MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Aktywnie i artystycznie na rzecz zwierzaków

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 9 października 2016, 8:41
Aktualizacja: 8:47
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
Sobota (8.10) w jeleniogórskiej Galerii Sudeckiej upłynęła pod znakiem zajęć ruchowych, zabaw i konkursów, które miały wspólny cel – pomoc bezdomnym zwierzakom. Dzieci bardzo chętnie brały udział w warsztatach malarskich, a także – wraz z dorosłymi – w pokazach zumby i innych formach ruchu.

- Skupiamy się przede wszystkim na problemie bezdomnych zwierząt – mówiła Katarzyna Jędrzejewska, wolontariuszka Fundacji Mondo Cane. Zbierano środki na kastrację oraz sterylizację, a także dary rzeczowe we współpracy z jeleniogórskim schroniskiem dla zwierząt. Promowano również adopcje zwierząt, które prezentowano na scenie, a także pielęgnację psów.

Osoby, które miały ochotę wycisnąć poty na rzecz zwierzaków kupowały „cegiełki” łącząc przyjemne z pożytecznym. Wśród zajęć ruchowych były do wyboru: zumba z Agnieszką Lasotą lub Asią Zamojską, trening wzmacniający z Kają Dehmel, taneczne formy fitness z Malwiną Łątką oraz trening funkcjonalny z Agnieszką Żojc. Między pokazami odbywały się też liczne konkursy z instruktorkami, w których można było wygrać wejściówki do Fabryki Formy.

W akcji wzięli też udział uczniowie Zespołu Szkół Przyrodniczo-Usługowych i Bursy Szkolnej, dzięki którym można było się dowiedzieć m.in. jak reanimować psa. - Najważniejszą kwestią jest to, żeby pies leżał na prawym boku – mówiła Kornelia Zoń, uczennica czwartej klasy Technikum Weterynaryjnego. - W okolicach łopatki i przedniej łapy składamy ręce i uciskamy trzy razy. Następnie wyciągamy język w celu wdrożenia powietrza do płuc, kolejno uciskamy znowu trzy razy, wkładamy język do środka i powtarzamy kolejne trzy uciski – to jest taki jeden cykl, który powtarzamy do momentu, kiedy pies nie odzyska świadomości lub dokąd nie przyjedzie lekarz – tłumaczyła Kornelia Zoń opisując też drugi sposób. - W tym samym miejscu uciskamy trzy razy, szczelnie zaciskamy pyszczek i wdmuchujemy powietrze przez dziurki od nosa, po czym znowu uciskamy trzy razy – mówiła uczennica technikum.

Ogłoszenia

Czytaj również

8 małych kroków do zdrowego odżywiania

Dachowanie audi

Kolejowa po remoncie

Komentarze (12) Dodaj komentarz

~ 9-10-2016 12:07
Najpierw paniusia dla bachora kupuje pieska ,za jakiś czas wyrzuca a teraz szukają durni na pomoc ,przecież schronisko dostaje na ten cel lecz Ragiel zle rządzi że szukają pieniędzy
~autor autor 9-10-2016 12:54
We wszystkich takich akcjach chodzi o to żeby pomóc tym biednym zwierzętom żyjącym w schroniskach. Niestety, (jak widać na załączonych zdjęciach) nie każdy zdaje sobie z tego sprawę.. dla niektórych to kolejna okazja żeby sie wylansować, pokazać jakie to Ci ludzie mają wielkie serca. Ale czy Pani która do "pokazu" wzięła ze schroniska nie bójmy się powiedzieć KALEKIE psy pomyślała chociaż przez chwilę jaki to stres dla tych zwierząt? Gdy setki osób chciało je pogłaskać? Głośna muzyka krzyki ludzi.. być może ból? Ten mniejszy piesek chyba po wypadku musiał tam stać kilka godzin,drugi z resztą też z chorą łapką. Ludzie który lansują się na krzywdzie zwierząt nie powinni w ogóle przekraczać bramy schroniska. Dopóki nie zmieni się władza w tym schronisku, nie zmieni nie tam nic.
~srb 9-10-2016 13:37
DO REDAKCJI JELONKA.COM : Droga Redakcjo, jakże przykrym jest fakt , iż w Dniu Zwierzaka ważniejszym dla Was, dla fotoreportera było przedstawienie "fenomenalnego "występu Pań w obcisłych legginsach , niż przedstawienie zdobienia bud dla psiaków, karmników malowanych przez dzieci ,czy zbiórki karmy, pieniążków dla potrzebujących. Panu fotografowi wyraźnie podobał się jednak występ żeńskiej grupy . Szkoda ,ponieważ w imprezie chodziło o to,żeby pokazać , zainteresować sie pomocą dla psiaków. Zgadzam się również z komentarzem powyżej,że dla Pani ze schroniska , która przyprowadziła pieski chore, przestraszone za dużym tłumem i za głośną muzyką , ważniejsze było dla Pani pokazanie się, dlaczego te psiaki na widok pani chowały się ze strachu pod stół????
~ 9-10-2016 13:59
Z tego co mi wiadomo to żadna "pani" nie pracuje w schronisku. Więc ta kobieta to to prostu "wolontariuszka" która upatrzyła sobie dwa biedne psy na których łatwo będzie mogła pokazać jaka dobra jest dla nich, nie patrząc na to że robi im wielką krzywdę. Skoro jest wolontariuszka powinna wiedzieć który pies że tak powiem "nadaje się" czyli taki dla którego to nie będzie horror..dla tych biedaków niestety był. Człowieka można poznać po tym jak traktuje zwierzęta - jeśli są one tylko dobrym pretekstem do wybicia się z tłumu to gorące gratulacje.
~ 9-10-2016 14:03
Z tego co mi wiadomo to żadna "pani" nie pracuje w schronisku. Więc ta kobieta to to prostu "wolontariuszka" która upatrzyła sobie dwa biedne psy na których łatwo będzie mogła pokazać jaka dobra jest dla nich, nie patrząc na to że robi im wielką krzywdę. Skoro jest wolontariuszka powinna wiedzieć który pies że tak powiem "nadaje się" czyli taki dla którego to nie będzie horror..dla tych biedaków niestety był. Człowieka można poznać po tym jak traktuje zwierzęta - jeśli są one tylko dobrym pretekstem do wybicia się z tłumu to gorące gratulacje.
~bed 9-10-2016 21:59
A z tego co ja wiem, to ta Pani robi w schronisku kawał dobrej roboty.I żadne chlustanie jadem, jak wyżej tego nie zmieni.Brawo, pani Wolontariuszko
~Antypodlec 9-10-2016 22:15
Przykro czytać ten jad. Zróbcie coś sami zamiast produkować w fabryce hejtu. Podłe i oburzające jezt to, że ktoś kto sam niewiele potrafi, tak chętnie krytykuje. Podziwiam i wspieram każdy przejaw dobrego działania. A pieski zapewne mają się dobrze.
~M.Pet.liker 9-10-2016 22:54
Zadziało się i oby zadziałało. Super inicjatywa, super pomysł. Przynajmniej ludzie mogli zobaczyć jakie wspaniałe są schroniskowe bidy.
~M.Pet.liker 9-10-2016 23:08
I jeszcze coś: autorowi pierwszego wpisu przypomnę tylko, że celem akcji była głównie promocja adopcji zwierząt ze schroniska. To ważne by ludzie wiedzieli, że istnieje taka opcja. Akcja promuje właśnie świadomą i odpowiedzialną adopcję. A nawet jeśli łączy się to z nagłaśnianiem potrzeb finansowych placówek to nic w tym złego :). Daje kto zechce, więc nie rozumiem zastrzeżeń. Najserdeczniej pozdrawiam sceptyków i życzę wszystkiego najlepszego.
~Agieszka 10-10-2016 9:11
"Ta pani" przedstawiła się z imienia i nazwiska w przeciwieństwie do autorów nieprzychylnych pod Jej adresem komentarzy. Pies chował się pod stołem? Uchhh, pewnie w ramach lansu okłada go kijem, jak nikt nie widzi. Ja za to widziałam na materiale filmowym, jak pies wskakiwał "tej pani" Sylwii Czesnej na kolana. Pewnie ze strachu przed tym kijem. Znam kobietę od wielu lat, wiem, co robi dla zwierząt. Posądzanie Jej o promocję ich kosztem jest takie niskie, że aż trudno zniżyć się do poziomu autora tej teorii. Dlatego na tym zakończę. Pozdrawiam wolontariuszy. Dajecie radę, brawo!
~huuuh 10-10-2016 11:53
Pani Czesna jest nauczycielem w szkole ale wolontariuszem schroniska,spędza z tymi psiakami wiele czasu, zna je lepiej od opiekunów, sama schroniskowe chore bidy przygarnęła. A te dwa pieski są pod wirtualna adopcją ZESPOŁU SZKÓŁ PRZYRODNICZO-USŁUGOWYCH I BURSY SZKOLNEJ,szkoła i bursa corocznie organizuje zbiórkę dla schroniskowych zwierzaków. A WY ŻMIJE JADEM PLUJĄCE co dobrego dla bezdomnych zwierzaków robicie??? Dziękujemy Pani Sylwio,że NAS uczy pani empatii a tym psim sierotkom daje ciepło.
~do p. Przemysława Kaczałko 10-10-2016 15:03
Na zdjęciu 39 i 42 - widać Bursę Szkolną Nr 1 w Jeleniej Górze. Dlaczego nie wspomniał Pan w artykule, że te wszystkie pięknie pomalowane buzie, to dzieło młodzieży z tejże placówki?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Drakońskie podwyżki za odpady komunalne?!

Wędrówka na Grodną

Płatne parkowanie w centrum od poniedziałku?

Prezydent promuje zawidowskie anioły

Bilety MZK też podrożeją?

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
345
Tak
23%
Nie
75%
Nie mam zdania
2%