MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Apetyt cyklistów niezaspokojony

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 11 lutego 2010, 8:34
Aktualizacja: 8:35
Autor: Angela
Fot. TEJO
Sto tysięcy zł dla rozwoju turystyki rowerowej w Jeleniej Górze jakie w tym roku miasto przyznało jeleniogórskim rowerzystom to kropla w morzu potrzeb – mówią zgodnie władze zarządu dróg i mostów oraz sami cykliści. Jak spożytkować kwotę o połowę mniejszą niż w roku poprzednim? Jednym z pomysłów jest oznakowanie dróg rowerowo–pieszych.

Przyznane na rok 2010 przez miasto 100 tys. zł na rozwój turystyki rowerowej w mieście to kwota niewielka, żeby nie powiedzieć śmieszna. Niestety w tym roku budżet miasta jest bardzo napięty, a jego priorytetem stały się duże inwestycje, które mimo dofinansowań unijnych miasto będzie musiało wesprzeć własnymi, niemałymi środkami. Dlatego rowerzyści w tym roku będą musieli się zadowolić tymi pieniędzmi, które są. Co za te pieniądze można zrobić?

– Nie zastanawialiśmy się jeszcze co za te pieniądze zrobimy, bo to jest naprawdę mała kwota - mówi Jerzy Bigus, zastępca dyrektora miejskiego zarządu dróg i mostów w Jeleniej Górze. – Można obniżać krawężniki lub znakować i wydzielać część chodników dla rowerzystów, ale to wszystko wymaga przemyślenia bo każdy ruch sporo kosztuje. Na pewno przez podjęciem decyzji będziemy konsultować się z rowerzystami.

A co o przyznanej kwocie i sposobie ich wykorzystania myślą miłośnicy jednośladów?
– Sto tys. zł to kropla w morzu potrzeb dla naszego miasta. Jednym z pomysłów ich wydania jest postawienie znaków drogowych, które będą informowały, że dany chodnik jest traktem rowerowo – pieszym. Teraz tego nie ma. Te chodniki, które nie mają tych oznaczeń, są pomijane w ramach malowania wydzielonych pasów dla rowerzystów na przejściach przez ulicę – mówi Zbigniew Leszek, lider cyklistów w Jeleniej Górze.

– W przyszłości, kiedy będą większe pieniądze zajmiemy się resztą. Będziemy wówczas opuszczać krawężniki i dostosowywać te chodniki m.in. do potrzeb rowerzystów. W planach mamy również oznakowanie wewnętrznym znakiem rowerowym drogi turystyczne podobnie jak jest to w Szklarskiej Porębie. Na nic więcej nie wystarczy pieniędzy – dodaje.

Na pocieszenie natomiast możemy dodać, że w miniony poniedziałek (8II) miasto ogłosiło przetarg nieograniczony na opracowanie dokumentacji projektowej i wykonanie robót budowlanych w ramach projektu „Udostępnienie szlaków do aktywnej turystyki rowerowej jako uzupełnienie oferty turystycznej miasta Jeleniej Góry. Szlak aktywnej turystyki Jelenia Góra – Zabobrze – Grabarów. W ramach projektu ma powstać droga rowerowo - piesza po obu stronach ul. Konstytucji 3 Maja w Jeleniej Górze o łącznej długości około 5,1 km.

Ogłoszenia

Czytaj również

Chcą odwołania przewodniczącej

Seniorzy na scenie

Brama do parku nadal zamknięta  

Komentarze (8) Dodaj komentarz

Patol 11-02-2010 8:45
Pewnie i tak nie starczy na kilka tablicze 100 tys. W sumie moja firma mogła by się tym zająć. Do tego byśmy jeszcze coś wymyślili aby koszty wzrosły. Trzeba doić krowę jak się da ;)
*piipi* 11-02-2010 10:47
..do - [~Patol ..] ..*OSTRZEZENIE: .. krowa ma *kopytka,które mogą niedoswiadczonemu *młodziencowi .. "cztery literki" uszkodzic !
~ 11-02-2010 11:09
a moze starczy na wychodek dla psow zeby kupke mialy gdzie robic
Cień 11-02-2010 12:42
Śmieszne pieniądze? Tak jak człowiek który je przyznał. Najlepiej byłoby całą kwotę przeznaczyć na materiał przeznaczony na ścieżki rowerowe i zmusić więźniów do roboty.
~wesoły*romek 11-02-2010 15:48
Każde siodełko rowerowe ma apetyt na wielogodzinną przejażdżkę z fajną laseczką po niekoniecznie równej ścieżce rowerowej........
ebee 11-02-2010 23:39
A ja spytam retorycznie, czy przy okazji remontu i przebudowy ulic , jakie są dokonywane w Jeleniej Górze nie można by na bieżąco uwzględniać niewątpliwie słusznych potrzeb cyklistów ? Przecież przy kapitalnym remoncie ulicy można od razu odpowiednio niżej zamontować krawężnik, aby był "przyjazny " rowerzyście. Tak samo można w ramch kosztów przebudowy namalować odpowiednie linie i umieścić odpowiednie znaki. O pomstę do nieba wołają wypowiedzi urzędników odpowiedzialnych za drogi i ulice w mieście. Dlaczego tolerowana jest ich nieudolność i niegospodarność ? Ile by pieniędzy nie dać- zawsze im będzie mało. Zawsze będą problemy, bo największym problemem są ci nieudolni urzędnicy. Widać to na każdym kroku. Szkoda, że tacy ludzie, jak Zbigniew Leszek- oddani sprawie i bezinteresowni muszą walczyć o to co naprawdę przy pomocy tylko odrobiny przychylności i dobrej woli można mieć. Rowerzysta ma prawo w XXI wieku na równi korzystać na równi z dróg. Szkoda, że decydenci za publiczne pieniądze dokładają jedynie starań, aby im uniemożliwić jazdę na rowerze. Zakazy, ograniczenia, sztuczne problemy, to jedyna sfera, którą profesjonalnie wykonują nasi opłacani z naszych pieniędzy DECYDENCI. Tylko, czy to jest normalne ? Pozdrawiam: EBEE
~anty władza 12-02-2010 6:08
No tak przecież Jelenia to rowerowa stolica Polski!!! Brawo radni!!! dalej strzelajcie sobie w kolano, a my przy urnach bedziemy o waszej celnosci wyboru pamietac! pozdrawiam
dolnoślązak 14-02-2010 11:54
A może kilka jeleniogorskich ulic zamienić w ścieżki rowerowe. Np. Wojska Poskiego. Zabytkowe kamienice przestałyby pękać, a mieszkańcy odetchnęliby pełną piersią.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Będzie referendum w Jeleniej Górze?

Z aniołem przez życie – weź udział

Spór o edukację seksualną

Kolejna kamienica na starówce pięknieje

Nowy man dla OSP

Sonda

Dla piratów drogowych, jak w Estonii, zamiast mandatu godzinny postój. To dobry pomysł?

Oddanych
głosów
27
Tak
63%
Nie
30%
Nie wiem
7%