MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

1/4 finału MPJ: Dobre złego początki

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 8 lutego 2015, 11:13
Aktualizacja: 15:34
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Tomasz Raczyński
W ostatnim dniu turnieju ćwierćfinałowego Mistrzostw Polski Juniorek KPR Jelenia Góra uległ ekipie GTPR–u Gdynia 27:35. Tym samym gdynianki zapewniły sobie awans z pierwszego miejsca do półfinałów.

Po sobotniej porażce z AZS-em Radom kwestia awansu jeleniogórzanek do półfinału mocno się skomplikowała. Aby nie czekać na wynik pojedynku Dwójki Łomża z radomiankami, KPR musiał pokonać juniorki Vistalu różnicą siedmu bramek. Początek spotkania napawał miejscowych kibiców optymizmem, podopieczne Krzysztofa Szymkowa szybko osiągnęły 4-bramkową przewagę (4:0), chwilę później było już 4:3, ale kolejne trzy trafienia były dziełem miejscowych (7:3). W kolejnych fragmentach gry gdynianki również poprawiły swój bilans o trzy gole, ale tym samym odpowiedziały jeleniogórzanki odskakując na 10:6. Dopiero w końcówce pierwszej połowy liderki naszej grupy ćwierćfinałowej poprawiły grę w obronie i do szatni oba zespoły schodziły przy stanie 12:12.

Po zmianie stron Kuszyńska wespół z Błaszkowską zaznaczyły przewagę GTPR-u (15:20), a gdy w 49. minucie na tablicy wyników było 20:29 sprawa awansu gospodyń była kwestią cudu nad Bobrem. Mimo trudnej sytuacji żółto-niebieskie zanotowały kolejny zryw i w ciągu pięciu minut zdobyły 5 goli z rzędu (25:29). Wtedy zaczęła się kalkulacja ewentualnych wyników, które pozwoliłyby KPR-owi na awans do następnej fazy Mistrzostw Polski. W końcówce meczu gdynianki zdołały jednak odskoczyć wygrywając różnicą ośmiu bramek.

Aby awansować do półfinału jeleniogórzanki musiały liczyć na zwycięstwo Dwójki Łomża nad AZS-em Radom różnicą sześciu goli.

KPR MOS Jelenia Góra – GTPR Gdynia 27:35 (12:12)
KPR:
Ścigała, Michalewicz – Jasińska 10, Dymek 5, Oreszczuk 4, Herbut 4, Winogrodzka 2, Skowrońska 1, Zielińska 1, Trela, Kurzynoga, P.Liebersbach, Janas.
b>GTPR: Osińska, Szwonka – Kuszyńska 9, Błaszkowska 6, Radzikowska 4, Mueller 4, Zwolak 3, Granicka 3, Jarzyńska 3, Laszczyk 1, Otta 1, Kowalczyk 1, Butowska, Balsam.

W drugim z niedzielnych pojedynków zdecydowanymi faworytkami były szczypiornistki AZS-u, które by awansować do półfinałów nie mogły przegrać wyżej niż pięcioma bramkami. Od początku spotkania potwierdzały jednak na parkiecie, że sobotnie zwycięstwo nad KPR-em nie było dziełem przypadku. Radomianki od pierwszej do ostatniej minuty prowadziły w tym meczu, poza jednym wyjątkiem, kiedy to w 25. minucie był remis 14:14. Ostatecznie AZS EUST pokonał Dwójkę Łomża 30:26 i razem z juniorkami Vistalu Gdynia wywalczył upragniony awans.

AZS EUST Radom - Dwójka Łomża 30:26 (18:16)
AZS:
Trybulska - Kogut 7, Kowalska 6, Wieczorek 5, Jańczyk 4, K.Stachowicz 3, Czekała 2, Kamionka 2, Pacałowska 1.
Dwójka: Trzcińska - Amanda Szymborska 13, Matysek 5, Konert 3, Rutkowska 2, Aleksandra Szymborska 1, Bednarska 1, Zawadzka 1, Klej, Borawska.

Tabela końcowa:
1. GTPR Vistal Gdynia - 6 - 96:71
2. AZS EUST Radom - 4 - 76:70
3. KPR MOS Jelenia Góra - 2 - 84:87
4. Dwójka Łomża - 0 - 76:104

Ogłoszenia

Czytaj również

Będzie referendum w Jeleniej Górze?

Trudny dojazd do SP 3

Park już gotowy

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~beta 8-02-2015 14:26
Zasłużone zwycięstwo Gdynianek i im należy życzyć pomyślności w dalszych grach. Nam pozostał "kac" i potrzeba dalszej pracy szkoleniowej, a przede wszystkim zaprzestania bujania w obłokach - myśląc"o swojej wielkości". Na dzisiaj chwalić trzeba rodziców, a głównie mamusie za pyszne wypieki i stworzenie sympatycznej atmosfery podczas zawodów. Do zobaczenia w następnej edycji MPJ, Trzymam za dziewczętami kciuki.
~jb 8-02-2015 18:33
Jadłem jabłecznik.bardzo dobry:)
~jg 8-02-2015 19:16
nie wstyd i przegrać pól zespola KPRu rocznikowo młodsi od rywalek
~tak jest 9-02-2015 7:24
Vista i Radom były wyraźnie lepsze, a przegrać z lepszymi to nie wstyd. W przyszłym roku będzie lepszy wynik, ale niestety już bez kilku za starych zawodniczek.
~... 9-02-2015 11:25
A ja mam wrażenie że dziewczyny stać na więcej i nie wiem co się stało. Ogrywały rywalki ...ale najczęściej nie kończyły punktem. Myślę że nie było pomysłu na grę dlatego oglądaliśmy zrywy indywidualne, które często nie wychodziły. I napiszę wprost - u dziewczyn nie zaobserwowałem postępów, niektóre nawet wydają się słabsze. O co chodzi???

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Powalczyły z mistrzyniami

Stop marginalizacji średnich miast

Manewry: pościg, strzały, 30 rannych

Wirtuozi jazzu

Karkonoski Mini Handball

Sonda

E-papierosy są lepsze od zwykłych?

Oddanych
głosów
775
Tak
15%
Nie
64%
Nie wiem
21%