MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Ars poetica z Wiesławą Siemaszko–Zielińską

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 24 stycznia 2019, 9:02
Aktualizacja: 17:49
Autor: Jarosław Czarnoleski
Fot. Jarosław Czarnoleski
W Osiedlowym Domu Kultury na Zabobrzu odbyło się spotkanie z jeleniogórską poetką, prozatorką, autorką programów literackich w telewizji regionalnej i wielu publikacji w prasie literacko–artystycznej – Wiesławą Siemaszko–Zielińską.

Pierwszy w tym roku wieczór z cyklu ars poetica, organizowanego przez Stowarzyszenie Literackie w Cieniu Lipy Czarnoleskiej, poprowadził Jan Owczarek, który - po przywitaniu zebranych przez Dominikę Krop w imieniu gospodarza ODK - przypomniał obszerny dorobek artystyczny Wiesławy Siemaszko-Zielińskiej, członkini Związku Literatów Polskich Oddziału Dolnośląskiego, Międzynarodowego Stowarzyszenia Polskich Dziennikarzy, Pisarzy i Artystów z siedzibą w Szwecji oraz stowarzyszeń literackich w Jeleniej Górze.

Jan Owczarek podkreślił, że pani Wiesława jest, jako poetka, osobą o ogromnej wrażliwości na świat. Jej poezja nosi w sobie wyraźną nutę kobiecą, dostrzegamy w niej serdeczność, opiekuńczość i nadwrażliwość. Podobnymi cechami odznaczają się jej opowiadania, w których bohaterką też jest kobieta. Oczywiście łatwo jest nam utożsamić bohaterkę liryczną wiersza i bohaterkę opowiadań z autorką, ale jest to mylące. Musimy przyjąć, że podmiot liryczny niekoniecznie nim jest. Mamy tu do czynienie z autokreacją, stylizacją, zapewne w twórczości odnajdziemy elementy autobiograficzne. Tak jest zawsze u wszystkich pisarzy, bo nikt nie pisze zupełnie z niczego, z głowy, nawet pisarze fantastyki odnoszą się w swojej twórczości do doświadczeń osobistych

Okazją do spotkania się przyjaciół i przypomnienia twórczości autorki kilku tomików poetyckich, książki prozatorskiej, książki publicystyczno-literackiej, książki poetycko-prozatorskiej, było ukończenie najnowszej powieści pt. „Listopadowe cienie”, której pierwsze karty zostały napisane 2005 r.

Postać głównej bohaterki doświadcza wielu przeciwności losu. Ci, którzy odeszli, których kochała, pozostawili wspomnienia godne utrwalenia i zapisania w pamięci. Aby odnaleźć swoje miejsce w życiu i zapomnieć o przykrych wspomnieniach, bohaterka realizuje się jako poetka i dziennikarka. Każde odejście bliskiej osoby pozostawia ślad w jej sercu, utrwalony też w wierszu. W książce pojawiają się również fragmenty wywiadów, które przeprowadziła na przestrzeni kilku lat.

Fragmenty z książki zaprezentowali Jan Owczarek i Robert Bogusłowicz, a wiersze czytali: Hubert Horbowski, Ryszard Stańko i Mieczysława Skowron. Muzyczną oprawę zapewnił Wiesław Kowalewski.

Twoja reakcja na artykuł?

1
33%
Cieszy
0
0%
Dziwi
1
33%
Nudzi
1
33%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

„Splot” – wystawa Liceum Plastycznego w Książnicy

Kultura żydowska w naszym regionie

Jeleniogórska Liga Rocka wraca do łask

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~Niezalogowany ! 24-01-2019 12:29
Widzę, że jest 11 wypowiedzi. Gdzie one są ?
~Niezalogowany ! 24-01-2019 12:31
A, aaa ! To 11 zdjęć jest; sorry !

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Celtycki poranek

Patriotycznie w MDK

Zaczytaj się z Jelonką.com

30. Ro(c)k bez kurtyny

Wiosennie z Młodymi Duchem w marcu

Sonda

Czy wszyscy młodzi do 26. roku życia powinni być zwolnieni z podatku PIT?

Oddanych
głosów
888
Tak
38%
Nie
55%
Nie mam zdania
7%