MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Automaty zliczą turystów w Karkonoszach

Wiadomości: KARKONOSZE
Środa, 21 lipca 2010, 8:20
Aktualizacja: 8:20
Autor: Angela
Fot. Angela
Kolejne trzydzieści rejestratorów w najbliższych miesiącach zostanie zamontowanych we wschodniej części Karkonoskiego Parku Narodowego. Dzięki nim pracownicy parku będą mieli dokładne dane co do ilości wędrujących oraz miejsc najbardziej oblężonych. Koszt zakupu urządzeń to około trzysta tysięcy złotych.

W minionym roku rejestratory zostały zamontowane w części zachodniej Karkonoskiego Parku Narodowego od Szklarskiej Poręby do obszaru nad Jagniątkowem.

W tym roku już rozpoczął się ich montaż w części wschodniej. Zostaną one umieszczone przy głównych wejściach do parku oraz na węzłach szlaków turystycznych. Efekty ich pracy mają być widoczne już w przyszłym roku.
Obecnie park posiada szacunkowe dane dotyczące ilości turystów odwiedzających Karkonoski Park Narodowy.

– Pochodzą z monitoringu prowadzonego w sposób klasyczny, opartego na liczeniu turystów przez określony czas. Ponadto opieramy się na ilości pobranych opłat, ale wielu ludzi z opłat jest zwolnionych, chociażby mieszkańcy wszystkich gmin, na terenie których leży park.

Są też turyści, którzy wchodzą do parku poza wyznaczonymi wejściami i nie wnoszą opłat. Nie mamy więc dokładnych danych ile osób naprawdę wchodzi do tego parku, w których miejscach tych ludzi jest najwięcej i jak rozładować zagęszczenie oraz gdzie skierować ruch – mówi Andrzej Raj, dyrektor Karkonoskiego Parku Narodowego w Jeleniej Górze.

Urządzenia montowane są systematycznie. Dla turystów są praktycznie niewidoczne i działają na zasadzie fal radiowych i ruchu osób przekraczających dane miejsce. Dane są wówczas odczytywane do rejestratorów i przegrywane systematycznie do serwera KPN - u, do którego w przyszłości będą przekazywane automatycznie.

Ogłoszenia

Czytaj również

Będzie kręcone!

Jubileusze małżeńskie

Radni KO przeciw kupcom?

Komentarze (14) Dodaj komentarz

~ 21-07-2010 8:50
KPN traci pieniądze na elektroniczne zabaweczki warte niemałą kase zamiast przeznaczyć to na sprzątanie ścieżek, a ostatnio spacerując po KPN zauważyłem że ścieżki są zaniedbane i nieposprzątane , drzewa i śmieci walają się na przejściach w niektórych momentach jest ciężko przejść. p.s. oczywiście nie zapłaciłem biletu wstępu dla tych obiboków.
john 21-07-2010 9:42
21-07-2010 08:50 - juz? ponarzekał? jeszcze dodaj tylko ze wszyscy to banda złodziei i będzie obraz "prawdziwego" polaka!
~ 21-07-2010 9:42
A nie da sie zainstalowac maszynki do wylapywania smieciarzy-brudasow, ktorzy po wedrowce i pikniku zostawiaja fury odpadkow? Kiedys zwrocilam takiej rodzince pod Samotnia uwage, zeby zabrali smieci i butelki (zostawili na kamieniu kolo jeziora). Od tatusia dostalam opieprz ("sie pani odpier...."), a dzieci w wieku 10-12 lat mialy niezly przyklad.Tez beda tak robic.
~X 21-07-2010 9:45
Podobno mają kupić sztuczne jodełki...
~ups 21-07-2010 9:48
Ile wchodzi do parku to owszem, lecz na węzłach szlaków to chyba niewielki sens. Jagodziarzy i tak nie policzą, są niewidzialni.
~do ~8,50 21-07-2010 9:48
Nie masz czym się chwalić. Sądzę że jesteś mieszkańcem Jeleniej Góry, bądź okolicy a ci są zwolnieni od opłat za wstęp do KPN. Zapewne ty będąc w górach nie zabierzesz ze sobą z powrotem do domu swoich śmieci. Dla ciebie puste opakowanie po napojach powinno zostać w górach tak aby przyroda zaszczycona twoim pobytem jeszcze przez wieki go pamiętała.
~gh 21-07-2010 11:58
warto zapoznac sie z krotka informacja na stronie producenta po co liczyc http://www.eco-compteur.com/Po-co-liczyc.html?wpid=39698 :)
keracz 21-07-2010 12:36
Takie jest i będzie Rzeczypospolite, jakie jej młodzieży chowanie ( to jest smutne )
strwag 21-07-2010 14:10
W Japonii instalują billboardy, które zliczają ilość spojrzeń przechodniów oraz analizują wiek i płeć spoglądających.
~iQ 21-07-2010 17:55
Bardzo fajna inicjatywa tylko zastanawiam się kiedy będzie więcej śmietników na szlakach bo liczniki się zainstaluje za 300 tys i będą same zliczać a śmietniki niestety same się nie opróżnią pewnie to jest powód ich braku. Druga sprawa bezsensowny zakaz wjazdu rowerów na teren KPN (prowadzić można;) czesi już testują włączenie szlaków dla ruchu rowerowego i pomysł się przyjmuje będą włączane kolejne trasy na terenie czeskiego odpowiednika KPN-u. Nie jestem zwolennikiem wylania asfaltu w Karkonos
teessi 21-07-2010 20:54
Najlepszy byłby monitoring do rejestrowania śmieciarzy, może wtedy nie zostawialiby plastikowych odpadków i butelek, które przeleżą tam wieki, bo nie będzie komu ich posprzątać.
~Nikita 21-07-2010 21:10
Hmm ale tam jest tylko 6 "miejsc". Po 999 999 turyscie licznik sie przekreca czy "staje"?(pytam z ciekawosci). Skad zieloni maja tyle kasy?
~Rycho 21-07-2010 23:57
Do iQ Ja chodzę głównie po czeskich Karkonoszach. Tam nie ma nigdzie w górach śmietników. Nawet na wielu parkingach samochodowych. Masz po prostu zabrać śmieci z sobą. Nie wyrzucać w górach. I to jest dobre. Jak są śmieci na szlakach to głównie są to opakowania po polskich produktach np. butelki po wodzie, opakowania po czekoladach itp.
~ 24-07-2010 9:57
Brawa dla Rycho.My Polacy mamy chyba za duzo kompleksow (wstyd zabrac wlasne smieci ze soba,zwyczajnie posprzatac po sobie) stad zdecydowanie mniej wymagamy od siebie a wiecej od innych( KPN ).Pozdrowienia dla zielonych.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Studium na początek

Na stadionie już jasno

Remont tarasu Karczmy Sądowej

Harcersko i patriotycznie

Finał remontu

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
870
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%