MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Anna Polony recytowała w pałacu wiersze Szymborskiej

Wiadomości: Region
Sobota, 24 sierpnia 2013, 7:50
Aktualizacja: Niedziela, 25 sierpnia 2013, 7:26
Autor: Manu
Fot. EM
Wczoraj (23 sierpnia, w piątek) w Wojanowie, w tamtejszym pałacu, w ramach drugiej edycji Festivalu dell' Arte, można było posłuchać wybranych wierszy autorstwa noblistki Wisławy Szymborskiej. Poezję recytowała znakomita aktorka teatralna i filmowa Anna Polony. Całość uzupełniał muzyką Grzegorz Turnau (fortepian).

Grzegorz Turnau zasiadł za akustycznym fortepianem i zaczął śpiewać „Atlantydę” Wisławy Szymborskiej. - Moje wiersze nie są do grania, ani do śpiewania ani do tańczenia. Moje wiersze są do czytania i do myślenia! Trzeba je czytać tak, jakby się głośno myślało. – zwykła mawiać poetka i eseistka, laureatka literackiej nagrody Nobla za rok 1996 „za poezję, która ironiczną precyzją odsłania prawa biologii i działania historii we fragmentach ludzkiej rzeczywistości” – jak swój werdykt uzasadnili członkowie Szwedzkiej Akademii. Urodzona 2 lipca 1923 r. w Bninie pod Poznaniem - według metryki, bo rodzinne przekazy wskazują Kórnik - związana była całe życie z Krakowem, gdzie studiowała, mieszkała i pracowała. Zmarła w wieku 89. lat - 1 lutego 2012 r. tamże.

Anna Polony otworzyła spotkanie z publicznością wierszem Szymborskiej „Zdumienie”, zaczynającym się słowami: - Czemu w zanadto jednej osobie? Tej a nie innej? I co tu robię. Potem z niewielką pomocą Grzegorza Turnaua aktorka wyrecytowała „Nic dwa razy”. W dalszej części wykorzystano wiersze: „Życie na poczekaniu” i „Urodziny”, gdzie Polony potrafiła nawiązać świetny kontakt z publicznością.

Przy interpretacji wiersza „Notatka” aktorce ponownie wtórował jej słowu recytacji Turnau. W „Allegro ma non troppo” (termin muzyczny, oznaczenie tempa, w wolnym tłumaczeniu „szybko, ale nie za bardzo”) Polony swoją postawą ciała, zachowaniem, gestami i ekspresją twarzy oddziaływała na widzów. Ten utwór w jej interpretacji podkreślił gorącą pochwałą życia, jego chwilowości i ulotności, naturalności („polny konik”, „leśna jagoda”) oraz piękna.

Co chwila rozlegały się oklaski. - Dziękuję ci, serce moje, że obudziłam się znowu - przypomniała Anna Polony wiersz Szymborskiej pt. „Do serca w niedzielę”, a następnie recytowała „Nic darowane”. - Drudzy chcąc nie chcąc rozliczą się z liści – wtrącał strofy Grzegorz Turnau. W całkowitej ciszy wszyscy słuchali kolejnych utworów Szymborskiej: „Spis”, „Trochę o duszy”, „Atlantyda” (ten tekst Szymborskiej wykorzystał do swojej piosenki Grzegorz Turnau). - Lubię mapy, bo kłamią. Bo nie dają dostępu ... - recytowała Anna Polony ostatni wiersz Szymborskiej ukończony przed jej śmiercią pt. „Mapa”. Po prezentacji wiersza „Wielkie to szczęście”, tym razem Anna Polony przeczytała kolejny utwór Szymborskiej „Obmyślam świat”, gdzie wszystko poza światem przedstawione „jest jak Bach chwilowo grany na pile”. Ostatnim wierszem recytowanym przez Polony była „Radość pisania” – utwór wywierający duże wrażenie na publiczności. Między wierszami znakomicie akompaniował na fortepianie Grzegorz Turnau.

Organizatorem Festiwalu dell' Arte, który potrwa do niedzieli (25 sierpnia), jest Fundacja Doliny Pałaców i Ogrodów Kotliny Jeleniogórskiej.

Czytaj również

Nastrojowo w ZTA

Patriotycznie w MDK

Trzecioklasista z Siódemki wygrał przegląd monodramów

Komentarze (21) Dodaj komentarz

~anty lewica 24-08-2013 14:01
Szkoda jednak, że Pani Wisława przed śmiercią nie ukorzyła się i nie przeprosiła za swoje zachowanie w czasach stalinowskich, gdzie podpisała się pod apelem - petycją pochwalającą ubeckie zbrodnie na niewinnych ludziach. Szkoda, bo zostałaby w pamięci jako wspaniała noblistka, a tak to co najmniej niesmak pozostał.
~18 sqandal 24-08-2013 15:15
a co by Ci z tego przyszło ( albo tym potepionym ) gdyby Szymborska sie upokorzyla , dziwie się ze jeszcze ktoś idzie sluchać lub czyta jej wiersze nie zasluzyla na pomniki
~fanp 24-08-2013 19:16
W lutym 1953 roku gdy księża oczekiwali w celach śmierci na wykonanie wyroku grupa literatów krakowskich, wśród których była Szymborska, podpisała i przekazała władzom oraz ogłosiła „Rezolucję Związku Literatów Polskich w Krakowie w sprawie procesu krakowskiego”. Czego domagali się literaci? Czas był taki, jak pokazała historia, że broniąc księży mogli uratować im życie. Władze komunistyczne wyraźnie się wahały. Potrzebowały „poparcia społecznego”. Chciały podzielić się odpowiedzialnością.
~ 24-08-2013 19:18
Lenin Że w bój poprowadził krzywdzonych, że trwałość zwycięstwu nadał, dla nadchodzących epok stawiając mocny fundament - grób, w którym leżał ten nowego człowieczeństwa Adam, wieńczony będzie kwiatami z nieznanych dziś jeszcze planet.
~ 24-08-2013 19:40
do fan z Kowar. Niektórzy księża też mają swoje za uszami. Poczytaj sobie książki księdza (!) Isakowicza - Zaleskiego. Ja mu wierzę. Nie mam powodu nie wierzyć. Powtarzam, niektórzy. Teraz okazuje się, że w tamtych czasach nie było świętych środowisk. Wielu artystów pokończyło komunistyczne uczelnie przy komitecie PZPR. I to tacy artyści, co uchodzą teraz za walczących z systemem. Jeden taki artysta ukończył nawet wojskową szkółkę kształcącą oficerów w Jeleniej Górze. Występował jako artysta a wieczorowo studiował socjologię przy na Wydziale Socjologii Wyższej Szkoły Nauk Społecznych przy KC PZPR, którą ukończył w roku 1968. A potem wstąpił do sprawiedliwej partii. Na wikipedii można to poczytać. Ja nie mogę pojąć, po jaką cholerę on wstąpił do PZPR. I po co mu były te studia jw.
~ 24-08-2013 19:42
Jak teraz się czyta różne informacje, to szczęka opada.
~ 24-08-2013 20:10
@19;40..Zażalenie napisz do Palikota ... co mnie to obchodzi co bredzisz???
~niktoij 24-08-2013 20:13
zydowsko stalinowka gadzina, oto prawda o szymborskiej
~ 24-08-2013 20:21
@20:10 - a Tobie już odpisał? Nie bredzę. Poczytaj: http://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Pietrzak i tutaj: http://pl.wikipedia.org/wiki/Tadeusz_Isakowicz-Zaleski. Klapki mi opadły z oczu. Może i Tobie opadną. PS. Nie czytam Szymborskiej.
~w13 24-08-2013 21:30
rzeczywiście aż zal ze nikt nie recytował wierszy o słońcu na ziemi czyli towarzyszu Stalinie...
~ 24-08-2013 21:38
A tu powinni pokazać słuchających. Chyba, że artystka recytowała do pustej sali.;-)
~wyborca1 24-08-2013 22:35
Do wszystkich szczekaczy powyżej : tyle o sobie wiemy na ile nas sprawdzono ......
~ 24-08-2013 22:51
do 22:35 - a co, artystka recytowała do pustej sali?;-)
~ 25-08-2013 1:22
@ 22,51 naturliś
~mat 25-08-2013 12:57
a może nie wszyscy chca byc fotografowani i publikowani w sieci. na to chyba trzeba zgody.
~ 25-08-2013 13:17
@~mat - a co, wstydzą się słuchania poezji?;-)
~mat do 13;17 25-08-2013 14:14
to ciagłe pstrykanie przeszkadza w słuchaniu poezji, ale niektórzy mają tzw parcie na szkło, wolnosc wyboru.
~ 25-08-2013 14:40
do mat - Ale tutaj wychodzi na to, że Państwa nie "pstryknięto" ani razu, a pani artystka zaliczyła tylko trzy "pstryki", bo czwarty "pstryk" poszedł na ścianę z obrazkami. ;-)
~mat 25-08-2013 17:02
nie ma nic gorszego niż taki realizujący się fotograf na występie. Nie przyjmuje do wiadomosci, że paraduje przed nosem i po prostu przeszkadza w odbiorze. Tak się zdarza np. w Filharmonii. Czasami sami artysci zezwalają na foto tylko przez pierwsze 5 min. A znajomych lepiej spotkać w realu.
~do mat 25-08-2013 17:28
W filharmonii w czasie koncertu nie wolno w ogóle fotografować (tylko za zezwoleniem), ale jak jest przerwa to i owszem, i nikt się nie oburza, a bywają w niej nie tylko vipy. Czyżby artystka nie zrobiła w ogóle przerwy? Albo czy ci, co tam byli, weszli wszyscy naraz i od razu rozpoczęła się recytacja? Nawet w teatrze spektakl nie rozpoczyna się od razu. Tak samo w filharmonii.
~ 26-08-2013 9:11
w tej materii niewiele się zmieniło od 1953 roku - dzisiaj też trudno było by znaleźć "duchownego", o którym można powiedzieć coś pozytywnego

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Miłośnicy zabytków na swoim kolejnym zlocie

Meeting Literacki z Hannibalem Smoke

Prezydent wezwany przez prokuratora

Wiosna Biedronia sprawdza i zapowiada

Głosy za strajkiem?

Sonda

Czy wszyscy młodzi do 26. roku życia powinni być zwolnieni z podatku PIT?

Oddanych
głosów
959
Tak
38%
Nie
54%
Nie mam zdania
8%