MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Sobota, 4 lipca
im. Malwiny, Odona

100 km w trzy dni! Na piechotę z Gildią Sudecką

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Sobota, 2 lipca 2011, 6:20
Aktualizacja: Niedziela, 3 lipca 2011, 8:01
Autor: Petr
Fot. Petr
Wczoraj, 1 lipca, pod rzeźbą Jelonka znajdującą się na skwerze przy ulicy 1 Maja w Jeleniej Górze uroczyście zainaugurowano niezwykłą wyprawę, pt.: „Wielkie wędrowanie: 100 km w trzy dni” z Gildią Przewodników Sudeckich im. Willa Ericha Peuckerta.

W ramach wyprawy, którą po raz pierwszy zorganizowali przewodnicy sudeccy – przyjaciele, jak sami twierdzą, których łączy miłość do gór oraz tego co można w nich odnaleźć: przygody i pogmatwanych śladów ludzkich losów i namiętności; grupa uczestników przejdzie 100 km w zaledwie trzy dni! Podczas swojej wędrówki, zwiedzą oni m.in. niezwykłe zakątki Sudetów, o których „milczą księgi”, tajne ścieżki zielarzy, Walonów i szklarzy, miejsca, „gdzie głowy były tracone nie tylko dla księżniczek” i zamki pełne rycerskich tajemnic.

– Naszym celem jest rozruszanie Jeleniej Góry w sposób najbardziej nam bliski, pokazanie, że w mieście coś się dzieje, ot, choćby organizuje się wyprawy w góry dla tych, którzy po prostu, lubią wyzwania i czują się na siłach aby wziąć udział w długodystansowej wędrówce. „Wielkie wędrowanie: 100 km w trzy dni” (01-03 lipca) ma charakter orientacyjny i badawczy. Chcemy podkreślić, że zamierzamy organizować tego typu wyprawy cyklicznie – mówił nam Jarosław Szczyżowski, przewodnik z Gildii Sudeckiej.

Zgodnie z zapowiedzią, następną z wypraw Gildia Przewodników Sudeckich zaplanowała na 10 lipca 2011. – Będzie to dziewicze przejście dopiero planowanym szlakiem, czy może raczej ścieżką dydaktyczną imienia naszego patrona, czyli Willa Ericha Peuckerta. Już teraz, mamy wielką przyjemność zaprosić wszystkich, którzy chcieliby udać się z nami w mistyczną podróż po Górach Izerskich. Start: godz. 09.00 przy muzeum Hauptmannów – dodaje Szczyżowski.

Ogłoszenia

Czytaj również

Drastyczne billboardy

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Nadbrzeżna gotowa

Komentarze (40) Dodaj komentarz

~koko-czanel 2-07-2011 7:05
100KM w 3 dni dla przewodnika to pikuś, Przejście kotliny organizowane we wrześniu to ok. 145km w 48godzin. wiec nie ma sie czym podniecac
~cdi 2-07-2011 7:58
100km z opola do katowic przebywam w 25min.
~speedee 2-07-2011 10:37
Ja z Krakowa do Jeleniej 3,10 h:)
~ 2-07-2011 10:41
Nie tylko przewodnicy wędrują 100km (to pikuś?), w tego typu wyprawach biorą udział ludzie w różnym wieku i z różnym przygotowaniem do wędrówek po górach, powodzenia wędrowcy! :)
~ 2-07-2011 11:16
w latach 80 / tamtego wieku / Jeleniogórscy Harcerze - szacun dla nich wymyślili taką dziwną inicjatywę - DROMADER 100 km to się robiło w 24 godziny
~ 2-07-2011 11:22
A czy ktoś pamięta akcje WYPRAWA 800 przejście górami od USTRZYK do Świeradowa . tak 800 km , przez dwa lata była akcja a teraz się spuszczają że ktoś tam zrobi stefkę w trzy dni
~do11:22 2-07-2011 11:47
To zrób bucu jeden tą stefkę w trzy dni. Siedzą w domu i farmazony wypisują buraki.
~ala 2-07-2011 13:54
liczy się pasja ,a nie pierdzenie w stołek i krytyka
~kjjk 2-07-2011 15:40
ciekawe ilu z tych co wypisują farmazony by przeszło ze Szrenicy na Śnieżkę jednego dnia
~gildianka 2-07-2011 16:40
ta wyprawa różni się bo ona nie jest na czas, wszyscy idą razem, bo to nie wyścigi!!!
~www 2-07-2011 17:26
Ta ,,laska'' w tenisówkach to mi raczej faceta przypomina!.
rymcycymcy 2-07-2011 20:59
10:37 | ~speedee | ...rozumiem, że tankowałeś, miałeś przerwę na obiad, a na bramkach nie mieli drobnych ? ;)
Piipi Jelonkowa 2-07-2011 23:51
~MOJE .. przeczucia się sprawdziły i teraz wiem,że *mężczyzni się .. boją ! /..przykład: *Pana na zdj.nr.06 ze ..strzelbą / ~SMUTNE ..
saldek 2-07-2011 23:53
Piipi ten pistolet - nie strzelba! - był na START!
~RudyGonzo 3-07-2011 1:40
Drogi "Prawdziwy Turysto", a raczej nie prawdziwy acz Prawdziwny Turysta. Sądząc po treści komentarza raz czy dwa razy pokonałeś dłuższą trasę a teraz kozaczysz przed komputerem szczycąc się jakimiś "osiągnięciami" z przed laty. Karetka była zbędna bo organizacja była na tyle dobra że transport był na telefon w razie wypadku. A Ty cwaniaku weź udział w imprezie za rok z identyfikatorem "Prawdziny Turysta" i pokaż jak to hasasz po górach. Pozdr. dla uczestników i "Fail" dla pierdzistołków ;)
~Anna K. 3-07-2011 14:18
Do RudegoGonzo: Możesz wyjaśnić, kogo się czepiasz? Nie widzę tu żadnego "Prawdziwego Turysty". Inna sprawa, że coś się komuś chyba pokręciło: nie trzeba przejść 100 km, żeby uprawiać turystykę. Więc to chyba ty kozaczysz, całkiem niepotrzebnie. Turystyka nie polega na zaliczaniu, tylko na zwiedzaniu. Zarzucanie komuś, że nie jest prawdziwym turystą, bo nie przeszedł 100 km, na dodatek w bardzo agresywnej, wręcz chamskiej formie, z pewnością nie dodaje chwały takim jak ty.
~do Anna K 3-07-2011 15:37
Tekst "Prawdziwego Turysty" został usunięty za obraźliwe słowa, więc nie czepiaj się przedmówcy. Nie masz pojęcia o imprezie to się nie wypowiadaj. Najpierw zanim coś napiszesz zapoznaj się z charakterem imprezy, poczytaj, co jest na stronie organizatora, a dopiero później się wypowiadaj.
~do Anna K 3-07-2011 16:05
Tekst "Prawdziwego Turysty" został usunięty za obraźliwe słowa, więc nie czepiaj się przedmówcy. Nie masz pojęcia o imprezie to się nie wypowiadaj. Najpierw zanim coś napiszesz zapoznaj się z charakterem imprezy, poczytaj, co jest na stronie organizatora, a dopiero później się wypowiadaj.
~do 15:37 3-07-2011 16:34
Ale o czym Anna K. nie ma pojęcia? Że przeszli, a raczej przebiegli 100 km? Wszystko jest napisane. Zacznijmy od tego, że to nie jest żadna turystyka, tylko sport. Więc nie nazywajmy tego turystyką. Na szczęście normalni ludzie nie jadą w góry po to, żeby przebiec okrągłe 100 km (z tego co najmniej połowę na obolałych nogach), tylko żeby cos zobaczyć. A Rudy Gonzo i ty obraźliwymi wypowiedziami sami wystawiacie jak najgorszą opinię ludziom, którzy w ten sposób "zaliczają" góry.
~do 15:37 3-07-2011 17:11
Brałem udział i to oznacza, że jestem nienormalny? A Przejście Kotliny Jeleniogórskiej to też dla nienormalnych? Po jaką cholerę się wypowiadasz, jak nawet nie znasz idei tej imprezy. Przyjechali ludzie z Wrocławia, Łodzi i Niemiec, atmosfera była super. Jak przeczytasz, o co w tym przejściu chodziło, to zapraszam do dyskusji. Podpowiem tylko, że impreza była przeznaczona dla wytrawnych turystów... Opluwanie przez internetowych (pozornie anonimowych) frustratów wszystkiego i wszystkich, jak zwykle na porządku dziennym. Trollizm wiecznie żywy:)
~do 15:37 3-07-2011 18:18
Jak trafnie zauważył przedmówca, była to impreza sportowa, a nie turystyczna. Więc na pewno nie brali w niej udział wytrawni "turyści", a co najwyżej pochłaniacze kilometrów. Jeśli ktoś reaguje agresją na krytykę, wyzywając dyskutantów od frustratów, trolli itp., to znaczy, że rzeczywiście szwankują mu pewne umiejętności natury psychologicznej. Nic dziwnego, że właśnie głównie tacy, sfrustrowani i zakompleksieni ludzie, szukają możliwości dowartościowania się we własnych oczach i tylko temu służą takie imprezy. Szkoda, że nie na długo, czego przykład mamy powyżej.
Piipi Jelonkowa 3-07-2011 18:25
..do - [~Autora postu z godz.16:34] .. bądz spokojny ! .. oni otrzymają w przyszłości od Ducha Gór porządną nauczkę ! ~Masz rację .. w górach nie wolno biegac,bo tam można spotkac na ścieżkach górskich np.mrówkę przebiegającą do swojego gniazda, czy też ślimaka wygrzewającego się .. na swoim terenie,a.. ONI tam biegają i nie patrzą na swoje nóżki !
~gildianka 3-07-2011 18:57
Bardzo ciekawa sprawa, byłam na tym przejściu i nikt nie biegał....
~Marta C. 3-07-2011 19:11
DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA DOBRĄ ZABAWĘ, BO TO BYŁO NAJWAŻNIEJSZE ;]
~do 18:18 3-07-2011 19:46
Zrobią źle, nie zrobią źle. Pójdą źle, nie pójdą źle. Masz jakiś pomysł? Zorganizuj coś, wyjdź do ludzi. Siedzenie w domu i klepanie w klawiaturę dobrze nie służy. Chcą robić kilometry niech robią, co Ci to przeszkadza? Krytykowanie i malkontenctwo, to typowe dla mieszkańców Jeleniej Góry. Śledząc wpisy nie tylko do powyższego artykułu można dojść do takiego wniosku. Cokolwiek w mieście by się nie działo zawsze jest jakieś ALE. Jeszcze się taki nie urodził....
~Jatu 3-07-2011 19:57
Ja też dziękuję za wspaniałą imprezę! Dobrze, że są ludzie którym się chce organizować takie wypady, dobrze, że tak wielu z Was zdecydowało się na wspólne wędrowanie. Na pewno było warto! Niecierpliwie czekam na kolejną edycję! Pozdrowienia z Wrocławia Janusz
~do 19:46 3-07-2011 20:37
Ale kto tu klepie w klawiaturę? Chyba ty. Na dodatek obrażasz dyskutantów. Tak boicie się słów krytyki? Gdzie ja napisałem, że mi to przeszkadza? Niech sobie idą, zaliczają, dorabiają się bąbli na stopach, niszczą stawy, zdrowie, narażają na kontuzje... Jak dla mnie, mogą iść nawet 200 km, szybciej ewolucja wyeliminuje idiotów. A ty tylko niepotrzebnie zaśmiecasz to forum, bo nie masz nic merytorycznego do dodania, a zabierasz głos tylko po to, żeby obrażać ludzi, wykazujących się dużo większą ilością zdrowego rozsądku niż ty i tobie podobni.
~do 20:37 3-07-2011 20:42
Kto tu kogo obraża i wyzywa od idiotów. W takiej sytuacji powiem tylko i vice versa. Dalsza dyskusja nie ma sensu "rzygnam".
~gildianin 3-07-2011 21:17
Kolego z 20:42, jak trafnie zauważyli poprzednicy, to ty tu zacząłeś wyzywać i obrażać. Więc nie dziw się teraz, gdy ktoś ci odpłacił pięknym za nadobne. I podstaw sobie woreczek pod usta, bo znowu zabrudzisz całe mieszkanie, tak jak już zabrudziłeś to forum.
~gildianka 4-07-2011 9:18
Za rok oczywiście będzie kolejne przejście, na które JUŻ DZIŚ WSZYSTKICH GORĄCO ZAPRASZAMY. A jaka trasa to już niespodzianka i jeszcze raz przypominam celem Wielkiego Wędrowanie nie jest nabijanie kilometrów, ale wspólna wędrówka, zabawa, odwiedzenie ciekawych miejsc nie tylko za dnia!!! Do zobaczyska za rok!
~Przemek 4-07-2011 10:34
Było super, serdecznie i profesjonalnie. Dzięki wielkie raz jeszcze Organizatorom Wielkiego Wędrowania - Gildii Przewodników Sudeckich im. W.E. Peuckerta
~do gildianki 4-07-2011 13:59
Wędrówka, zabawa, odwiedzenie ciekawych miejsc to 20, góra 30 km. Każdy potrafi sobie łatwo wyobrazić, jak wygląda ta "świetna zabawa", gdy od kilkudziesięciu kilometrów idzie się z obolałymi nogami czy jak wygląda to odwiedzanie ciekawych miejsc, gdy ma się do przejścia 100 km.
~aion 5-07-2011 22:08
Genialna impreza:) Wielkie dzięki Gildianom za profesjonalną organizację. Atmosfera była super, już nie mogę się doczekać drugiej edycji. Pozdrawiam serdecznie!
~aion 5-07-2011 22:27
To był żart. A teraz szczerze: impreza była do kitu. Fatalnie zorganizowane, zła atmosfera, bardzo niemiła obsługa. Po kilkunastu kilometrach obtarłam nogi i nawet nie miał mnie kto odwieźć do domu. Więcej nie wezmę udziału w tej pseudoimprezie!
saldek 5-07-2011 23:14
To teraz się zaloguję, bo jakiś baran się pode mnie podszywa - Genialna impreza:) Wielkie dzięki Gildianom za profesjonalną organizację. Atmosfera była super, już nie mogę się doczekać drugiej edycji. Pozdrawiam serdecznie! Wybieram się również na szlak Willa Ericha Peuckerta. Do zobaczenia w niedzielę:)
~aion 5-07-2011 23:32
@saldek: A ty czemu kopiujesz moje posty?
~gildianka 5-07-2011 23:47
Ale my przecież nikogo nie zmuszamy iść na tą wyprawę i jeśli już ktoś idzie to nie każemy mu iść całe 100km, ja też całej trasy nie zrobiłam, więc nie rozumiem skąd te pretensje...
~do gildianki 6-07-2011 1:22
Nie kłam! Akurat było zupełnie na odwrót niż napisałaś.
~gildianka 6-07-2011 11:30
Powyższe uwagi pozostawiam bez komentarza...
~gildianin 6-07-2011 13:51
Akurat osoba podpisująca się nickiem "gildianka" myli się. Regulamin wędrówki był jasny i ściśle określony. Proponuję zapoznać się z nim, zanim ponownie coś się napisze.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Nadal trwa śledztwo ws. śmierci Magdaleny Ż.

Przegląd miejskich inwestycji – ciąg dalszy  

Jak głosowali jeleniogórzanie?  

Oficjalne wyniki wyborów – Jelenia Góra i powiat jeleniogórski

Spotkali się z Beatą Kempą

Sonda

Przed nami II tura wyborów prezydenckich w Polsce. Kto ma większe szanse na wygraną?

Oddanych
głosów
1288
Andrzej Duda
41%
Rafał Trzaskowski
55%
Nie wiem
5%