mm i o smukłości ponad 100, czyli o stosunku długości do średnicy od 100 w górę. W trakcie ścierania okładzin włókno takie jest zmielone. Coś tak, jakbyś haczyk na ryby starł na opiłki. Niby ten sam materiał, ale w zupełnie niegroźnej postaci. Spróbuj na to złapać rybę...
~tencowie 27-02-2012 12:46
Rico - pisałem przecież, że przy mechanicznej obróbce i erozji, minimalne ilości włókien się uwalniają. Ale zdecydowana większość tego pyłu przy cięciu i wierceniu to nie czyste "harpuniki", ale konglomeraty oklejone cementem, dlatego mało szkodliwe. Szkodliwe jest tylko włókienko gołe, czyste, wykazujące kształty i ROZMIARY umożliwiające im zakotwiczenie. Złe są włókna o grubości poniżej 1/100 mm i o smukłości ponad 100, czyli o stosunku długości do średnicy od 100 w górę. W trakcie ścierania okładzin włókno takie jest zmielone. Coś tak, jakbyś haczyk na ryby starł na opiłki. Niby ten sam materiał, ale w zupełnie niegroźnej postaci. Spróbuj na to złapać rybę...
~ 27-02-2012 13:08
do tego co ''wie'' proponuje abyś wybudował sobie dom z eternitu przecież to mieszanina cementu
~jasm 27-02-2012 15:44
Do wszystkich, którzy posiadają azbest na swoich budynkach - radzę się mocno zastanowić, zanim zdemontujecie płyty i po cichu zakopiecie je w lesie. W tekście wspomniano o inwentaryzacji budynków - oznacza to, że KAŻDY BUDYNEK z azbestem ma swoją własną teczkę - jest dokładnie sfotografowany i skatalogowany, ilość materiału szkodliwego komisyjnie obliczona i spisana. Za kilka lat ktoś z pewnością zapuka do waszych drzwi i zapyta o dokumenty utylizacji. Jeśli ich nie przedstawicie dostaniecie karę, ok 5 tyś + będziecie musieli wskazać miejsce ukrycia oraz pokryć koszty wywozu i utylizacji(spore). Radzę więc dokładnie zbierać wszystkie dokumenty i rachunki wywozu. Tych "sprytnych-obrotnych" prędzej czy później mocno zaboli kombinowanie...
~tencowie 27-02-2012 16:21
Do durnia z 13.08>>> Takich kmiotków jak ty, to ja zasypuję w dołku z eternitem i polewam moczem z ciężarnych świń. I nie powiem w jakiej d..ie mam twoje supozycje, durne zresztą, bo nawet logika u ciebie jest g..no warta. Nie może być mieszaniny cementu, jak też nie da się zbudować domu z eternitu. Twoja głupota nawet nie pozwala rozwinąć tego pomysłu, zaklikałeś się z radości nad idiotyzmem który wybździłeś.
~tencowie 27-02-2012 16:23
Należysz ośle do tych, co ich szlag trafia, kiedy widzi kogoś o większych horyzontach.
~123 27-02-2012 17:00
eternit mam w tyłku tak samo jak Zawiłe i jego urzedasow
~trew 27-02-2012 17:06
Zaraz, zaraz ... wystarczy spojrzeć w moje komentarze z zeszłego roku. Ja nie twierdzę że azbest jest jakiś strasznie szkodliwy w postaci tych płyt. Tylko że Refundacje to kolejny WAŁEK cwaniaków z układu. Będą sobie REFUNDOWAĆ (już to robią!) NIEISTNIEJĄCE SKŁADY PŁYT ETERNITOWYCH. Na papierze oczywiście. Ale prywatni właściciele domów po wymianie płyt na np. blachę NIC NIE DOSTANĄ. Kasa idzie bokiem ... cwaniaki wypisują kwity i dostają REFUNDACJE, na nieistniejące prace.
~do jasm 27-02-2012 17:22
Nie bądź taki PRL-owiec. Jakie teczki ? Ogarnij się chłopie.
~Taki tam 27-02-2012 18:19
Fajnie że poruszono temat azbestu ale co dalej : kto może ściągnąć ,gdzie trzeba to zgłosić ,i w jaki sposób otrzymać refundację i od jakiej instytucji ?
~ 27-02-2012 18:20
Leczyłem kilkanaście osób z azbestozy na wysokiej łące i śmiać mi się chce z tekstów tego co wie z tym domem to był chyba dobry pomysł a jak nie to pozostaje tylko psychiatra
~ 27-02-2012 18:23
ten co wie to ma chyba firmę utylizacyjną i dostaje refundację
~jasm 27-02-2012 18:53
w całej Polsce jest ten sam problem, zero informacji dotyczących likwidacji tego świństwa. Jeśli już całkiem nie wiecie co z tym zrobić to chyba najlepiej wybrać się na wycieczkę do wydziału ochrony środowiska. Przy okazji będzie szansa obejrzeć super fotki swojego domostwa.
~ 27-02-2012 19:27
widzę że dopada co nie których azbestomania, na dobrą sprawę trzeba by było wyburzyć połowę Zabobrza w JG, dlaczego ktoś zapyta ,a bo jak były budowane te betonowe klocki to do prefabrykatów dodawano włókno azbestowe, nie wierzycie to niby dlaczego w Niemczech po zjednoczeniu w landach NRD-owskich takie klocki zostały wyburzone, co do utylizacji jedyny środek który to neutralizuje to gnojowica z moczu knura
~ozbi 27-02-2012 19:44
nikt nie wspomina że można kupić specjalne farby które konserwują i zabezpieczające azbest przed pyleniem,a są takie środki jak:BIOTOX,LUXMAL,SILBET, GRUNT AKRYLOWY, najlepiej nakazywać zamiast informować jak zabezpieczać takie zagrożenie,nie każdego stać na zmianę całego pokrycia dachu, można pomalować i 30 lat spokój z pyleniem tak robią u naszego amerykańskiego brata gdzie azbest jest dalej stosowany i produkowany
~ 27-02-2012 19:49
w landach wschodnich Niemiec to mają dopiero problem z azbestem im nawet 2032 rok to zamało na jego usunięcie, a wiecie jak jest składowany ten szkodliwy azbest w Polsce- zwożą go na hałdę i tak sobie leży samotnie niepotrzebne nikomu biedaczysko
~azbest 27-02-2012 20:16
http://www.pip.gov.pl/html/pl/doc/07040013a.pdf ...link do strony gdzie był stosowany azbest w budownictwie za czasów PRL-u
~xx 27-02-2012 20:50
Sciagałem azbest w niemczech a póżniej widziałem jak to robiła firma w cieplicach..Dwa światy.Gdzie ten BHP-owiec,kierownik i cała reszta bo straż miejska to stała i sie gapiła jak sie syf na przechodniów sypie
~xx 27-02-2012 20:59
Sciagałem azbest w niemczech a póżniej widziałem jak to robiła firma w cieplicach..Dwa światy.Gdzie ten BHP-owiec,kierownik i cała reszta bo straż miejska to stała i sie gapiła jak sie syf na przechodniów sypie
~Jeloneczka 27-02-2012 21:40
Azbest=śmierć! Kto mówi czy pisze inaczej jest szamanem zaklinającym rzeczywistość!
~Michi 28-02-2012 9:33
Polacy, jako najlepsi fachowcy usunęli prawie cały azbest w USraelu. Niech ci "ekolodzy" podadzą statystyki śmiertelności w tej grupie pracowników! Jedna wielka ściema. Bo i kasa do zagospodarowania - wielka! Azbest - wróg publiczny! Zawracanie kijem Wisły! Jak walka z "globalnym ociepleniem" i kwotami z Kioto.
karmazyn 28-02-2012 10:54
Utylizacja azbestu. Wielka ściema. Jedyna firma utylizująca azbest w Polsce, z tego co wiem, mieści się w Wałbrzychu - zresztą w centrum miasta. Jest to firma Mobruk. Zajmuje się również utylizacją substancji niebezpiecznych. Włokienka azbestu lecą sobie w stronę miasta, bo jakiś urzędas "wykazał", że wiatry wiecznie wieją w inną stronę (odwrócił kierunki geograficzne na mapie). Generalnie funduje się Wałbrzychowi śmierć: azbestoza, skażenie wód, niszczenie dróg (tiry). Ogólnie wielki przekręt w imieniu prawa. Nie dajcie się nabrać na utylizację. Kwity można zbierać, ale kwatera azbestowa w Wałbrzychu nie spełnia żadnych wymagań. Prezes Mobruku - Mokrzycki kosi ogromną kasę za jedną z największych klęsk ekologicznych na Dolnym Śląsku. A niektórzy u nas są za powstawydobyciem uranu.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Ocalić pamięć Karkonoszy – konferencja

Co widział kamerdyner

200 pieczątek w 24 godziny

Rodzinnie w "Muflonie"

Rafał Fronia o "Rozmowie z górą"

Sonda

Rowerzyści też powinni zdawać egzamin na prawo jazdy?

Oddanych
głosów
560
Tak
51%
Nie
44%
Nie mam zdania
4%