MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Antyczna kontrabanda Niemca

Wiadomości: Dolny Śląsk
Środa, 3 października 2007, 0:00
Aktualizacja: Środa, 3 października 2007, 7:01
Autor: TEJO
Fot. Agnieszka Gierus
Po jarmarku staroci na lewo przez granicę.

– Zabytkowe żelazka, samowary, lampy, stare wydawnictwa oraz inne przedmioty usiłował wywieźć z Polski obywatel Niemiec – informuje kpt. Joanna Woźniak, rzeczniczka prasowa Łużyckiego Oddziału Straży Granicznej.

Przedmioty ujawnili podczas kontroli pogranicznicy na przejściu w Zgorzelcu. Przedmioty, które Niemiec przewoził w swoim aucie, pochodziły z XIX i początku XX wieku. Nie miał on przy tym żadnych dokumentów potwierdzających pochodzenie zawartości pojazdu. Najpewniej rzeczy zostały zakupione na niedzielnym Jarmarku Staroci i Osobliwości w Jeleniej Górze.

Nie miał również zaświadczenia Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków stwierdzającego, że na wywóz ujawnionych przez funkcjonariuszy przedmiotów nie jest wymagane pozwolenie.
Wszystkie przedmioty zostały zabezpieczone przez funkcjonariuszy w placówce, gdzie zostaną poddane ekspertyzie fachowców ze Służby Ochrony Zabytków.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komisja Sportu o sprawozdaniu za 2018

Wybory coraz bliżej. PiS apeluje

Ekologiczna autobomba

Komentarze (9) Dodaj komentarz

~xxx 3-10-2007 9:48
wyatarczyło jechać do słubic na przejście i tam przejechał by bez problemu bo tam mają gdzieś kupę starego złomu.Albo mógł ufundować naszemu konserwatorowi jakiś mebelek do domu jak robi to większość zakładów renowacji w naszym regionie i miałby spokój
~paranoja 3-10-2007 9:59
ludzie czy to sie kiedys skonczy??Wielcy stoze ochrony zabytkow znalezli zelaska a jak woza niedozwolona ilosc szlug alkoholu i paliwa to jest ok???Odbywaja sie takie jarmarki we francji i w innych krajach i mozna wozic i wszyscy sa happy a tu nagle nasi pogranicznicy maja wielki sukces.I co przyjedzie ktos od konserwatora okresli ze nie podlega to zakazowi wywozu i co?/Pojdzie w eter jakim to jestesmy chamskim panstwem.Dowod zakupu??A moze na jarmarku faktury vat beda wystawiac.Zygac sie chce ludzie.
~kompromitacja polski 3-10-2007 12:06
Czy jesteśmy jeszcze w glębokiej komunie i socjaliżmie !! – jakie zaświadczenia konserwatora zabytków– co to za glupia ta straż graniczna , udają że są niezbędni i chca siedzieć w nieskończoność na garnku budżetu i podatnika a tylko przeszkadzają w rozwoju – i atrakcyjności miasta. Swego czasu kupilem krzesla w Belgi z końca 19 wieku , przewiozlem je do niemiec potem do Polski , nie pytano mnie o żadne papiery , świadectwa , certyfikaty od jakiś uczonych urzędasów.Mialem tylko dowód że zostaly kupione a nie ukradzione. Przecież to jedna europa – to unia !A co w tej zacofanej Polsce się wyprawia !Czy na granicy jeszcze węszą psy jak w dawnej NRD? A wlaściwie to co to za skarby te pordzewiale żelastwo , czy meble z kornikami które wymaga dużego wkladu finansowego i pracy aby jakoś wyglądaly!
~Łowca byków 3-10-2007 12:20
No tak eksperci ze Służby Ochrony Zabytków też z czegoś żyć muszą.
~no pięknie 3-10-2007 13:01
jakie usiłował wywieźć? przecież jak ten Niemiec kupił te rupiecie to nie po to żeby je w Polsce zostawić tylko do siebie przywieźć, a przecież na jarmarku staroci nie czekają konserwatorzy zabytków żeby wydać swoją opinie czy można przedmiot przewieźć przez granicę czy nie... to może jeszcze wprowadzić przepis żeby sprzedający te starocie na jarmarkach sprzedawali każdą duperelę z certyfikatem uprawniającym do wywozu?:) Ale już niedługo – przecież podobno od 1 stycznia już nie będzie kontroli na granicy tak jak w innych państwach UE
~MaxMad 3-10-2007 15:16
Jesli to byly naprawde zabytki, to dlaczego nie byly w muzeum? Dodatkowo w polsce prawo odnosnie pojazdow zabytkowych jest tak beznadziejne, ze utrudnia sie wyjazdy autami z zoltymi blachami za granice na zloty. Poza tym chyba kazdy posiadacz auta wie, ze jesli jego auto osiagnie wiek 40 lat, to panstwo polskie zabrania mu wyjazdu takim autem zagranice?(niezaleznie, czy auto kwalifikuje sie jako zabytkowe czy nie)
~Rudebwoy 3-10-2007 20:14
O jaaaaaaaaaaaaaaa..... To jest żenujące.Skoro tak to powinni cwaniacy sprawdzać tych co handlują tym na Jarmarku... czepianie sie człowieka o kupę złomu... KOMPROMITACJA... Wielkie BUUUUUUUUUUUUUUUUUUU
~Dorota 3-10-2007 23:01
a w jaki sposób ten Niemiec miał iść w sobotę czy niedzielę do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków (jak wojewódzki to chyba na dodatek we Wrocławiu?)po zaświadczenie stwierdzające, że na wywóz zakupionych przedmiotów nie potrzebuje pozwolenia? a jak słusznie zauważyli przedmówcy jeżeli to takie zabytki były to jakim prawem ktoś je sprzedawał na Jarmarku – do sprzedaży nie potrzeba zezwolenia tylko na wywóz potrzeba? coś tu jest nie tak!!!
~kinga 4-10-2007 0:20
Jeżeli coś jest warte to dlaczego konserwator zabytkow tego nie wykupil wcześniej , lub nie zaplombowal tych zabytkow specjalną taśmą z zastrzeżeniem przed wywózka z kraju. Mam mieszkanie w niemczech i wszystko co posiadam to jest z Polski bo tak lubię i praktykuje z czego jestem dumna w stosunku nawet do sąsiadów..kupilam też kilka rzeczy w Paryzu na jarmarku i takich cudów jak w Polsce to nie ma w Europie. Jak sie coś kupi legalnie np. na jarmarku to się jest tego wlaścicielem , chyba że w Polsce sa inne zwyczaje i przepisy jak w unii.– co ma do tego jakaś straż graniczna ?To w jakim celu organizuje się ten jarmark – czy to ma być miejsce oglądanek? a nie handlu ?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Ta wiedza może uratować życie

Tłumy na spotkaniu z mistrzem satyry

200 pieczątek w 24 godziny

Nadchodzą burze, może też mocno padać

Zamknięty szlak w czeskich Karkonoszach

Sonda

Rowerzyści też powinni zdawać egzamin na prawo jazdy?

Oddanych
głosów
864
Tak
54%
Nie
43%
Nie mam zdania
4%