MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Abolicja na „deszczówkę” przedłużona

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 24 maja 2016, 7:57
Aktualizacja: 8:00
Autor: PWiK
Fot. Archiwum Wodnika
Już po raz drugi, tym razem do końca sierpnia, „Wodnik” przedłużył abolicję dla jeleniogórzan, którzy odprowadzają wodę deszczową do kanalizacji sanitarnej. Abolicję ogłoszono pod koniec ubiegłego roku. Początkowo nie korzystano z niej często, od połowy kwietnia wszystko się jednak zmieniło.

- Codziennie dzwoni do nas w tej sprawie kilka osób. W ciągu ostatniego miesiąca załatwiliśmy już kilkadziesiąt spraw - mówi Agnieszka Hacia, kierownik wydziału oczyszczalni ścieków.

Telefonują mieszkańcy wszystkich dzielnic, przede wszystkim właściciele domków jednorodzinnych, zbudowanych w latach 70. i 80. minionego wieku, ale także wspólnoty mieszkaniowe. Większość dzwoniących albo nie wiedziała o tym, że ich budynki są nieprawidłowo wpięte do sieci, albo miała takie podejrzenia i postanowiła to sprawdzić. Jeden z jeleniogórzan uczynił to nawet nieco wcześniej i zatelefonował do Wodnika z prośbą o rozwiązanie problemu.

- Przypominam, że odprowadzanie wód deszczowych do kanalizacji ściekowej jest niedozwolone - informuje Rafał Bernacki z „Wodnika”. Mówią o tym artykuły 9.1 oraz 28.4a Ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków. Nie dotyczy to tylko tych mieszkańców, którzy odprowadzają ścieki do kanalizacji ogólnospławnej.

Wszyscy właściciele nieruchomości, którzy mają wpiętą kanalizację deszczową do kanalizacji sanitarnej, mogą zgłosić się do „Wodnika” jeszcze do końca wakacji. Zostaną powiadomieni, jak technicznie zaistniałą sytuację rozwiązać. Nie zostaną wobec nich wyciągnięte żadne konsekwencje.

Po 1 września 2016 r. „Wodnik” sukcesywnie dokona kontroli gospodarki wodno - ściekowej na terenie Jeleniej Góry i wówczas, wobec osób łamiących przepisy, będą wyciągane już sankcje prawne i finansowe.

Ogłoszenia

Czytaj również

Święto Białej Laski

Wieczór wspomnień w ODK

Karkonoskie witraże

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~Kuzia 24-05-2016 10:12
Wodnik dokona kontroli? A kto im dał prawo żeby na posesje wchodzili. Już to widzę .... JESTEŚMY Z WODNIKA PROSZĘ OTWIERAĆ !!! Kotem poszczuje.
~ 24-05-2016 10:34
https://www.facebook.com/grzegorz.niedzwiecki.7/posts/10206496364067110?pnref=story
~ 24-05-2016 16:56
Tak jest, nawet Policji bez kwita nie wolno wchodzić na prywatny teren.
~prawnik 24-05-2016 17:58
Przez lata było ok, teraz jest be? Na czym jeszcze, i jak długo, "Wodnik" będzie kroił mieszkańców? Ustawa jest z 2001 roku, wszystkim, którzy podłączali się do kanalizacji przed tą datą "Wodnik" może skoczyć. A prezes od szamba to już niedługo będzie spał spokojnie, o ile teraz tak sypia. Amen.
~przeczytałem/am 25-05-2016 0:25
jeśli jest umowa z Wodnikiem, to tam sam delikwent się podpisał pod tym, że "Wodnik" ma prawo wejść na teren nieruchomości w celu takim, siakim lub innym - poczytajcie

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Radni KO przeciw kupcom?

Artystycznie na rzecz czystego powietrza

Oświadczenie prezesa KSWIK w sprawie oczyszczalni ścieków w Mysłakowicach

Porozmawiaj z notariuszem

Podatki – zmiany  

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
913
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%