MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

12. kolejka ligi MOS w futsalu wyłoniła mistrza

Wiadomości: Kotlina Jeleniogórska
Wtorek, 17 stycznia 2006, 0:00
Aktualizacja: Wtorek, 7 marca 2006, 0:09
Autor: BERO
Fot. goral
Przyjaciele Gola na kolejkę przed końcem zostali mistrzem halowej ligi MOS w futsalu. Dał im to remis 2:2 w 12. kolejce z Kolegium Karkonoskim po meczy, który śmiało można uznać ozdobą całej ligi. W pierwszej części na parkiecie rządzili studenci, którzy prowadzili już 2:0. Po zmianie stron liderzy przycisnęli i odrobili straty. W końcówce mecz był brutalny, zawodnicy obu drużyn nie przebierali w środkach.

Przyjaciele Gola mają 32 punkty a Bar Harnaś 29. Nawet gdyby obie drużyny po ostatniej kolejce zrównały się oczkami, Przyjeciele Gola wygrali mecz bezpośredni z harnasiami 5:1 i będą wyżej w tabeli.

Ostre strzelanie urządziła sobie Gwardia, gromiąc 11:2 PEC. Rywale nie mieli składu, początkowo chcieli nawet oddać mecz walkowerem, ale ostatecznie zebrała się minimalna liczba zawodników i wyszli na parkiet.

Im bliżej końca, tym lepiej gra Jelonka.com. Ekipa naszego portalu pokonała groźną drużynę Aresztu Śledczego Amator 4:0. Wynik ten śmiało można uznać za niespodziankę. - Zabrakło u nas zawodników z pierwszego składu, oni rozpoczęli już treningi w swoich drużynach. Dlatego grali u nas koszykarze - powiedział Mateusz Kraiński z Aresztu.
- Areszt to trudny i wymagający przeciwnik, wynik może tego nie pokazuje, ale mecz był ciężki - powiedział Piotr Adamczyk z Jelonki.

Wolę walki, jak zwykle, wykazali zawodnicy Oldboy Team. Wprawdzie przegrali 2:4 z Promatic, ale cały czas mieli szanse na remis. Przegrywali 1:2, potem było 2:3 i Oldboje mieli kilka okazji do zdobycia gola, ale ich nie wykorzystali.
- Zabrakło nam grania, bo każdy grał swoje, a Oldboje się postawili i walczyli do końca, w ostatniej akcji zdobyliśmy gola na 4:2 a gdyby nie to, to mogli się nawet pokusić o remis - powiedział Krzysztof Wiklik z Promatic.

W meczu Krycha Bus - Alarm Security także długo pachniało niespodzianką. W drugiej połowie utrzymywał się wynik remisowy 2:2. Pod koniec meczu Alarm jednak opadł z sił, co rywale wykorzystali bezlitośnie, wygrywając 5:2. - Gramy w kilku turniejach i zmęczenie dało znać osobie - powiedział Wojciech Chadży
właściciel Krychy. Było to niezwykle ważne zwycięstwo dla Krychy, gdyż awansowała ona na trzecie miejsce w tabeli.

Jeden z liderów Piasta Dziwiszów Daniel Duraj, pokazał się z dobrej strony w halowych rozgrywkach. Zdobył aż 7 goli dla Pub Gola w meczu z CO Cumbers. Ostatecznie jego drużyna wygrała aż 9:3 z rywalami. Tylko początek tego spotkania był wyrównany. Pubowicze z każdą kolejną minutą osiągali coraz większą przewagę.

Mecz Bar Harnaś - Akademia Ekoomiczna zapowiadał się szlagierowo. Ci, którzy liczyli na zaciętą i wyrównaną walkę, srodze się zawiedli. Bar Harnaś "rozjechał" rywali, pokonując ich aż 8:0. Dzięki temu utrzymał się na 2 pozycji a straciła miejsce na podium i tylko cudem będzie je mogła odzyskać.

Uwaga!

Oficjalne zakończenie Jeleniogórskiej Sportowej MOS Ligi w Futsalu 2005/2006 odbędzie się po ostatnim meczu XIII kolejki (Poniedziałek 23.01.2006r.)

Ogłoszenia

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Treningowe utrudnienia

Turniej z sukcesem

Wiosna Biedronia sprawdza i zapowiada

Pokonali drużynę ze Świdnicy

Włókniarz przyjedzie do Jeleniej Góry  

Na poranku działo się!

Nieudana inauguracja

Gdzie są podziemia?

Sonda

Czy wszystkie handlowe niedziele powinny wrócić?

Oddanych
głosów
628
Tak
61%
Jest dobrze, jak jest
14%
Nie
24%
Nie ma zdania
1%