MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

24 psy zamknięte w nieludzkich warunkach AKTUALIZACJA

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 6 października 2013, 7:40
Aktualizacja: Poniedziałek, 7 października 2013, 14:24
Autor: Angela
Fot. Angela
Odór rozkładających się odchodów, na których ustawione były miski z wodą i jedzeniem – w takich warunkach jedna z jeleniogórzanek przez lata trzymała i rozmnażała psy w mieszkaniu przy ul. Warszawskiej. Sąsiedzi zgłaszali to już trzy lata temu, ale wówczas nikt nie zareagował. Wczoraj (5.10) sprawa ujrzała światło dzienne, bo właścicielka napaliła w piecu i zadymiła budynek.

Dramat sąsiadów z dołu i 24. psów rozgrywał się w dwurodzinnym domu przy ul. Warszawskiej. Piętro zajmowała 55-letnia właścicielka zwierząt, dół - druga rodzina. Rano właścicielka psów napaliła w piecu i wyszła z domu. Nieszczelny komin spowodował zadymienie całego budynku. - Nie mogłam oddychać, wezwałam strażaków - opowiada Bogumiła Krzysztoń, sąsiadka mieszkająca na parterze.

To, co zobaczyli strażacy po wejściu do budynku było tylko czubkiem góry lodowej. Po otwarciu drzwi mieszkania na piętrze, równie duszący jak dym, okazał się odór wydobywający się z pomieszczeń, w których przetrzymywane były psy. Od kilku lat sąsiedzi z dołu musieli znosić ten smród oraz wycie zwierząt dniami i nocami. Do tego, z sufitu kapała im rozlewana z misek woda i nie tylko…

- Ten koszmar rozpoczął się wiele lat temu – opowiada Bogumiła Krzysztoń . – W maju 2006 roku ta kobieta wzięła ze schroniska suczkę, która była szczenna. Urodziła sześć piesków, dwa z nich oddała, a trzy suki i jednego psa zostawiła sobie. Później te psy się tam rozmnażały. W 2010 roku, kiedy zaczęło niemiłosiernie śmierdzieć na korytarzu i zobaczyłam, że w mieszkaniu jest 15 psów powiadomiłam najpierw jej wujka. Ale rodzina nie zareagowała. Zgłosiłam sprawę do Schroniska dla Małych Zwierząt, dzielnicowemu, który był tu kilka razy. Pisałam do sanepidu i Powiatowego Inspektoratu Weterynarii. Właścicielka została ukarana mandatem. W 2011 roku wyprowadziła się stąd i psy zaczęły wyć po nocach. Wezwałam straż miejską, która też ukarała ją mandatem – dodaje Bogumiła Krzysztoń.

Zdaniem kobiety, razem z tymi psami mieszkała 55-letnia właścicielka, ale wydaje się to niemożliwe po tym, co zobaczyliśmy w środku. Podłoga była pokryta grubą warstwą odchodów, a na niej porozrzucane były miski i meble. Odór szczypał w oczy i gardło. Jeden z psów był martwy. Nie wiadomo czy stracił życie od dymu, smrodu czy z głodu. Wszystkie psy zabrano do Schroniska dla Małych Zwierząt w Jeleniej Górze.

- Prowadzimy czynności w kierunku znęcania się nad zwierzętami – mówi podinsp. Edyta Bagrowska, rzecznik prasowa Komendy miejskiej Policji w Jeleniej Górze. Właścicielce psów grożą trzy lata więzienia.

Po ukazaniu się artykułu, do naszej redakcji zgłosiła się właścicielka zwierząt, która zostawiła swoje oświadczenie:

W odpowiedzi na informacje zamieszczoną na portalu w artykule, chcę wytłumaczyć jak do tego doszło. - Wzięłam suczkę, która miała sześć szczeniąt. Cztery zostały w domu, bo nie znalazł się nikt, kto by je wziął. Na początku było wszystko dobrze, ale z czasem doszły następne psy, których nikt nie chciał. Propozycje ich zlikwidowania miałam różne, ale zostały w domu. W końcu wymknęło mi się spod kontroli. Psy zaczęły niszczyć wszystko w domu. Całą wypłatę wydawałam na jedzenie dla zwierząt. Karmiłam je dwa razy dziennie. Dostawały gotowane jedzenie (warzywa, kasze, makarony, mięso). Nie głodowały. Pan Ragiel próbował mi pomóc, ale wstyd mi było, więc radziłam sobie sama - tłumaczyła kobieta.

- Żadnego psa nie skrzywdziłam. Zimą paliłam w piecu by miały ciepło. Kiedy wstawałam robiłam przy nich, kiedy przychodziłam z pracy, to samo. Gdybym mieszkała sama byłoby inaczej, ale przez sąsiadów musiałam trzymać je zamknięte - wyjaśniała.

- W sobotę zapaliłam w piecu, żeby miały ciepło. Nie przewidziałam tego co się stanie. Z osobą, którą mieszkam, zawsze będzie konflikt. Skończy się jedna sprawa, to zacznie inna. Szkoda, że w całą sprawę zostali wplątani dobrzy ludzie, którzy próbowali mi pomóc, ale sobie nie dałam. Do nich należy cudowny człowiek ze schroniska p. Ragiel i moja rodzina i przyjaciele, którzy nie są niczemu winni - mówiła nami.

- To co się stało w moim domu nie koliduje z moją pracą, w której pracuję czysto i bez zastrzeżeń. Proszę o nierobienie nagonki na mnie. Zdaje sobie sprawę z tego wszystkiego. Gdyby nie to wszystko miałabym czysto w mieszkaniu, jeździłabym na wycieczki, miałabym popłacone rachunki, wyjeżdżałabym na urlop. Cieszyłabym się z życia, a teraz mam rozdarte serce, bo każdego psiaka kocham nad życie. Nie cofne czasu, choć bardzo bym chciała - twierdziła właścicielka psów.

Ogłoszenia

Czytaj również

Drakońskie podwyżki za odpady komunalne?!

Boczne boisko z początkiem sierpnia

PiS apeluje do mieszkańców

Komentarze (50) Dodaj komentarz

~ 6-10-2013 8:09
Ludzie to jedyne zwierzęta z wrodzona podloscia!
~ 6-10-2013 8:44
Teraz to tą właścicielkę powinni zamknąć na trochę w takich warunkach.Zastanawiam się jakim trzeba być czlowiekiem,żeby tak traktować zwierzątka.Tragedia.
~zk 6-10-2013 8:45
Jak to świadczy o naszym TOZ?O wszystkich ,którzy o tym wiedzieli?Ratunku gdzie my żyjemy?Żarty,dzicz nie Europa!
~ 6-10-2013 8:52
3 lata temu zgłaszali, raz i na tym koniec? no brawo, ludzie serc nie macie, tą warszawską zaorać, najlepiej z mieszkańcami...
~rumcajs54 6-10-2013 8:59
Taaa, mandaty to wszak remedium na naszą rzeczywistość. I ślepa wiara w słowo pisane. I nie chodzi mi o Pismo Święte tylko inne magiczne literki, np. kodeksowe. A życie płynie dalej. Ciekaw jestem, kto jest właścicielem tej nieruchomości, bo chyba nie osoba fizyczna. Czyżby ZGKiM ?
~ 6-10-2013 9:20
Czy ta pani ma równo pod sufitem? Nie można było wezwać policji i lekarza jednocześnie?
~ 6-10-2013 9:23
Najgorsze z tego wszystkiego, że żadna instytucja nie reaguje w takich sytuacjach. Mandat straży miejskiej to nie jest reakcja adekwatna do sytuacji. Współczuję sąsiadom kobiety.
~Dana 6-10-2013 9:39
tak jak u Willas-identyko
~ 6-10-2013 9:46
Wyjęłaś mi to z ust, Dana. Villas zabrali w końcu te psy, a samą umieścili w jakimś ośrodku czy szpitalu. To samo dawno powinno być uczynione z tą panią. Już trzy lata temu, jeśli sąsiedzi to zgłaszali różnym instytucjom. Jednak nikt z instytucji nie odpowie oczywiście za bezczynność.
~ida 6-10-2013 9:49
jak takie coś czytam to mam ochote wyć jakmożna być takim człowiekiem ale to typowe dla starych ... które powinny spedzić starośc w wariatkowie mam nadzieję że zostanie ukarana i to odpowiednie
~ 6-10-2013 9:49
Jeśli ma odpowiadać za jakiś czyn, to POWINNA ODPOWIADAĆ ZA ZNĘCANIE SIĘ NAD SĄSIADAMI, a nie nad psami. Bo dla zwierząt pewnie chciała dobrze lecz sobie nie radziła z taką ich ilością.
~wkuu,,y 6-10-2013 10:17
A gdzie byli ... z Ratusza i ich kierowcy ze strazy miejskiej?
~ 6-10-2013 10:36
CIERPIELI SĄSIEDZI, bo mieli nad sobą psie fekalia, byli narażeni na epidemię zarazy. CIERPIELI Z POWODU HAŁASU JAKI POWODUJĄ PSY (jak jeden zaszczeka, to szczekają wszystkie 24 sztuki oraz wszystkie psy w okolicy) CIERPIELI Z POWODU SMRODU I MUCH. To nie psy cierpiały, ale LUDZIE.
~ 6-10-2013 10:39
zamknąć ją tam na 3 lata , to może babsztyl zrozumie co te pieski czuły mieszkając w takim syfie , gnoju - brak słów
~vg 6-10-2013 10:41
Widzę ze w Jeleniej też mamy Villas jak można tak męczyć psy takie fajne ze zdjęcia może zaznają jeszcze normalne życie tego im życzę!
~ 6-10-2013 10:46
Pieski co czuły? A ludzie - jej sąsiedzi? Babsztyl powinien zrozumieć, co czuli ludzie - współlokatorzy, którzy byli bezsilni, skoro żadna z instytucji nie zareagowała na sygnały. Wiedział dzielnicowy, jak wynika z artykułu, i co? I nic. Straż Miejska i Sanepid dali po mandacie. Czy to jest reakcja adekwatna do sytuacji? Czy oni nie mogli zabrać stamtąd te psy i sami wywieźć je do schroniska?
~Katarzyna 6-10-2013 10:50
"właścicielce psów grożą trzy lata więzienia. " a za zabicie 3 ludzi 2 lata więzienia GDZIE JEST SPRAWIEDLIWOŚĆ!!
~MPGK 6-10-2013 10:53
sprawy psów nie komentuje bo nie ma po co. Dobrze ze zostały zabrane. Jednak transport pozostawia wiele do życzenia! Bus "plandeka" nie jest środkiem przystosowanym do transportu zwierząt! Kierowca zapewne ma też brak odbytych szkoleń dot. transportu zwierząt! Pragnę zwrócić na to uwagę! Od prywatnych przewoźników wymaga się przystosowania pojazdu do przewozu i szkoleń... a tutaj totalna samowolka... klatki na skrzynie i do przodu...
~czytelniczkaa 6-10-2013 11:07
ja się zastanawiam nad jednym - w artykule podano dane sąsiadki, wskazano, że mieszka w budynku dwurodzinnym na parterze. budynek mieści się przy ulicy Warszawskiej. pokazano na jednym ze zdjęć numer domu. gdzie tu dbałość o ochronę danych osobowych????
~ 6-10-2013 11:56
Jeśli Jelonka podaje takie dane, to pewnie ta pani wyraziła zgodę. Nie ma się co gorączkować.
~ 6-10-2013 11:57
do 06-10-2013 10:53 | ~MPGK | *.adsl.tpnet.pl (83.26.*.* - w jakim miejscu, twoim zdaniem, miały być przewożone te zwierzęta? W kabinie kierowcy? Wspaniale, że w ogóle je zabrali!!!
~Zygmunt 6-10-2013 12:37
Podobno ta pani która znęcała się nad tymi psami (na zdjęciach jej nie ma) pracowała w medycynie pracy na ul. Groszowej 1 Polska mój kraj taki piękny
~ 6-10-2013 12:42
Rece opadaja,Polska byle jakosc,sasiedzi zglaszaja Problem,wazny Problem /cierpia ludzie i zwierzeta/.Zadna z odpowiedzialna instytucja nie robi nic,nie ogladaja miejsca zdarzenia,poprostu nakladaja na wlascicielke jakas tam smieszna kare,a smrod i halas nadal istnieje,chce sie napisac ze dzeki ze ta ,,baba"napalila w piecu ,tylko to pomoglo zeby ktos zobaczyl w jakich warunkach sa trzymane zwierzeta,co czuja i slysza sasiedzi.Urzednikow odpowiedzialnych za ta sytuacje powinno sie wyslac na ,,zielona trawke"i to dyscyplinarnie bo brali pieniadze za nic nie robienie.
~ 6-10-2013 13:25
Psy uratowane! Pani...pani powinna teraz zamieszkac w tych warunkach tez na okres 3 lat, bez mozliwosci sprzatania, chyba ze jej dom jest taki sam. SWINIA W LUDZKIM CIELE.
~ 6-10-2013 13:42
Jak ktoś chce tak mieszkać, to niech mieszka za miastem, gdzie w promieniu 1 kilometra nie ma ludzi. We własnym domu. Wtedy zagraża tylko sobie. Psy może sobie wypuszczać w swojej zagrodzie, aby mogły wykonać czynności na jej terenie.
~steve 6-10-2013 13:46
Teraz sprawdzić, kto wówczas nie zareagował, dyscyplinarnie wywalić z pracy z wilczym biletem, tą babę do pierdla. Szkoda zwierząt.
~do 11:57 6-10-2013 14:12
jeśli nie wisz co jest zapisane w ustyawie odnośnie środków transportu zwierząt w tym w klatkach z psami jak również konwojentów to na cholerę sie wypowiadasz!? MPGK ma racje to pisząc! Ja sam pracuje przy przewozach gołębi i wiem jak się traktuje takie transporty i osoby z tym związane... a tu jebbb klatka na pake i jedziemy...
~ 6-10-2013 14:26
do 14:12 - jak ty tak wszystko wiesz, to dlaczego nie zabrałeś tych psów od tej kobiety? oni zabrali, a w jaki sposób to już mniej ważne, jeśli zabrali każdego psa do osobnej klatki, aby się nie pogryzły nawzajem; od Warszawskiej do Spółdzielczej jest bardzo blisko, więc czepiasz się niepotrzebnie
~Jerrry 6-10-2013 14:33
brawa za szybką reakcje, przeciez to tylko trzy lata,za mandat to komornika wyślą po tygodniu bo kasa kasa kasa kasa kasa
~ 6-10-2013 14:45
do maska - sąsiedzi reagowali od samego początku - nie czytałeś artykułu? mieli hałas, smród, muchy i fekalia zwierząt, które były zamknięte, co mogli więcej uczynić, jeśli zgłaszali sprawę do Inspektoratu Weterynarii i na policję?
~ 6-10-2013 14:48
do maska cd. - skąd wiesz, że nie jadły? nie przeżyłyby tylu lat w zamknięciu bez wody i jedzenia, a z artykułu wynika, że sprawa ciągnie się od 2006 roku, więc już 7 lat
~ 6-10-2013 15:17
~maska niestety ale jesteś w wielkim błędzie! jestem osobą z "dołu" i były interwencje do staży miejskiej, policji, sanepidu, schroniska ale nikt nic z tym nie robił! Psą zgotowała taki los jedna osoba która teraz ma do nas pretensje że rozmawialiśmy z dziennikarzami! Szkoda mi takich ludzi aroganckich ludzi jak ty, tak naprawdę nie wiesz co przeżyliśmy ile nocy nieprzespanych było przez psy albo ten chory smród na korytarzu całe szczęście nie dostawał się do pokoi. Prawdopodobnie psą żyje się lepiej w schronisku, na pewno mają lepsze opiekę i warunki. Ale co ty tam możesz wiedzieć, lepiej wyzywać luidzi od ch*jów i stwierdzić że nic nie robili...
~Stasio 6-10-2013 15:48
Polak potrafi , w tym przypadku Polka potrafi . A jesli sprawa byla zglaszana kilka lat temu jako niepokojaca mieszkancow to nalezaloby sie zajac osoba odopowiedzialna za przekazywanie informacji . Mozna bylo uniknac takiej sytuacji , ale po co sie przemeczac , po co myslec , to przeciez boli . Brawo urzednicy , szacxun za ciezka prace . Jakos zawsze mialem obrzydzenie do urzedniczek w Jeleniej Gorze , nie wiem dlaczego ?
~dowcip 6-10-2013 16:35
Należy przeprowadzić wywiad z prezesem ZGTOZ w osobie Eugeniusza Ragiela. Łun znowu będzie mówił,że MUSI się TEJ sprawie przyjrzeć. Od 6 lat przyglada/podgląda sprawę SKATOWANEGO psa MIŚKA z Lubania odłowionego przrz pracowników schroniska i skatowanego. Na taczki z takimi działaczami, jak Jagnę z Chłop;ów, na gnoju do lasu.
~acab 6-10-2013 16:38
06-10-2013 14:26 | ~ | Tu chodzi o stosowanie sie do przepisow, a nie o fakt, ze zabrali te psy. Jak to jest, ze od jednych wymaga sie respektowania przepisow zw. z transportem zwierzat, a inni maja totalna samowolke? Pan z 14:12 slusznie zauwazyl ten "drobny" szczegol
~fiu,fiu 6-10-2013 16:49
Może Prokuratutra i Policja wreszcie przestanie UMARZAĆ wszystkie doniesienia o WAŁKACH tych działaczy w IMIĘ : WSZYSTKO DLA DOBRA ZWIERZĄT !!! jedynym dobrzem dla zwierząt będzie ZAKAZ OPIEKI dożywotni. Ten artykuł powinien byc dedykowany wszyskim kontrolom w schronisku wykonanych przez urzedników jeleniogórskich, służb weterynaryjnych, mpgk . Wojewoda Mazowiecki zarzadził kontrolę w ZG TOZ W-wa i spożytkowanie 1%, ale w TOZ oddz. Jelenia Góra NIGDY nie było kontroli, co może skutkować wałkami", a ona podobno strasznie pomagała przez lata schronisku - miejscu pracy jego, które jest własnością nie ZG TOZ tylko MPGK Sp.z o.o.
~Tromk 6-10-2013 18:09
Który to numer na Warszawskiej?
~do MPGK 6-10-2013 19:01
Jaki Ty durny jesteś . Jakie szkolenia, uprawnienia. To może każdy z Nas kto wozi swojego psa autem musi mieć odpowiednie uprawnienia ? Z Warszawskiej do schroniska jedzie się nie całe 5 min. O co Ci chodzi ???
~ 6-10-2013 19:28
Policja, straż miejska, służby sanitarne i inne od tylu lat wiedziały doskonale o tym, wszyscy zadowolili się mandatami, niech żyje statystyka !!!!!!!! co na to szefowie tych służb dalej będą się chełpić pozorną działalnością, i co roku brać nagrody i odznaczać się nawzajem !!!!
~nożownik 6-10-2013 19:56
Gratulacje za szybką reakcję- przecież 3 lata to jak z bata strzelił. a najtrafniejszym miejscem zgłoszenia był Sanepid. Ich sprawność to wręcz jeleniogórska legenda. Panie biegają ,pocą się i dźwigają "dowody wdzięczności"od biednych przedsiębiorców, więc mają kupę roboty... Ale są też pozytywne efekty ich kontoroli- w TESCO na pasażu od dłuższego czasu znajduje się wyspa z wędlinami - pani sprzedaje tam tzw."roztoczańskie wędliny" , leża luzem na blacie, na kupce porozrzucane, częsciowo są w chłodni ,ale raczej nie włączonej,kupa ludzisk kupuje,maca,smakuje -interes się kręci, a tu nagle j.b! Kontrola Sanepidu - I co? Parę dni póxniej wywieszka na stoisku : "wyroby z ekspozycji sprzedawane na wyłączne życzenie i ryzyko kupujących" - czyli jest cacy, sra... na własne żądanie.TAK TRZYMAĆ!
~Tomany 6-10-2013 21:12
Do czytelniczka !!! Co koleżaneczki bronimy ? I Bardzo dobrze !! Jeszcze powinni podać gdzie ta .... pracuje i jak ma na nazwisko !! A sąsiadom się dziwię że tam z buta nie weszli i to wytrzymywali !!Przecież to trzeba mieć na.... w głowie tak jak w tym mieszkaniu na podłodze .Jestem za tym żeby ujawniać nazwiska takich ...!! Ale mniej więcej wiadomo gdzie to jest , reszta to tylko sprawa czasu !!!
~green day 6-10-2013 21:18
Całe szczęscie,że wlaścicielka tych psów ich nie uśmiercała.A czytając powyższe komentarze,odnoszę wrażenie że wiekszość najpierw pozabijała te zwierzaki,a póżniej właścicielkę.Zresztą to zrozumiałe bo większośc mieszkańców choćby Zabobrza to przybysze z okolicznych wiosek i dla nich los ludzi i zwierząt jest nie ważny,bo oni z wiejską mentalnością chcieliby wejśc z obornikem na butach do salonu.
Piipi Jelonkowa 6-10-2013 22:34
..do - [~Green Day] .. pomalutku ! .. odczep sie od Zabobrza ! .. bo nawet w centrum Jelonki mieszkaja ludzie,ktorzy maja pieski .. takie rasowe.Chodza z nimi na spacerki,a pozniej .. te pieski maja prawo poruszania sie w przedpokoju .. moze troche w kuchi ! Ostatnio,pewnej ciepliczance kotek wypadl z 4 pietra,byl to pierwszy i ostatni spacer tego nieszczesliwego zwierzaka na wolnosci .. trzymany przez ta "dame" tylko w .. jej mieszkanku
~CBA.pl 7-10-2013 8:57
Nieodpowiedzialność jest niezaprzeczalnie u pani właścicielki psów , ale PATOLOGIA jest niezaprzeczalnie w Towarzystwie Opieki nad Zwierzętami oddz. Jelenia Góra z wiecznie panująca R..... Mają inspektorów /
~gwiazda 7-10-2013 13:47
Zgłaszała Pani władzĄ TO SIĘ DZIAŁO JUŻ W 2006 PRAKTYCZNIE NIC NIE ZROBILI.Bardzo Pani współczuję.
~ 7-10-2013 17:58
Tam ludzie - sąsiedzi z dołu - cierpieli, a nie te psy. Szkoda, że wspaniały pan, który podobno pomagał, nie zabrał do schroniska tych wszystkich wspaniałych ślicznych, wesoło szczekających i smutno wyjących dzień i noc oraz wydalających fekalia piesków.
~ 7-10-2013 20:35
...bo to Polska wlasnie- po miescie chodza psy i ich wlasciciele, a obaj grubi i wypasieni jak beczki.. A tu ta skrajnosc. ten kraj jest ...., jakich niewiele na tej kuli ziemskiej. Zaorac, a bydlo przepedzic.
~do MPGK 8-10-2013 0:22
W mieszkaniu był pożar,była sobota. Trzeba było przyjechać pierwszym lepszym dostępnym samochodem-ponieważ sytuacja była kryzysowa. Psów było 23-skąd wiesz,że tylko ten jeden samochód je woził? Następnym razem zadzwonimy do Ciebie,masz przygotowany wóz-stan wyjątkowy-musisz go udostępnić...Podaj tylko nr.
~eh 17-10-2013 22:28
do 17:58 - idź się przebadaj człowieku, nie wiem czy molestowali, bili czy z natury jesteś id...ą, ale może cię ktoś jeszcze wyleczy. A na razie dauruj innym swoje wywody.
~ 21-02-2014 21:25
zgadzam sie z green day :) zabobrzaki to wiesniaki, przeciez tam kiedys kury byly wypasane a teraz wielkie betonowe osiedle, wielcy panstwo haha :D zreszta strupice aka wiejska nie lepsza :D

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Chcieli wwieźć nielegalnie odpady

Dużo drożej za śmieci

Kolejni mistrzowie parkowania

Pożar skody w Szklarskiej Porębie

Dachowanie audi

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
318
Tak
25%
Nie
73%
Nie mam zdania
2%